Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
191 postów 2840 komentarzy

Najpierw sprawiedliwość

miarka - ...nie przestajmy czcić świętości swoje I przechowywać ideałów czystość; Do nas należy dać im moc i zbroję, By z kraju marzeń przeszły w rzeczywistość. http://www.youtube.com/watch?v=1Tw0_BtJ3as

Moje komentarze

  • @Oscar 11:52:05
    I wystarczy że Polacy będą się kłócili w Polskich mediach między sobą (katolicy będą szykanować atakować niszczyć Polaków którzy się wyzwolili z kajdanów żydowskiej wiary”.

    Nie wiesz co mówisz - z kajdanów żydowskiej wiary to wyzwolili się chrześcijanie. Antychrześcijanom, czy antykatolikom to do niej pilno. To już żydowska agentura.


    „Taki polski katolik to w sumie też niewolnik żydowskiego Boga
    Cała liturgia pokazuje że to niewolnik żydowskiego Boga”.

    A tu znów bredzisz – jeśli się wyzwolił to nie jest.


    "Modlitwa.... określenie w średniowieczu znaczyło żebrać , błagać...
    niewolnicy tak właśnie żebrzą, błagają …
    na kolanach ... klasyczna pozycja niewolnika".

    Owszem - było "prosić". A "na kolanach, kiedy świadomie i dobrowolnie to wyraz pokornego uniżenia, szacunku, czci to jest postawa wobec Boga jak najbardziej godna.
    Żydzi zdaje się tylko stoją - pewnie dlatego im się to nie podoba że klęczymy.


    "Pojęcia Pana ... klasyka niewolnictwa Pan i niewolnik …"

    Nie. - Relacje są: Pan – poddany, oraz właściciel – niewolnik http://miarka.neon24pl.neon24.pl/post/143233,poddanstwo-czy-zniewolenie-pan-czy-wlasciciel


    "Czy tak urobione mentalnie umysły polskich owieczek mogą zbudować demokrację ?

    Odnieś to do siebie


    „A jest więcej "cymesów" w tej religii.
    Centralnym punktem każdej mszy jest symboliczny rytualny kanibalizm”.

    Nie ma żadnego kanibalizmu. Kłamliwe zarzuty wobec chrześcijan odnośnie kanibalizmu to efekt radosnej twórczości pierwszych rabinów talmudycznych.
    Gdyby ktoś przystąpił do Komunii w stanie grzechu to byłoby to grzeszne żerowanie na Ciele i krwi Pańskiej, gdyby nie zrozumiał, to by zjadł wafelka (czasami popił winem), natomiast umęczone Ciało i przelana Krew Jezusa to dla chrześcijanina komunia duchowa, pokarm duchowy, wzmocnienie duchowe, duchowe światło i przykład na drogę świętości.
    Nadto wyraz braterstwa - bo z tego samego (połamanego) chleba jemy i z tego samego kielicha pijemy.
    Wyraz braterstwa, nie kanibalizmu. Żydzi inaczej rozumieją braterstwo i stąd całe to kanibalistyczne ich urojenie.


    I ciągle obracamy się w kręgu przyczynowo skutkowym .. żydowskiego Boga".

    Bóg nie jest żydowski - był dużo wcześniej jak żydzi, czy Żydzi, Jak Adam, Kain, Noe i Sem. Wcześniej był Jego kult jak Abraham - pierwszy żyd.

    Poczytaj sobie też moje odpowiedzi do pana Tokarskiego
    http://miarka.neon24pl.neon24.pl/post/143264,ostatni-dobry-czlowiek#comment_1454478
    http://miarka.neon24pl.neon24.pl/post/143264,ostatni-dobry-czlowiek#comment_1454566

    Odnośnie „solidaruchów” też już tłumaczyłem.
    http://nikander.neon24.pl/post/143286,jak-demaskowac-w-sobie-rzytka#comment_1454732
    Nie dotarło?
    Żydzi, Żydzi, i tylko Żydzi
  • Autor
    "...jeśli uwzględni się ewentualne działania odwetowe stron trzecich, to cła przyjęte przez Trumpa spowodują utratę prawie 13 miejsc pracy w całej gospodarce, na każde jedno miejsce odzyskane w sektorze produkcji stali lub aluminium, i w każdym stanie USA wystąpi utrata miejsc pracy netto".

    No i co? Co w tym złego? Przecież to przejściowe.
    Przecież o to chodzi żeby pozamykać to, co jest niezdolne do zdrowej konkurencji, żeby się obronić od obcych protekcjonizmów, od cen stanowionych i wartości oraz ilości pieniądza stanowionej, od "prawa do zysku", od lichwy, a więc od całej wrogiej agresji ekonomicznej.
    Przecież gospodarka nie jest od tego żeby niektórzy mieli biznes, a od tego żeby gospodarowała tym co państwo ma tak żeby maksymalnie zaspokajać potrzeby obywateli, w tym bezpieczeństwo.

