Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
151 postów 2261 komentarzy

Najpierw sprawiedliwość

miarka - ...nie przestajmy czcić świętości swoje I przechowywać ideałów czystość; Do nas należy dać im moc i zbroję, By z kraju marzeń przeszły w rzeczywistość. http://www.youtube.com/watch?v=1Tw0_BtJ3as

Po co nam upamiętnianie zaznanych krzywd?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

„Ojczyzna to ziemia i groby. Narody, tracąc pamięć, tracą życie” (Francuski marszałek Ferdynand Foch)

 "Naród,  który traci pamięć, przestaje być Narodem - staje się jedynie zbiorem ludzi czasowo zajmujących dane terytorium" (Marszałek Józef  Piłsudski)

„Naród, który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości” (Marszałek Józef  Piłsudski)

 

Zbliża się 73 rocznica rozpoczęcia ludobójstwa dokonanego na ludności polskiej na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej. Wygląda na to, że wreszcie w jego godnym upamiętnieniu udział wezmą i władze państwowe. Ale spór trwa nie tylko z antynarodową „opozycją polityczną”.

Po co więc to upamiętnianie zaznanych przez Naród krzywd?

 

Czyżby miało być po to, żeby:

a/ wywalczyć sobie jakieś przywileje? Jakieś specjalne prawa dające nam promocję, a dyskryminację naszym krzywdzicielom? By później chodzić w opinii dobrych, a niewinnie skrzywdzonych osób? Osób, którym wręcz „należą się” wyrazy współczucia i specjalna wrażliwość, specjalnie delikatne traktowanie?

b/ a może jeszcze aktywniej, w końcu ponieśliśmy straty szczególnie bolesne – to 200 000 ludzi, to jest porównywalne z najgorszymi ludobójstwami, to straty wyjątkowe – to niech nam się to chociaż opłaci? Niech chociaż rodziny zakatowanych zaznają rekompensat gwarantujących im godne życie na starość?  Czyż tak trudno zmusić do tego spadkobierców ich katów i innych uczestniczących w mordach, a zwłaszcza decydentów całej akcji ludobójczej? Zmusić, wymusić ... a co? Nie należy się?

A jak nie zapłacą, to na długie lata upokarzać ich na arenie międzynarodowej, a w międzyczasie liczyć sobie... 200 000 po 100 milionów to 20 bilionów$ odszkodowania. Żydowskie roszczenia 65 mld $ za ich zmarłych bez spadkobierców (zwykle też ofiary ludobójców - Niemców, to przy tym pryszczyk). Nie mają, to niech chociaż płacą odsetki – choćby tylko 3% rocznie, to już 2 000 miliardów złotych więcej w budżecie...

Do tego nie zwlekać z zakupami na Ukrainie wszystkiego co można kupić na preferencyjnych warunkach... po co nam później odbierać z obcych rąk?

Cała Ukraina może być szybko nasza, a Ukraińców się przegoni na emigrację, albo zamknie w jakichś obozach typu FEMA i da niewolniczą pracę... Tyko te „Ruskie”...

- Ruskie precz z łapami od naszej Ukrainy !!! Sio, bo pogonimy !!!

 

No bo jak nie upamiętnienie, to co? Przebaczenie i zapomnienie z dalszym życiem jakby nigdy nic? Nic się nie stało, nic się nie stało?

Możemy "potłuc termometry", udać głupich, żyć chwilą i spać spokojnie? Ci, co chcą ogłoszenia przebaczenia w imieniu skrzywdzonych Polaków nam tu zagwarantują bezpieczeństwo?

 

W gruncie rzeczy (czyli tak naprawdę), to tak zemsta, jak przebaczenie to są sprawy drugorzędne, sprawy cząstkowe – one same jeszcze nic nie gwarantują.

Korzyści mogą dawać tylko doraźne, a same mogą krzywdzić.

 – I skrzywdzą jeśli sprawiedliwości nie przywrócą, a wraz z nią i miłości dobra i jego reasturacji, i miłosierdzia dla tych co sami potrzebują ratunku, i pojednania dla dalszego życia w zgodzie, i zaufania motywowanego nawiązaniem życzliwych, przyjaznych relacji, i pragnienia życia w jednakowo pojmowanej prawości, moralności życia publicznego, i w jednakowo rozumianym pokoju.

 Skrzywdzą jeśli nie przywrócą życia po ludzku patrząc normalnego.

 – Prawdziwa normalność to sprawiedliwość.

- Bez oddania im sprawiedliwości skrzywdzą już skrzywdzonych odbierając im dobre imię i surerując iż nie byli niewinnymi ofiarami, tylko spotkała ich kara. Tym samym krzywdząc i ich rodziny, jeśli sprawcy zbrodni nie zostaną osądzeni, choćby zaocznie, oraz potępieni, a bezpośrednie krzywdy rodzin osób pomordowanych nie zostaną naprawione. – Przez kogo, to już sprawa dyskusyjna, ale jeśli państwo ukraińskie nie chce tu dochodzenia zadośćuczynienia po linii bezpośrednich winowajców, to od niego.