    Problem jest w czym innym. Żeby się pogodzić z tą dodatkową utratą miejsc pracy to trzeba obniżyć standard życia. Przejściowo, czy na dłużej, nieważne - dopóki nie znajdą się inne sposoby na produkcję tego co niezbędne i zdrowy handel.
    I tu zaraz wyjdzie problem dostępności kredytów i pożyczek na konsumpcję. Dotąd było o nie łatwo. I dopóki będzie łatwo "Ekonomist" będzie miał rację. - Konsumpcjoniści będą robili sabotaż gospodarki i będzie pogorszenie, obywatele będą dalej, a może i bardziej ruinowani i zadłużani.
    Kiedy jednak "działania Trumpa" zostaną zaakceptowane, nastąpi nowe otwarcie, wszystko zostanie urealnione i gospodarka stanie na nogi.

    I tylko banksterzy stracą... - tyle zresztą że i tak nie stali na twardym gruncie.
    W obronie wolnego handlu
  • @andrzejw 09:03:53
    "Tylko IMPICZMENT i wybór przedstawiciela narodu polskiego, Polaka zatrzyma tę kolonizację
    To jest SEDNO sens i istota obecnego stanu rzeczy
    To tylko diagnoza a TERAZ WZYWAM do opracowania i sformułowania ALGORYTMU ODZYSKANIA PAŃSTWA DLA POLAKÓW"

    Przyłączam się do wezwania. Niemniej jednak jeszcze zanim algorytm powstanie trzeba budzić w Narodzie świadomość rzeczywistości i odwagę, a nawet szerzej - morale, a więc cnoty które ostatnio zostały mocno zdewastowane.
    Dobry pies
  • @k4tx 14:37:15
    "Pieniądz fiducjarny to porażka, ale pieniądz równoległy (w tej postaci), czy podobne pomysły (my tu wydrukujemy, a wy macie przyjąć) to jest w ogóle nic".

    Pieniądz fiducjarny – to pieniądze nie mające żadnej wewnętrznej wartości. Kiedy wartość pieniędzy wynika z powszechnej wiary, że mają one tą wartość wtedy mówimy właśnie o pieniądzu fiducjarnym.

    Wartość pieniądza fiducjarnego opiera się na zaufaniu do emitenta. Perfidia tego oszustwa polega na tym że w tym jeszcze nie ma nic złego. Zło przychodzi później.

    Rzecz w tym że zaufanie łączy emitenta pieniędzy z funkcją dobrego ojca, czyli prawdziwie kochającego, a więc i gwarantującego że zaufanie mu i wykonanie jego decyzji z tytułu władzy ojcowskiej przyniesie skutek dobry, że dobry ojciec prędzej sam poniesie choćby najdotkliwsze ofiary jak miałyby ucierpieć dzieci, a jeśli z jakichś powodów, choćby w efekcie ubocznym ucierpią to on im ich krzywdy naprawi i zrekompensuje straty.

    Oszustwo polega na tym, że władza państwowa jako emitent musi się odwołać do zaufania, a więc uzurpuje sobie charakter władzy ojcowskiej.

    Przecież nikt normalny nawet nie powie że miłość jaką darzy władza państwowa swoich obywateli może być równowarta miłości swoich dzieci przez dobrego ojca.
    - A jednak taka miłość jest tutaj konieczna żeby to miało sens. Nie ma jej, to i nie ma sensu, to i mamy oszustwo uzurpatora i wymuszenie.


    Tym bardziej emisją nie może zajmować się prywatny oligarcha, ktoś kto nawet nie poczuwa się do bycia moralnym moralnością narodu z którym prowadzi interesy, który nie poczuwa się do związku wspólnotowego z nim, a co mowa związku uczuciowego ze składającymi się na niego osobami.

    Dopiero król narodu, ten którego władza od Boga pochodzi, mógłby próbować się do takiego zaufania odwoływać. - Tyle że on sam aż takiej władzy się nie podejmuje – woli pieniądz mający pokrycie materialne.
    Ten co ustanawia pieniądz fiducjarny uzurpuje sobie charakter władzy królewskiej nie pochodzącej od Boga, a więc pochodzącej od szatana.


    Powtórzę więc już zadane pytanie: Czy na pewno ma sens walka o instalowanie pieniądza równoległego?
    Przecież mimo jego zainstalowania cele ideologii związanych z pieniądzem dłużnym się nie zmienią. Może na chwilkę zelży ale dalej będzie parła do swoich celów.
    - a tutaj trzeba przypomnieć zasadę z tekstu: „W epoce niedoboru „jeśli ty coś zyskujesz, ktoś inny musi tracić”.
    Rzecz w tym że uzurpatorzy stojący za pieniądzem dłużnym idą po cele syjonistyczne – władzę globalną. Póki jej nie zdobędą zawsze będą mieli niedobór. Im więcej ich władzy, tym mniej naszej wolności.
    My „pieniądzem równoległym” zyskamy nieco wolności, to oni tym ostrzej będą występowali po swoje uzurpacje co do władzy nad wszystkim, a więc i odebrania nam tych resztek wolności które zyskaliśmy”.

    Przecież „pieniądz równoległy” nie ma szans w konkurencji z „pieniądzem fiducjarnym” mającym oparcie w zaufaniu szatanowi, a więc i gotowości czynienia przez „władców tego szatańskiego pieniądza” każdego możliwego zła aby tą władzę utrzymywać, a człowieka niszczyć.

    Dlatego jeszcze raz pytam: Czy nie trzeba się od razu skupić na przywróceniu normalności i pogonieniu uzurpatorów i „właścicieli” oraz ukaraniu ich za oszustwa i grabieże, za liczne zbrodnie, i odebraniu im nagrabionych „fantów”?
    Pieniądz równoległy
  • @Asadow 11:03:55
    "//Pytanie jednak czy do tego potrzebny jest pieniądz?//"

    Przypominam, że moje pytanie dotyczyło faktu że "W ten sposób wszyscy stają się produktywni, społecznie użyteczni i dobrobyt ogółu wciąż wzrasta"
    , a to "w ten sposób" dotyczyło dzielenia się nadmiarem dóbr przez osoby mającej go z osobami cierpiącymi ich niedostatek.

    Z tego zestawienia wynika preferencja świadczeń w naturze, czy w wielości form zamiennictwa, a nawet odchodzenia od handlu i zapłat ku obdarowywaniu się.
    Dotyczy to i pożyczek na odwiecznej zasadzie: oddasz kiedy będziesz miał (o odsetkach mowy być nie może).
    Pieniądz równoległy
  • @Asadow 11:03:55
    "Nie ma czegoś takiego jak nadmiar dobra. Może być nadmiar dóbr. Dobro czyli relacja i dobra, czyli rzeczy - to zupełnie różne przypadłości/byty".

    Oj, niedobrze. Tak myśli wielu i stąd plenią się patologie wynaturzeń.
    Wiem co napisałem i to podtrzymuję.
    Nadmiar dobra, podobnie jak niedostatek dobra są wbrew naturze, ale to nie znaczy że w stanach wynaturzenia ich nie ma.
    Tu jest podobnie jak ze sprawiedliwością. To sprawiedliwość jest normalnością. Ma swoje normy. Niedostatek sprawiedliwości i nadmiar sprawiedliwości to już patologie.
    Tak sprawiedliwość jak dobro nie są wartościami samymi w sobie - mają służyć człowieczeństwu, życiu, moralności.
    Kiedy jest ich "za dużo" służą sobie (podobnie zresztą jak z prawami, w tym pieniędzmi).

    To jest np "dobry pies" tytułowy dla mojej ostatniej notki, co to nie ugryzie, to jest osoba poprawna politycznie nie patrząca na stronę moralną danej postawy, to jest osoba nie podejmująca obrony koniecznej, to jest cierpiętnik znoszący stany odczłowieczającej patologii skupiony na sobie, a nie na tym co naprawdę dobre dla osoby zadającej jej cierpienie, to jest ojciec dający dziecku to co ono chce, a nie to co dostać powinno, to jest osoba "kochająca" oszczędzająca kochanej karania i innych wymogów wychowawczych, czy dyscyplinujących, uczących myślenia przyczynowo-skutkowego, albo osoba "nadstawiająca drugi policzek", uważająca to za normalność, a nie jako środek walki o wartości ludzkie...


    "//Pytanie jednak czy do tego potrzebny jest pieniądz?//
    Czy potrzebny jest długopis i papier, aby się porozumiewać? A komputer i internet? Spróbujemy bez?"

    To wszystko narzędzia. Mogą być inne. Mogą być stosowane w ich bogatym zróżnicowaniu dostosowanym do człowieka.
    Nikander wspominał ostatnio o staropolskiej instytucji odrobku która do całkiem niedawna zastępowała zapłatę za pracę.
    Pieniądz równoległy
  • @nikander 08:56:09
    "Sorry, ale to jest idiotyzm:
    ...Moim zdaniem pieniądz dłużny bez lichwy byłby pieniądzem suwerennym :)...
    Czyli pieniądz wykreowany z powietrza przez żyda byłby pieniądzem suwerennym".

    Wejdę w tą wymianę zdań, bo widzę tu poważny problem. "Pieniądz dłużny bez lichwy" odpowiada stanowi "braku zła". Tymczasem brak zła to jeszcze nie dobro.
    Dopóki nie budujemy na dobru nie da się zbudować nic moralnego, a więc nic służebnego ludzkiemu życiu i człowieczeństwu.
    Lichwa jest złem, jest grabieżą, wymuszeniem pasożytniczym, antyludzkim, demonicznym, ale jej wyrzucenie nie spowoduje jeszcze żadnego ruchu ku życiu.
    Będzie tak jak w przypowieści o wyrzuceniu ducha nieczystego, kiedy to po jakimś czasie powrócił i zobaczył miejsce wciąż wolne, a nadto wysprzątane, a więc sprowadził jeszcze kilku kolesiów, i żywot tego co się złego ducha pozbył był jeszcze gorszy jak wcześnie.
    Miejsce po złym duchu musi zasiedlić duch dobru.

    Tak samo i tutaj. - Pozbyć się lichwy trzeba bo to zło, ale dopiero wtedy, kiedy już się ma koncepcję wprowadzenia w to miejsce dobra.

    Już gdzieś pisałem że dobro i zło nie są jakimiś stanami które da się ująć liniowo. Dobro jest raczej kropelką w bezmiarze możliwości uczynienia zła dla danej sytuacji.