- Skrzywdzą i samych krzywdzicieli i ich rodziny przez zdjęcie z nich wymogu powrotu do normalności przez proces ekspiacji i drogę nawrócenia, jako że hańba grzechu żadnym aktem obrzędowym nie zostanie z nich zmyta, będzie wciąż ruinowała ich duchowość i odczłowieczała, wciąż się w nich okresowo będzie odradzała krwiożercza bestia, rzezimieszek.

 

Oni sami przez to jeszcze okrzepną w poczuciu bezkarności i nie tylko w aspołecznych, ale i zbrodniczych skłonnościach.

Okrzepną w niezdolności do wchodzenia w trwałe związki  międzyludzkie z ludźmi normalnymi, co pozbawi ich zdolności do prowadzenia życia odpowiedzialnego, do samostanowienia i życia w wolności, a normalnych ludzi wokół nich zmusi do izolacji od nich, do wykluczenia społecznego i traktowania jak patologiczny margines.

 

Tylko dzięki niezłomnemu staniu w prawdzie można się zabezpieczać przed ponownymi skrzywdzeniami przez innych, czy przez własną głupotę.

Bo prawda i miłość, dobro i mądrość, piękno i życie, człowieczeństwo i pokój - wszystko to jest jedna bliska rodzina ludzkich wartości zakorzeniona w prawdzie.

 

Związana z Rzezią Wołyńską (i nieco szerzej – na ziemie Małopolski wschodniej i Lubelszczyzny) cała tu propaganda naszych dzisiejszych, faktycznych okupantów i uzurpatorów wspieranych z zagranicy (bo nie można aktualnych „elit politycznych” uznać za autentyczną władzę suwerennego Narodu), zmierza do przekonania nas, że powinniśmy przebaczyć i zapomnieć.

Że powinniśmy pozostać głupimi, a nawet głupszymi jak przed szkodą - nie tylko nie zyskującymi żadnych gwarancji dla siebie – ani z racji nawrócenia naszych krzywdzicieli, przemiany ich w ludzi godnych zaufania, co pragną życia w pojednaniu i pokoju.

Przeciwnie to i sami zbrodniarze przy takiej okazji nabywają poczucia bezkarności, choćby dopuszczali się najgorszych bestialstw.

 

To co się dotąd działo i jeszczedzieje wokół prób wyciszenia zbrodni banderowskiej na Polakach wyłącznie z tego powodu, że byli Polakami (a więc na samym Narodzie Polskim), to największa hańba III RP, powód do obalenia dokładnie każdej władzy politycznej, która nie przywóci prawdy o tym ludobójstwie w powszechnej świadomości Narodu i moralnym wychowaniu młodzieży, oraz w polityce międzynarodowej Państwa Polskiego.

 

Pierwszorzędna sprawa to jest pamięć - to z pamięcią wiąże się prawda, a tylko na prawdzie można budować konstruktywną przyszłość.

Tylko prawda czyni nas realistami i ludźmi mądrymi. Tylko prawda jest materiałem do przetwarzania przez nasz rozum, abyśmy mogli podejmować świadome, a więc i mające zdolność bycia odpowiedzialnymi decyzje naszej wolnej woli.

Prawda to linia, która oddziela polityczne od społecznego, i duchowego, świat ludzkich potrzeb od świata ludzkich wartości, świat materii od świata ducha. - Dopiero prawda czyni politykę sensowną z ludzkiego punktu widzenia.

Prawda prowadzi nas najprostszą drogą ku wolności. "Poznajcie prawdę, a prawda was wyzwoli".

 

 Pamięć i prawda to i nasz fundament i korzenie – i odpowiedzialność za ogół, źródło tożsamości i jedności – w poczuciu bycia sobą i u siebie;

- pamiętamy zwłaszcza o bohaterach - .przykładzie ich odwagi i bezkompromisowości w kwestiach moralnych, zdolność obrony wartości i podstaw bytu, zdolność do działania mimo strachu, a z powinności, z honoru, z poczucia, że „tak trzeba”. Są sytuacje, kiedy każdy z nas musi się zdobywać na czyny heroiczne - bez tego nie przetrwa żadna wspólnota, a cechę ludzkiej natury jest konieczność życia we wspólnotach, w społecznościach ludzi, na których można polegać...

„... ale w grobowcach my jeszcze żołdacy i hufiec Boży”:

https://youtu.be/EmcTp-7CQ4o

- ale i o męczennikach – zwłaszcza ich wierze, nadziei i miłości po zdolność do ofiar  i poświęceń – każda kropla ich przelanej krwi rodzi licznych kontynuatorów  ich przerwanego dzieła.

Hańba fałszerzom prawdy. Hańba uprawiającym "politykę historyczną".

To przed nimi najpierw musimy się skutecznie obronić.

To nasi zdrajcy - zdrajcy tych, którym są zobowiązani służyć, nasi wrogowie wewnętrzni. Odpowiednio państwa ościenne uprawiające wobec nas kłamliwą „politykę historyczną”, to nasi wrogowie zewnętrzni zmierzający do realizacji swoich, złych wobec nas zamiarów, choćby z innej strony usiłowali uchodzić za naszych przyjaciół, stronników, czy sojuszników.