    Punków styku nie ma, czy dokładniej to zaliczają się do zła("Kto może dobrze czynić, a nie czyni, grzeszy").

    Nadto brak dobra jest złem i nadmiar dobra jest złem. Lichwa to ten stan patologiczny "podwójnego zła" - produkuje u jednych permanentny niedostatek, a u drugich permanentny nadmiar - czyli stan dodatniego sprzężenia zwrotnego. W stanie permanentnego niedostatku nie da się żyć, bo następuje wynędznienie po odczłowieczenie, i w stanie permanentnego nadmiaru nie da się żyć, bo następuje demoralizacja i bestializacja, samouprawnienie do zbrodni i pasożytnictwa bez umiaru, a więc i z systematycznym podcinaniem korzeni własnego bytu aż zostanie tylko jeden (http://miarka.neon24pl.neon24.pl/post/143264,ostatni-dobry-czlowiek ).

    Odwrotnie dobro - to stan ujemnego sprzężenia zwrotnego, stan samozachowawczy, stan samoregulacji wykluczającej pasożytnictwo.
    Ten, co wchodzi w stan nadmiaru dzieli się z innymi - tymi którzy najbardziej potrzebują aby odtąd już wrócić do normalności i prowadzić życie samodzielne, a kiedy już będą sami wchodzili w stan nadmiaru, znów dzielili się swoim posiadaniem z tymi, którzy z jakichś powodów stali się niezdolnymi do samodzielnego zaspokajania potrzeb swoich i swoich bliskich. A każdy może się stać taką osobą - wypadki chodzą po ludziach, niezbadane są wyroki Boże, a więc i system ujemnego sprzężenia zwrotnego jest sprawiedliwy. Sprawiedliwy podwójnie, bo i dary Boże i talenty, i wszelkie siły, środki i możliwości działania są od Boga, są niezasłużone, więc ich zawłaszczanie jest niesprawiedliwe, rodzi pychę, a dopiero zgodne i nakierowane dalekowzrocznie, w wolności i świadomości rzeczywistości życie wspólnotowe jest sprawiedliwe, pozwalające każdemu na jego rozwój indywidualny ...

    W ten sposób wszyscy stają się produktywni, społecznie użyteczni i dobrobyt ogółu wciąż wzrasta.

    Pytanie jednak czy do tego potrzebny jest pieniądz?
    Pieniądz równoległy
  • @Asadow 00:47:25
    "Moja hipoteza jest taka, że uzurpatorzy mają nad nami taką przewagę, że nie da się ich pogonić i ukarać, ot tak po prostu".

    Owszem, to jest problem. "Ot tak po prostu się nie da", ale kto powiedział że ma być łatwo.
    W moim przekonaniu trzeba zacząć od samego ministerstwa sprawiedliwości i od prokuratury. O tym jest moja ostatnia notka http://miarka.neon24pl.neon24.pl/post/143308,dobry-pies
    W ramach serii koniecznych karań nie wystarczy oczyszczenie wymiaru sprawiedliwości ze zbrodniarzy sądowych, ale i z ogromnej patologii jaką spowodowały jego talmudyzacja, protestantyzacja i ideologia prawnictwa oraz satanizacja wynoszące prawo do rangi wartości i to od razu wartości samej w sobie, a więc bezwzględne, nadrzędne nad wszystkim, nad człowiekiem i człowieczeństwem, nad wszelkimi ludzkimi wartościami zaczynając od sprawiedliwości, w tym odpowiedzialności i wolności. ostatnimi czasy okazuje się że i chcą się jeszcze wynosić nad prawdę (tu już "właśnie sąd orzekł, iż nie stanowi przestępstwa z art 271 czyn poświadczenia nieprawdy co do nieuregulowania należności, bowiem nie da się przypisać do czynności spłaty długu cechy prawda czy fałsz (interesariusz z PL)".
    Według tej ideologii całą rzeczywistość można interpretować w narracji "przez prawo" - nie tylko przykazania Boże traktowane jako prawo w narracji prawników, do tego dostosowywanej do ich bieżących potrzeb według ich uznania, ale i całe prawo wyniesione tu zostaje do rangi Boskiej, a prawnicy wynoszeni do rangi kasty kapłanów religii prawnictwa z tej ideologii wynikającej). Oczywiście dotyczy to i prawodawców.

    Musi pozostać panującą zasada, aby prawo było tworzone z potrzeb sprawiedliwości i innych ludzkich wartości, którym sprawiedliwość jest ze swojej natury służebną, a wszystko co się temu sprzeciwia musi być uznawane za patologię i bezwzględnie tępione.

    W końcu pieniądz to też forma prawa i musi wynikać z potrzeb sprawiedliwości i być służebnym sprawiedliwości i innym ludzkim wartościom, którym sprawiedliwość ze swojej natury musi służyć.

    Może by od tego ostatniego zdania zaczynać każdą dyskusję o pieniądzu, w tym pieniądzu równoległym?
    Pieniądz równoległy
  • @interesariusz z PL 22:23:32
    "a czym płacić za internet ?"

    Tym, czym się płaci na lokalnym rynku, czyli walutą równoległą. Dostawca internetu żeby z tej waluty skorzystać musiałby ją wydać na tym lokalnym rynku pobudzając tym samym i przedsiębiorczość na tym rynku a więc i możliwość zarobienia na tą opłatę przez jej płatnika, czy inną osobę która kupuje produkty lub usługi tego płatnika.
    Niekoniecznie sam dostawca też musiałby kupować na tym lokalnym rynku - mógłby nią zapłacić komuś innemu, kto akurat potrzebuje czegoś z tego lokalnego rynku.
    Nie byłoby drenażu tego lokalnego rynku. To co by było wydawane równoważyło by się z zarabianym.
    Gospodarka bez długów.
    Pieniądz równoległy
  • @Asadow 22:19:33
    "Może właśnie gwarantując wymianę jednego "II" ("równoległego") na określoną ilość zboża, węgla czy innego dobra, czyli stabilizując kurs do złotówki".

    Myślę że czymś takim była znana w starożytności "moneta podatkowa" - równoległa ale obustronnie kontrolowana. (każdy żeby zapłacić podatek musiał sprzedać określoną ilość dóbr po stałym, urzędowym kursie wymiany.
    Dla nas to już by był wielki postęp, bo podatki płaciliby wyłącznie producenci, a więc zniknąłby absurd podwójnego opodatkowania pracowników najemnych - jakby nie starczyło że już firma płaci. Pomysł warto rozwijać, jednak to nie to, bo państwo by tu rosło do rangi totalitarnego.
    Lepiej niech ten "podatkowy" pozostanie jako szczególny i w konkretnym celu.

    - Zdrowa gospodarka potrzebuje wolności, a tą da tylko pieniądz równoległy.
    Mało tego - wiele lokalnych "pieniędzy równoległych" - wchodzi tu jeszcze w rachubę kwestia zaufania do pieniądza a więc i kontroli obrotu nim, zapobiegania spekulacjom. - Wszystkie obiegowe pieniądze jako równoległe i funkcjonujące z wyłączeniem od ingerencji władz i systemu pieniądza dłużnego.
    Oznacza to jego sprowadzenie wyłącznie do roli pieniądza kredytowego dla wielkich inwestycji (przecież już były banki inwestycyjne, czy rubel transferowy - banki i państwa mogą się w takich formach rozliczać, ale sama gospodarka i ludzie między sobą muszą się rozliczać w warunkach pełnej wolności i uczciwości).
    Dlatego też sama waluta równoległa musi być niewymienialna, bo jako "mała" byłaby bardzo podatna na ataki spekulacyjne posiadaczy "wielkiej" waluty dłużnej, a więc licznymi by były bankructwa firm pracujących na walucie równoległej.
    Pieniądz równoległy
  • @Asadow 21:43:59
    "Nie wiem, czy taki równoległy system mógłby działać na złotówce (ale nie wykluczam, że tak). Gdyby nie mógł, to wprowadzenie pieniądza równoległego pozwoliłoby na stopniowe, płynne wprowadzenie tego równoległego systemu bankowego".

    O właśnie. Pieniądz równoległy ma sens tylko i wyłącznie jako niewymienialny z pieniądzem dłużnym.
    I tu jest od razu zagrożenie najwyższe - bo skoro Ty jako poruszający temat dopuszczasz że mógłby być wymienialny, to co powie zwykły Kowalski, kiedy sobie uchwalą kurs wymiany?
    Dla Kowalskiego to wygoda, tylko że cały dorobek tych co pieniądz równoległy - ich dobro wspólne - zbudowali, jednym aktem prawnym by był zagrabiony przez globalnych banksterów.
    Kowalski by widział "równoległe monety" i by się cieszył "wolnością", tylko że nie miał by jej nic a nic więcej jakby się posługiwał tylko "monetą dłużną".
    Pieniądz równoległy
  • @Asadow 20:50:27
    "Moim zdaniem nie powinno być odsetek od kredytu, tylko kara, za jego niespłacenie. Jak u Hammurabiego: nie spłacasz, idziesz w niewolę".

    Coś mi to podejrzane. Kredyty za czasów Hammurabiego? - Nie długi?
    Pieniądz równoległy
  • Autor
    Witam.
    Jeszcze nie przeanalizowałem całości, bo tego jest za dużo naraz, ale widzę że dużo tu rzeczy jest dyskusyjnych. Np.:
    „Wprowadzenie pieniądza dłużnego oznacza, iż gospodarka zasilana jest przez pieniądz, który kredytobiorca zarobi w przyszłości”

    Nieprawda. Kredytobiorca pożyczać może, ale to jeszcze nie oznacza pieniądza dłużnego. To trzeba zdefiniować tak:

    „Wprowadzenie pieniądza dłużnego oznacza iż gospodarka zasilana jest przez pieniądz emitowany przez kredytodawcę na poczet zarobku konsumenta w przyszłości. Pieniądz taki jest ze swojej natury pieniądzem fałszywym, bo kredytodawca niczym nie ryzykuje, a odsetki bierze.

    - Oznacza też że kto inny pożycza a kto inny miałby spłacać dług - co otwiera nie drzwi, ale już wrota do korupcji, rabunku i zdrady.