 

Nie ma gorszych, bardziej niebezpiecznych. Ich typowe postawy to (fałszywa) przyjaźń i czynienie (fałszywego) pokoju, a faktyczne usypianie naszej czujności, by potajemnie (lub w świetle kłamliwej propagandy) otwierać granice wrogom, którzy chcą nas zniewolić, wywłaszczyć z dóbr wspólnych i własności prywatnej, pozbawić przestrzeni życiowych i rynków oraz wszelkich zasobów – przemocą, terrorem i podstępem  zawładnąć po praktyczną bezkarność krzywdzenia i faktyczne ludobójstwo (oczywiści zwane depopulacją, czy gospodarowaniem zasobami ludzkimi).

 

Groby to prawda niepodważalna. Grobów zakłamać się nie da.

„Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, Zapomnij o mnie". 

 


 

KOMENTARZE

  • Po co nam upamiętnienie znanych krzywd?
    Już Józef Piłsudski wiedział, że nie mamy prawa do pamięci o przyszłości.
    IPN jest dowodem.

    Pozbywanie się własnych źródeł życia, niszczenie spichlerzy, lub przebudowywanie ich na hotele, świadczy o całkowitym zaniku pamięci zachowania gatunku.


    Same uroczystości przy grobach, bez pamięci o przyszłości, to pozycja strusia nie tylko IPN.
  • Autorze, pytasz:
    ''Po co nam upamiętnianie zaznanych krzywd?''
    ///

    Po to by nie wybaczać, lecz podtrzymywać nienawiść (ciągle rozdrapywać rany).

    To moja odpowiedź na twoje pytanie.
  • Autorze
    Pan Jezus uczy nas wybaczania:

    A czy wiesz co BIBLIJNIE znaczy wybaczyć???

    ''I odpuść nam nasze winy,
    jako i my odpuszczamy naszym winowajcom''!
  • @Bara-bar 16:44:23
    Co Pani pieprzy?
    Jaka nienawiść?
    Mają ukry przeprosić i tyle! Wyzbyć się banderyzmu!
    To tak wiele pokajać się za swoje grzechy?
    Bandera dostał karę śmierci za morderstwo ministra rządu II RP, Bronisława Pierackiego a na Ukrainie stawia się temu mordercy pomniki i nazywa się ulice jego nazwiskiem i to w/g Pani jest OK?
    Ciała zarżniętych Polaków przez banderowców i ukraińskich siepaczy nie wiadomo gdzie zakopane bez pogrzebu, księdza to dla Pani jest OK?
    Ofelio, idź do klasztoru!
  • @
    Przepraszam, ale musiałem na trochę wyjechać zanim zaczęła się dyskusja. Już spieszę z odpowiedziami.
  • @miarka 19:39:31
    ''Lecz jeśli NIE przebaczycie ludziom, i Ojciec wasz NIE przebaczy wam waszych przewinień.'' (Mat.6:15)

    Zaczyna sie od NAS!!!
  • @lorenco 19:23:41
    Lorenco, ja ci przekazuję to co Zbawiciel mówi!
  • @Bara-bar 20:15:05
    Może Pani zrozumie proste słowa: Niemcy nie czczą Hitlera, nie stawiają mu pomników, nie nazywają ulice nazistom itd. Na całym świecie swastyka hitlerowska jest zabroniona, szerzenie nazizmu, faszyzmu jest karalne.
    Nie dotyczy to obecnie Ukrainy.
  • @Bara-bar 20:42:19
    Przekaż Zbawicielowi, że Go pozdrawiam i że partaczy swoją pracę bo XXI wiek jest a On dalej dopuszcza do wojen.
  • Do żyda-neobanderowaca @Bara-bar 20:15:05
    Bara -bara pisze [ Po to by nie wybaczać, lecz podtrzymywać nienawiść (ciągle rozdrapywać rany).

    To moja odpowiedź na twoje pytanie. ] koniec cytatu żyda Bara-bara . pytam się was żydzi
    czemu nie przebaczacie niemieckim nazistom ???? po co rozdrapujecie rany > po co podtrzymujecie nienawiść ? !
    !
    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach ! żydzi za wasze parszywe rady dziękujemy ! tym bardziej że nie prosiliśmy o nie !!!!!
  • @goodness 15:05:46
    "Już Józef Piłsudski wiedział, że nie mamy prawa do pamięci o przyszłości.
    IPN jest dowodem".

    To jest nielogiczne - nie da się pamiętać o przyszłości.
    Domyślam się, że chodziło Ci o pamięć o budowie przyszłości, o nadziei na dobrą i w ogóle przyszłość Narodu.
    Po prostu trzeba to zdanie trzeba ulogicznić. Chyba zgodzisz się, że powinno w nim być tylko o "prawie do przyszłości".

    Ale tu też nie wiedział. On tylko prognozował, że jeśli nie będziemy pamiętali o przeszłości, nie będziemy szanowali swojej przeszłości, nie będzie przed nami jako Narodem przyszłości.

    Użył tu nawet słów o "prawie do przyszłości". Użył ich w bardzo dobrym znaczeniu - nie w sensie manipulatorskiej "narracji rzeczywistości przez prawo" jaką dzisiaj coraz częściej się spotyka, a w tym znaczeniu podstawowym, które mówi, iż praw się nabywa dopiero wtedy, kiedy spełni się swój obowiązek.

    To się rozszerza i na obowiązki "polskie", patriotyczne, na służbę Ojczyźnie, na dbałość o dobro wspólne i w ogóle aktywność polityczną, jako że pierwszyn celem polityki jest dbałość o dobro wspólne narodu.

    Myśmy jako Naród w przeszłości swoje "obowiązki polskie" spełniali bardzo dobrze. To nieważne, że mieliśmy przemożnych wrogów i zdrajców - za to mieliśmy bezmiar bohaterów, męczenników i świętych, za to mieliśmy wiele chwil chwały, za to przez kilka stuleci byliśmy przedmurzem Europy, braliśmy na swoje piersi ciężar jej obrony przed licznymi najazdami barbarzyńców.
    Mamy powody, by chodzić dumnie, z podniesioną głową, mamy zasługi - zasługi, z których płyną prawa.

    Byliśmy Przedmurzem, a to wielka rzecz, bo "Mężnymi, nie murami królestwa stoją".


    "Same uroczystości przy grobach, bez [+/- - pamięci o] przyszłości, to pozycja strusia nie tylko IPN".


    IPN to instytucja, ciało martwe. Ma gromadzić informacje, zdobywać i systematyzować dowody rzeczowe, zdobywać, opracowywać i popularyzować dokumenty , a w końcu oskarżać tych, co by chcieli prawdę o sobie zakłamywać i czy innych jej pozbawiać...
    Instytut sam z siebie nie pamięta, a bez tego, żebyśmy to my pamiętali nie ma sensu.
    Pamiętamy to, co dla nas ważne - instytut nie wie co ważne dla nas. W ogóle to jest potrzebne jakieś gremium obywatelskie, narodowe, żeby Instytut nie odfrunął, żebyśmy mogli na niego wciąż wpływać w tym co dla nas ważne.

    Konieczne jest to również dlatego, że bez pamięci, bez odwoływania się do tego co już osiągnięte nie ma ani świadomości, ani życia.
    Instytut to informacje, nie świadomość. To fakty, ale jeszcze nie prawda. Ławo się w tym pogubić, robiś rzeczy jałowe, niepotrzebne.

    Nam tu chodzi o pamięć przeszłości przez Naród.
    Bo to w Narodzie jest życie, i mamy zmierzać do tego, żeby to w narodzie było życie i przed narodem żeby była przyszłość, czyli życie przyszłe.
    Tylko to co żyje może sięgać po życie przyszłe.

    Dopiero my jako Naród mamy moc wykonawczą (możemy jej komuś udzielać, aby działał w naszym imieniu), by pamięć o naszej historii stawała się pamięcią o naszej tożsamości;
    By osadzała nas w realiach bycia sobą i u siebie;
    By pobudzała nas do odpowiedzialności i gospodarności, do "robienia swego" i do "obrony swego", zwłaszcza naszych wolności i powołań, by budowała naszą jedność i wspólnotę;
    By być władzą nadrzędną nad władzami politycznymi, panować nad swoim otoczeniem, troskliwie dbać o swoje władztwo...


    Tak w ogóle to wyraźnie, a błędnie tu sugerujesz, że te "uroczystości przy grobach" to są tylko z udziałem ludzi IPN-u?

    Przecież jak w nich uczesniczą nie "strusie" (jak sugerujesz) a zwykli ludzie, żywi ludzie, uczestnicy życia Narodu, nie z racji jakiegoś przymusu, tylko świadomie i dobrowolnie, to zawsze w tym musi być i odniesienie do przyszłości...
  • @ele 20:49:23
    Ja nie jestem żydówka.

    Ja przebaczam wszystkim, dosłownie wszystkim.

    Ale widzę, że nie znasz nauki Pana Jezusa, więc spytam ciebie dlaczego nie potrafisz przebaczać i dlaczego nie wiesz komu możesz przebaczyć?

    Czy coś stoi na przeszkodzie, byś poznał/poznała naukę Pana Jezusa?

    Co takiego?
  • @lorenco 20:48:55
    ''Przekaż Zbawicielowi, że Go pozdrawiam i że partaczy swoją pracę bo XXI wiek jest a On dalej dopuszcza do wojen.''
    ///

    TY chcesz wojen!!! TY chcesz zemsty, zadoscuczynienia!!!

    Zbawiciel zbawil nas 2000 lat temu ignorancie!

    ON nie wymaga bysmy Go najpierw przeprosili!!!
  • @Ex admin 16:34:51
    "od 17 lat IPN prowadzi 37 spraw w tym temacie. Żadna z nich nie została zakończona ale wiele zostanie zamkniętych z powodu braku dowodów które umarły".

    Jeśli tak się stanie, to będzie hańba dla IPN - owskiej biurokracji, dowód ich zagubienia i zerwania więzi z Narodem.
    Państwo, czyli politycy im płacą - nie Naród - i to jest wielki powód wszelakiej nieudolności, konflikt interesów, wymuszanie "kompromisów moralnych" itd - same brzydkie rzeczy.