    - Oznacza też że pieniądz ten jest pożyczany władzom państwowym wykraczającym poza swoje upoważnienie (według podstawowej zasady demokracji władza państwowa jest uprawniona wyłącznie do bieżącego zarządu dobrami wspólnymi narodu takiego, aby wartość i istotny dla funkcji państwa charakter tych dóbr przekazywanych przez niego z pokolenia na pokolenie nie ulegały zmniejszeniu (tu można przyjąć i wprowadzony przez autora termin „dziedzictwo narodowe”, bo w obu przypadkach są to dobra niezbywalne, choć dobro wspólne jest szerszym terminem obejmującym i stronę duchową, system wartości i celów, charakter i morale, historię i kulturę)).

    - Oznacza że władza państwowa jest tu uzurpatorsko, samozwańczo wyniesioną do rangi władzy nad konsumentem (zdolnej nie tylko do zadłużania państwa bez wiedzy i zgody obywateli, ale i dysponującą środkami przemocy, terroru, gwałtu i wymuszenia). - Po to aby z jednej strony zmuszać obywateli do pogodzenia się z faktem zniewolenia, a z drugiej strony ich zastraszać, bezkarnie okłamywać i manipulować nimi żeby się nie buntowali od razu (później, w obliczu już zainstalowanych faktów dokonanych jest trudniej odwracać patologię w normalność). Z trzeciej zaś strony liczyć na to że pacyfikowane tą drogą możliwości narodu do samoorganizacji pozwolą im „władzy raz zdobytej nie oddać nigdy”, a więc i pozwolą im pozostać bezkarnymi nawet w przypadku zmiany władzy (np. mechanizm „my nie ruszamy waszych, wy nie ruszamy waszych”).

    Ta władza staje się zdradziecką względem obywateli państwa wobec którego przyjęła obowiązki, władzą faktycznie okupacyjną, namiestniczą po linii faktycznych beneficjentów tego systemu pieniądza dłużnego, czyli lichwiarstwa globalistycznego. - Jest tu w roli tej, że ma później ściągać od tego obywatela-konsumenta zapłatę za uzyskiwany w ten sposób wzrost konsumpcji w formie podatków (dowolnie wysokim, nawet ponad 80%), przy czym konsumpcją tu nie jest to co zużytkował zwykły obywatel, ale przede wszystkim sama władza i jej pupile, w tym szczególnie promowani wybrani pupile zagraniczni, obdarzani przywilejami i tzw. prawami wbrew elementarnej sprawiedliwości”.

    Wprowadzenie gospodarki opartej o pieniądz dłużny oznacza przejście od demokracji i kapitalizmu, oraz wolnego rynku w jego funkcji automatycznej samoregulacji ku faktycznemu faszyzmowi w różnych formach szowinizmów ideologicznych, ku gospodarce odgórnie sterowanej przez wyzbytych moralności i jakiejkolwiek kontroli korporacjonistów-syjonistów-globalistów, faktycznych właścicieli wszystkiego i wszystkich ludzi jako niewolników. Taki świat przyszłości nie ma.

    Wprowadzenie pieniądza dłużnego oznacza legalny w kategoriach ideologii prawnictwa sposób na rabowanie dóbr wspólnych narodu oraz już posiadanych przez obywateli państwa dóbr indywidualnych zarówno wcześniej posiadanych, jak i pozyskiwanych na bieżąco dzięki środkom finansowym z własnych zasobów”.

    Na koniec pytania do wszystkich:
    Czy na pewno ma sens walka o instalowanie pieniądza równoległego? Przecież mimo jego zainstalowania cele ideologii związanych z pieniądzem dłużnym się nie zmienią. Może na chwilkę zelży ale dalej będzie parła do swoich celów.
    - a tutaj trzeba przypomnieć zasadę z tekstu: „W epoce niedoboru „jeśli ty coś zyskujesz, ktoś inny musi tracić”.
    Rzecz w tym że uzurpatorzy stojący za pieniądzem dłużnym idą po cele syjonistyczne – władzę globalną. Póki jej nie zdobędą zawsze będą mieli niedobór. Im więcej ich władzy, tym mniej naszej wolności. My „pieniądzem równoległym” zyskamy nieco wolności, to oni tym ostrzej będą występowali po swoje uzurpacje co do władzy nad wszystkim, a więc i odebrania nam tych resztek wolności które zyskaliśmy.

    Czy system pieniądza równoległego nie będzie oznaczał naszej akceptacji dla faktycznie rządzącego pieniądza dłużnego – tej najgorszej z możliwych ekonomicznych patologii?
    To prawda że z nim będzie się nam żyło lepiej i bezpiecznie, tylko jak długo?

    Czy nie trzeba się od razu skupić na przywróceniu normalności i pogonieniu uzurpatorów i „właścicieli” oraz ukaraniu ich za oszustwa i grabieże, za liczne zbrodnie, i odebraniu im nagrabionych „fantów”?
    Pieniądz równoległy
  • @Zawisza Niebieski 13:11:22
    "teraz mamy falę skuteczności CBA"

    Kaczyński by się uśmiał. Gdzie tu do fali?
    Przecież tu trzeba tysięcy a nie paru osób. - Nie tylko zatrzymanych, ale i prawomocnie skazanych, i naprawionych wszystkich szkód przez nich wyrządzonych oraz rekompensaty za zburzone plany i potencjał możliwości, a także naprawiony system sprawiedliwości, i nowe prawodawstwo zabezpieczające przed podobnymi patologiami.
    Nowe aresztowania przez CBA
  • @GPS 13:30:17
    "Nicolás Gómez Dávila: "Jeśli zapominamy, że być wolnym to poszukać sobie pana, któremu powinniśmy służyć, wówczas wolność nie jest niczym innym jak tylko absolutną szansą, że rozkazywać nam będzie pan najbardziej nikczemny."
    Ten cytat w pełni wyjaśnia to, dlaczego powinniśmy służyć Amerykanom, a nie Rosjanom. Polska nie może być neutralna, musi sobie znaleźć pana. Jeśli od wszystkich się odetniemy i zachcemy budować samodzielną siłę militarną to będziemy mieć absolutną szansą, że popadniemy w niewolę państwa najbardziej nikczemnego - czyli Rosji".

    Pragnę zauważyć że interpretujesz bezmyślnie. Nawet nie zrozumiałeś że chodzi o wolność. - A wolność jest wtedy kiedy panem człowieka jest to co w nim najlepsze, a to są idee, wartości i Bóg na pierwszym miejscu.
    Nie ludzie, nie imperia, nie "Amerykanie", czy "Rosjanie".
    Jak Ty to w ogóle wydedukowałeś że pozostaniemy wolni?

    Tak samo i z narodem - kiedy panują w nim najwyższe standardy moralne, kiedy ład życia publicznego w Państwie opiera się o jednoznacznie i powszechnie zrozumiałe standardy moralne z górnej półki - w Polsce według moralności narodu polskiego.

    Umowy międzynarodowe też muszą się opierać o jednakowo rozumiane wspólne ludzkie cele, oraz jednakowo rozumianą moralność (nadto prawość, sprawiedliwość i prawdę).
    - To dopiero w tych warunkach możemy mieć grę polityki i korzyści do których ona zmierza w tym prawa dla ochrony wolności (dobrze rozumianej).
    Nasz antykomunizm
  • @zibi 09:56:13
    "Co to jest za bełkot??? Ty piszesz rozwlekle o wielu sprawach i jest to groch z kapustą!"

    Widzę że jesteś drugim niegramotnym, co czytać nie umie ze zrozumieniem, wyłapuje z treści jakieś szczegóły, a nie umie spojrzeć na całość.

    Czy tak trudno zauważyć że cała notka jest o karaniu za przestępstwa. A jak tak to i za łamanie prawa, a bez prawa to nie zorganizujemy się ku obronieniu naszych wolności, ani innych rzeczy koniecznych nam do życia.
    Tutaj to tragiczne żniwo zbiera przekręcanie prawdy, odchodzenie od sprawiedliwości, moralności, człowieczeństwa, gwałcenie świętości.

    Bez karania za zdrady, niedotrzymywania umów, a przede wszystkim korupcję i inne zbrodnie zwłaszcza władzy i urzędnika państwowego i wobec urzędnika państwowego, dziennikarza, sędziego, czy stróża prawa nigdy nie będziemy samodzielni, odpowiedzialni, mądrzy, dalekowzroczni, konsekwentni, wolni, niepodlegli, suwerenni... Nigdy nie będziemy sobą i u siebie.


    Owszem, notka jest rozbudowana ale taki ma sens: najpierw pokazać problemy komunikacji, wspólnego języka definicji słów i systemu wartości, ale cały czas zmierzać ku rozwiązaniu kwestii karania.
    Przecież chyba wyraźnie notka zmierza do wskazania że koniecznym jest karanie:
    "Dlatego i polska „demokracja” powoduje rozpad państwa, gdyż poprzednie ekipy, jakie by nie były bandyckie, grabieżcze, zdradzieckie i skorumpowane nie są karane … w ogóle. Dwa i pół roku nowego rządu, a ile tysięcy zdrajców i rabusiów dóbr narodowych choćby tylko z PO i PSL siedzi? A ile dóbr wspólnych Narodu odzyskano?
    Nie ma karania, przestępca bezczelnieje, obrasta w samouprawnioną, wszelką patologię własną i myli to jeszcze z normalnością, ma coraz to dalsze roszczenia. Jego bezczelność pobudza naśladowców i rodzenie się poparcia, mafii, zmowy i spisku, obrasta ideologiami prawnictwa, poprawności politycznej i satanizmu, rośnie wszelki faszyzm od związku korporacji i państwa począwszy, nazizm i szowinizm, korporacjonizm-syjonizm-globalizm".


    No i sam tytuł ("Dobry pies") i ostatnie słowa notki ("Potrzebny ktoś na miejsce Ziobry. Z jajami. I znów pytanie - ma być złym psem, czy psem dobrym? Oby ten dobrze wiedział")
    Czy to nie wyjaśnia o czym jest notka? Że bez karania to to tylko przyłącza się on do zdrady i to nie tylko PO-wskiej, chroni rabusiów żeby nie ponosili konsekwencji, a nawet nie musieli oddawać nagrabionego, czy zdradzieckich srebrników...