    Nowa Konstytucja musi dać wszelkim instytucjom narodowym, wszelkim ruchom i organizacjom autentycznie obywatelskim finansowanie zupełnie niezależne od świata polityki.
    Przecież to podstawa demokracji, żeby to świat polityki służył Narodowi, nie zaś decydował o środkach finansowych i regułach prawnych w temacie co Narodowi wolno.
  • @
    Dlaczego Ukraińcy zabijali Polaków?

    Czy wiecie???

    Nie, nie wiecie?

    Oni jak wy dziś byli bezbożni, i chcieli pomścić swoich przodków! Polacy przyczynili się do tego, że ich przodkowie z GŁODU pomarli!!!
  • @Bara-bar 16:44:23
    ''Po co nam upamiętnianie zaznanych krzywd?''///
    Po to by nie wybaczać, lecz podtrzymywać nienawiść (ciągle rozdrapywać rany)."

    Zupełne nie rozumiesz tematu.
    Nie istnieje wybaczenie bez pamiętania tego co się wybacza. Nie istnieje wybaczenie bez miłości i nadziei na miłość wzajemną.

    Wybaczenie to łaska. Łaska musi być przyjęta tak, by współpracować z łaskawcą w tym, żeby przyniosło dobre owoce, by nastąpiły warunki do prawdziwego pojednania i życia odtąd w przyjaźni i zaufaniu.

    Wybaczenie to łaska i jak każda łaska może i powinna być cofnięta, gdy nie przynosi dobrych owoców.

    A tu, w kwestii zbrodni banderowskich nie ma nawet chęci zmiany bandyckiego nastawienia - budują Banderze i jego ludziom pomniki, a co mowa poprawy.

    Czy wybaczamy bez wiarygodnego otwarcia drogi pojednania i zamiaru nawrócenia i życia w przyjaźni, czy podtrzymujemy nienawiść i żądzę odwetu - w obu przypadkach krzywdzimy i stronę skrzywdzoną i stronę krzywdzącą. Pisałem dobitnie w tekście notki.

    Całe otwarcie drogi pojednania musi dążyć do przywrócenia panowania sprawiedliwości.
    Nie ma woli pełnego panowania sprawiedliwości, to i nie ma podstaw, by rozpoczynać drogę pojednania, czyli przebaczać, bo to by była fikcja bez korzeni i przyszłości.

    Jak ktoś nie chce by panowała sprawiedliwość, a ma ludzką krzywdę na sumieniu, ten zawsze dąży do dalszych krzywd, choćby po to, by maskować prawdę, czy niszczyć dowody by uniknąć kary sprawiedliwej.

    Kto dąży do naszej krzywdy moralnej, ten zawsze jest bestią w ludzkiej skórze i najpierw go trzeba pokonać, pozbawić zdolności szkodzenia i wyczekać jego odejście od zbrodniczych intencji, by w ogóle zobaczyć w nim człowieka - bo dopiero człowiekowi można przebaczać.
  • @Bara-bar 21:07:37
    Nie odczuwam tego, że Zbawiciel mnie zbawił 2000 lat temu.
    Chyba że dotyczy to mojego dziadka, który akurat - dzięki Bogu czy Swarogowi czy Jahwe czy Mahometowi czy Buddzie a może dzięki dobremu Mzimu, poszedł do wychodka za potrzebą, kiedy ukraińskie bandziory napadły na leśniczówkę, wyriezali wszystkich a mój wtedy 8-letni dziadek zanurzył się w fekaliach i dzięki temu przeżył.
    O tym co przeżył jak wyszedł z owej kloaki zapamiętał tyle, że jego matka a moja babcia miała zamiast głowy dynię z ogródka. Takie czary mary, taki dowcip. Kuźwa!!!!!!!!!!!!!!
  • @Bara-bar 16:48:31
    "czy wiesz co BIBLIJNIE znaczy wybaczyć???
    ''I odpuść nam nasze winy,
    jako i my odpuszczamy naszym winowajcom''!"

    Nie wiem w czym tu widzisz problem? Przecież dopiero kiedy się nawracamy, prosimy Boga o przebaczenie.
    Nasz winowajca też nas prosi o wybaczenie mu, kiedy już wiarygodnie obiecuje poprawę. Czy u Boga, czy u nas przebaczenie jest łaską. Traci moc, kiedy ktoś do grzechu wraca.

    Jeśli chodzi o banderowców, czy tych, co nas o przebaczenie banderowcom atakują, to chcą oni byśmy wybaczyli
    I ZAPOMNIELI ZAMIAST PILNOWAĆ, CZY NASZA ŁASKA PRZEBACZENIA PRZYNOSI DOBRE OWOCE.

    ONI CHCĄ, BYŚMY BYLI IDIOTAMI I SAMOBÓJCAMI, CO SIĘ DOBROWOLNIE ODDAJĄ NA PASTWĘ ŚMIERTELNYCH WROGÓW, KTÓRZY ANI NA CHWILĘ WIARYGODNIE NIE ODSTĘPUJĄ OD ZAMIARU ZNISZCZENIA NAS I ZAJĘCIA NASZYCH MIEJSC.
  • @lorenco 19:23:41
    "Mają ukry przeprosić i tyle! Wyzbyć się banderyzmu!
    To tak wiele pokajać się za swoje grzechy?"

    I tak i nie. To może być mało, to może być pusty gest.
    Przeproszenie czy pokajanie się to nie kwestia słów, czy gestów. To postawa duchowa - a jak tak to i postawa decyzji uczuciowych, decyzji, które podejmuje się raz na całe życie.
    Tu oszustwa być nie może.

    Ale jest jeszcze ważniejsza sprawa. Nasze przebaczenie sięga sprawiedliwości i prawości, czyli związanych z tym krzywd i odstąpień od natury.
    Nie sięga moralności dopóki jakiekolwiek dla niej zagrożenia istnieją

    Przeproszenie, nawet z pokajaniem się to jest dobre, jak poniosę stratę, kiedy mnie ktoś potrąci i coś rozleję, czy stłukę - kiedy jestem w stanie normalnie funkcjonować mimo straty.

    Nie wystarczy żaden obrzęd związany z przebaczeniem, kiedy chodzi np. o kwestie wolności, życia i innych ludzkich powołań, życia naszych wspólnot i ich członków, zdrowia, własności (nie mylić z posiadaniem w ogóle!), moralności życia publicznego, naszych świętości.

    Żeby była sprawiedliwość - a więc i normalność naszego życia publicznego, musi być i kara, i dodatek do niej dla odstraszenia innych, i naprawienie krzywd, i rekompensata.
    Bez tego to zbrodniarze są bezkarni i ich bezczelność rośnie, organizują się w mafie, a z czasem przejmują nawet władzę państwową, nawet tworzą spiski ponadnarodowe i bez poważnego przelewu krwi może się nie obejść, żeby ją odzyskać...
  • @Bara-bar 20:15:05
    "''Lecz jeśli NIE przebaczycie ludziom, i Ojciec wasz NIE przebaczy wam waszych przewinień.'' (Mat.6:15)
    Zaczyna sie od NAS!!!"

    Nieprawda. Najpierw to oni muszą przyjść do nas po przebaczenie.

    Podstawą przebaczenia jest miłość - więc przyjść z miłością, przyjść z prośbą o łaskę.
    Przyjść z gotowością poprawy i naprawy win.
    Przyjść bez stawiania warunków wstępnych...
    Przyjść w całej prawdzie.

    Bez kpin z przebaczenia. Przebaczenie to branie na siebie winy naszego winowajcy na stałe w sprawach drobnych, lub na czas procesu nawrócenia.
    W ten sposób winowajca jako odciążony od balastu i toksyn grzechu może stopniowo się regenerować do stanu bycia normalnym człowiekiem i podejmować trud naprawy win, by dalej żyć normalnie, sprawiedliwie, w przyjaźni i zaufaniu, że więcej nie skrzywdzi...
  • @Bara-bar 21:02:38
    "Ja przebaczam wszystkim, dosłownie wszystkim.
    Ale widzę, że nie znasz nauki Pana Jezusa ..."

    To "przebaczanie wszystkim" się nie da. Oszukujesz.
    Przebaczenie to jeden ze sposobów wyrażenia miłości, a więc musiałabyś kochać wszystkich RÓWNO.
    Tymczasem nasze miłości mają swoją hierarchię - są wybraniem, wyróżnieniem. Kochamy wszystkim, ale każdego inaczej. Za tym idzie i hierarchia udzielanych łask i obdarowań i innych czynów miłości.

    Nawet technicznie nie jest możliwe branie win wszystkich swoich winowajców na siebie, bo mamy przecież ograniczenia materialne - nie każdego nawrócenia swojego winowajcy jesteśmy w stanie dopilnować.

    Pamiętaj też że sam Jezus nie przebaczył wszystkim swoim winowajcom. W sprawie tych, co Go krzyżowali i pozbawiali życia tylko modlił się do Boga Ojca, aby to On im przebaczył.
    A o co tu chodzi? Ano o to, że aktywnym winowajcom przebaczać nie wolno.
    Tym, którzy zamierzają dalej nas krzywdzić przebaczać nie wolno (nawet jak "nie wiedzą co czynią", jak oprawcy Jezusa).

    A gloryfikatorzy Bandery zamierzają - to oczywiste, choćby mówili, że nie.

    Spróbuj iść do spowiedzi i wyznać, że zgrzeszyłaś i dalej zamierzasz grzeszyć ...?


    I właśnie brak przebaczenia w takich przypadkach wyraża miłość - nie nienawiść, jak to w swojej pierwszej wypowiedzi sugerujesz.
  • @miarka 22:59:54
    ZŁO trzeba tępić a zło przybrało teraz lico niby sługi bożego.
    Niech kościelnicy wytłumaczą mi, dlaczego ukraińscy siepacze niszczą Donbas? W imię czego? Bo ludzie, którzy wierzą w dobro Boga, nigdy nie będą zabijać. A dlaczego kościelnicy atakują muzułmanów?
    Kościelnicy to ci, którzy biją głową o ołtarz a jak wyjdą z kościoła, zapominają o przykazaniach boskich. A przykazania są jednakowe dla każdej religii:
  • @lorenco 23:29:59
    "ZŁO trzeba tępić a zło przybrało teraz lico niby sługi bożego".