    "Nie można lekceważyć żydów, bo oni sąw wielu krajach i grają dla swojego kraju bez zahamowań! Dlatego Polska musi lawirować politycznie, bo jest zbyt słaba i należy do Jewrokałchoza, co skutkuje zależnością o jewroelit!!"

    Ty się chyba z Sikorskim macałeś że zalecasz robienie laski i dawanie dupy, nie mówiąc o uleganiu terrorystycznym wymuszeniom, dawaniu się zniewolić, dawaniu się im sądzić według ich "prawa" o podwójnych standardach, oddawaniu im wszelkiej własności i przyznawaniu statusu świętych krów".


    "...grają dla swojego kraju bez zahamowań!"

    To tym bardziej nie wolno mieć z nimi żadnych kontaktów. Tak trudno zrozumieć że jak pozwolimy im działać bez zahamowań" to sięgną po wszystko?
    Zresztą starczy i obserwować - czy już nie próbują sięgać po wszystko?
    Myślisz że dadzą żyć Tobie i twoim wnukom?
    Dobry pies
  • @AlexSailor 08:26:38
    Co do pszczelarzy to dodam jeszcze, że w przepowiedniach odnośnie apokalipsy mamy żeby mieć w domu woskową gromnicę i po uszczelnieniu oraz zasłonięciu otworów mieszkania jej używać do oświetlenia.
    Biegnij, gdy zobaczysz grzyb atomowy.
  • @AlexSailor 08:26:38
    Bardzo ważne uwagi. To nie nasze władze. To element zaplanowanej eksterminacji Polaków. Najgorszego wroga mamy wewnątrz.
    Odniósł bym się jeszcze do idiotycznego tytułu. Właściwą postawą na otwartym terenie jest nie uciekanie przed falą uderzeniową po wybuchu (bo któż biegnie szybciej jak wiatr o prędkości dźwięku?), a szybkie położenie się na ziemi (w wojskowym języku padnięcie) nogami w stronę wybuchu nakrywając głowę rękami. Szukanie schronienia później, gdy fala uderzeniowa przejdzie.
    Biegnij, gdy zobaczysz grzyb atomowy.
  • @wercia 11:24:41
    "Żydzi nie mogą sprawować urzędów nad chrześcijanami: ...
    Zasadnicze różnice w systemach wartości. Doświadczenie to potwierdza, żyjemy w zamęcie".

    Oczywiście - system wartości, czyli nasz kręgosłup duchowy dla naszych decyzji, w tym moralny ład życia publicznego w państwie to podstawa która musi być spójna i z najwyższej półki dotyczącej tego co ludzkość już rozpoznała jako wolę Bożą odnośnie człowieczeństwa.
    Nie najniższą jak jest z Żydami bezpośrednio, nie najniższą jak jest z mieszankami kulturowo[cywilizacyjnymi.
    Weźmy same tylko relacje prawa i sprawiedliwości. U nas prawo musi odpowiadać na potrzeby sprawiedliwości jako ludzkiej wartości. Natomiast u Żydów jest jeszcze wywodzone z praw dżungli i niewolnictwa prawodawstwo kaduka a więc zalegalizowanego bezprawia, czy odgórnej woli władcy absolutnego, nawet niemoralnego, niezależne od sprawiedliwości, a nawet narzucające definicję sprawiedliwości jako to co dobrze służy władcy i jego pupilom.

    Podkreślam że i cały system prawodawstwa musi wynikać z najlepiej rozumianej sprawiedliwości, a nie z bezprawnych uzurpacji aktualnego kacyka przy władzy, czy innych praw - też stanowionych.

    A najgorsze już są inne rozumienia dobra i zła, oraz prawdy i podwójne standardy moralne oraz ich szowinistyczna definicja człowieczeństwa.
    Ta czwórka sprzeczności nieprzezwyciężalnych które oni podtrzymują w ogóle wyklucza Żydów z udziału w życiu społeczności międzynarodowych.
    Dobry pies
  • @Husky 08:53:13
    "W Chinach: egzekucja 26 skorumpowanych polityków.
    Gdyby u nas tak było, to w PO pozostałby..........."

    To nie tylko PO. PO już było nauczone bezczelności w ich zbrodniach od poprzedników - sięgających nie tylko Okrągłego stołu, nie tylko żydokomuny, ale i handlarzy słowiańskimi niewolnikami z ziem lechickich, i lokalnych kacyków, którzy w tym uczestniczyli, a nawet lechickich władz.

    Tu Chińczycy dają światu dobry przykład. Korupcja jest nie tylko udziałem w zbrodni - jest i samą zbrodnią, i zbrodnią pierwotną, czyli sprawstwem pierwotnym, zleceniodawstwem zbrodni później dokonanej. - Tak korupcja czynna jak bierna, tak materialna jak polityczna.

    Pierwsze o co musi zadbać dobry "pies gończy" to prawodawstwo przywracające karę śmierci.
    A niech się UE zesra!
    Dobry pies

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30