    Niestety. Największe nieprzejednanie w sporach nie jest wtedy, kiedy przeciwko sobie stają dobro i zło, a dobro i dobro fałszywie rozumiane.
    Trzeba się liczyć z tym, że szatan potrafi kusić pod pozorem dobra... Św. Paweł tak pisze: „Sam bowiem szatan podaje się za anioła światłości” (2 Kor 11,14 ).
    Bowiem miłość pozbawiona światła mądrości Bożej ślepa jest - dobra i zła nie rozróżnia, jest więc bardzo niebezpieczna.

    Warto sobie przeczytać "Hymn o miłości" Św Pawła za każdym razem gdy pada słowo miłość dodają "do zła lub fałszywego dobra" i patrzeć na znaczenie danego zdania"

    1 Kor 13, 1 "Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
    a miłości bym nie miał,
    stałbym się jak miedź brzęcząca
    albo cymbał brzmiący.
    2 Gdybym też miał dar prorokowania
    i znał wszystkie tajemnice,
    i posiadał wszelką wiedzę,
    i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił.
    a miłości bym nie miał,
    byłbym niczym.
    3 I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
    a ciało wystawił na spalenie,
    lecz miłości bym nie miał,
    nic bym nie zyskał.
    4 Miłość cierpliwa jest,
    łaskawa jest.
    Miłość nie zazdrości,
    nie szuka poklasku,
    nie unosi się pychą;
    5 nie dopuszcza się bezwstydu,
    nie szuka swego,
    nie unosi się gniewem,
    nie pamięta złego;
    6 nie cieszy się z niesprawiedliwości,
    lecz współweseli się z prawdą.
    7 Wszystko znosi,
    wszystkiemu wierzy,
    we wszystkim pokłada nadzieję,
    wszystko przetrzyma.
    8 Miłość nigdy nie ustaje,
    [nie jest] jak proroctwa, które się skończą,
    albo jak dar języków, który zniknie,
    lub jak wiedza, której zabraknie.
    9 Po części bowiem tylko poznajemy,
    po części prorokujemy.
    10 Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe,
    zniknie to, co jest tylko częściowe.
    11 Gdy byłem dzieckiem,
    mówiłem jak dziecko,
    czułem jak dziecko,
    myślałem jak dziecko.
    Kiedy zaś stałem się mężem,
    wyzbyłem się tego, co dziecięce.
    12 Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno;
    wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz:
    Teraz poznaję po części,
    wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
    13 Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
    z nich zaś największa jest miłość".


    "Niech kościelnicy wytłumaczą mi, dlaczego ukraińscy siepacze niszczą Donbas? W imię czego? Bo ludzie, którzy wierzą w dobro Boga, nigdy nie będą zabijać."

    Myślę, że mnie do kościelników nie zaliczysz, ale odpowiem jak umiem.

    Właśnie przed chwilą pisałem:

    "Rzecz jest w tym, że dobrze rozumiane nacjonalizmy nie pociągają za sobą konfliktów narodowych. Nacjonalizmy są związane z miłością swoich ojczyzn i pragnieniem życia w pokoju. Nacjonalizmy prawdziwe mają dobre relacje wzajemne i dogadują się bez problemów, jak "Węgier Polak dwa bratanki".
    Pociągają je za sobą dopiero szowinizmy (które nie chcą być jawnymi i wolą się nazywać ruchami narodowymi, czy nacjonalistycznymi), oraz wszelkie imperializmy i struktury ideologiczno-spiskowe, wszelkie ruchy ponadnarodowe z faszyzmem - korporacjonizmem-syjonizmem-globalizmem na czele"


    Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/miarka/po-co-nam-upamietnianie-zaznanych-krzywd#comment-1516139"


    Tak więc tak naprawdę to nie są siepacze ukraińscy. Oni by się bez problemu dogadali z Rosjanami zamieszkującymi Donbas.
    Zresztą i dogadują się, tylko że oni też są mordowani przez tych siepaczy.

    Moim zdaniem ci siepacze reprezentują interesy faszystów ponadnarodowych, zresztą wśród tych siepaczy są duże ilości cudzoziemskich najemników.


    " A dlaczego kościelnicy atakują muzułmanów?"

    Dokładnie to samo co powyżej. Muzułmanim z katolikiem się bardzo dobrze dogaduje (to dobrzy ludzie), natomiast islamista już nie. W tym znaczeniu islam jest już ideologią - faszyzmem i syjonizmem.

    Islam jest bardzo niebezpieczny, bo jak powstaje ich grupa, prześcigują się w gorliwości, a że religii swojej dobrze nie znają to słuchają tego co rzuca hasło do ataku...

    Nawiasem mówiąc, to działanie w grupie zmienia charakter i Żydom.
  • @miarka 22:31:57
    ''Nieprawda. Najpierw to oni muszą przyjść do nas po przebaczenie. ''
    //

    Nie głosisz zgodnie z Biblią!!!

    ''34 Lecz Jezus mówił:
    «Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią».

    Potem rozdzielili między siebie Jego szaty, rzucając losy.'' (Luk.23:34) BT

    Nie Bogu służysz, nie Słowo Boga głosisz!!
  • @miarka 22:59:54
    Napisales:

    ''Tymczasem nasze miłości mają swoją hierarchię - są wybraniem, wyróżnieniem.''
    //

    Tu sie z toba zgodze, bo Pan Jezus mowi:

    ''(37) Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. '' (Mat.10:37)

    ''(37) On mu odpowiedział: Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. (38) To jest największe i pierwsze przykazanie. (Mat.22:37,38)

    Natomiast jeśli uważasz, że masz SIEBIE miłować i twoich bliźnich najbardziej, to BŁĄDZISZ!!!

    Acha, kiedyś napisałeś , że rośliny mają duszę. Nie, nie mają!
  • @Bara-bar 17:20:22
    A znasz te słowa:

    „Jeden ze złoczyńców, których tam powieszono, urągał Mu: »Czy Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas«. Lecz drugi, karcąc go, rzekł: »Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz? My przecież — sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił«. I dodał: »Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa«. Jezus mu odpowiedział: »Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju«” (23,39—43)?

    Czyż ten drugi, proszący Jezusa chociażby o wspomnienie nie prosił, a więc nie przyszedł pierwszy?

    Podobnie z synem marnotrawnym. To najpierw on wracał do ojca, a dopiero wtedy ojciec wyszedł mu naprzeciw, gdy go zobaczył wracającego...

    I tu i tu mamy wzorcowe sytuacje przebaczenia.


    "''34 Lecz Jezus mówił:
    «Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią».

    Potem rozdzielili między siebie Jego szaty, rzucając losy.'' (Luk.23:34) BT

    Nie Bogu służysz, nie Słowo Boga głosisz!!"

    To jusz skandal, co Ty wypisujesz kobieto. Przecież o słowach: «Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią» to ja powyżej pisałem jako wskazujących na to, że właśnie tu Jezus jako krzywdzony nie przebaczał.

    Jezus tylko prosił Ojca o przebaczenie im, zapewne z racji władzy rodzicielskiej...

    A o Słowie Bożym literalnie to mówimy o tym samym, tylko nie wiem dlaczego Ty jemu nadajesz jakieś poprawnopolityczne, z pewnością nie katolickie znaczenie?

    Jeszcze raz przypomnę kryterium przebaczenia jakim jest motywowane miłością branie winy na siebie. Przecież gdyby tak Jezus wziął na siebie winę swoich oprawców już w trakcie ich zbrodni, to by to znaczyło że chciał swojej śmierci, co by Go czyniło samobójcą i grzesznikiem.

    To samo zresztą mamy i z dzisiejszymi banderowcami, kontynuatorami dzieła banderowców wołyńskich.
    Bez przebaczenia tym pierwszym, winy tych pierwszych zostają zapomniane, czyli jest dokładnie tak, jakbyśmy wzięli ich winy na siebie.
    Naród poniósł ogrom krzywdy.
    Bez przejścia całej drogi od przebaczenia do pojednania ci drudzy wyrastają na pewne bezkarności bestie w ludzkiej skórze, bo mają mocny przykład bezkarności pierwszych.

    Teraz mamy problem z kontynuatorami - i jak nie będziemy pamiętali o zbrodni pierwszych - nie mysleli o tym, co nam grozi, będziemy swoimi zabójcami, bo i tu weżmiemy winę na siebie...

    Nie tego uczył Jezus!
  • @Bara-bar 17:30:02
    "Acha, kiedyś napisałeś , że rośliny mają duszę. Nie, nie mają!"

    Doprawdy? A pamiętasz przypowieść o drzewie figowym, które uschło, jak go Jezus przeklął?

    Niby to na jakim poziomie miała ta klątwa działać?

    Tak więc mają, mają, tylko że smiertelne.
  • @miarka 19:58:53
    Jakby pytanie było za trudne, to dorzucę jeszcze Ps 103: "Błogosław duszo moja Pana..."

    Mamy więc, że błogosławieństwo to kwestia duszy. Z kolei przekleństwo to przeciwieństwo błogosławieństwa - a więc też kwesta duszy...

    Drzewo by nie uschło od przekleństwa gdyby duszy nie miało!
  • @miarka 20:52:30
    Ludzie żyjący są duszami żyjącymi. To samo ze zwierzętami.

    Natomiast rośliny NIE są duszami!!!

    Innymi słowy, ludzie mają duszę (pierwiastek życia) , zwierzęta również, natomiast rośliny NIE!


    ''(30) A dla wszelkiego zwierzęcia polnego i dla wszelkiego ptactwa w powietrzu, i dla wszystkiego, co się porusza po ziemi i ma w sobie pierwiastek życia, będzie pokarmem wszelką trawa zieloną. I stało się tak.'' (Rodź.1:30)
  • @Bara-bar 22:19:55
    "Innymi słowy, ludzie mają duszę (pierwiastek życia) , zwierzęta również, natomiast rośliny NIE!".

    Niby gdzie by tu miało pisać, że ta "trawa zielona" nie ma pierwiastka życia?

    Czyż nie zawierają białka? Przecież to białko jest nośnikiem życia, a "życie jest formą istnienia białka"...

    Nie ma zdolności do rozmnażania się - zwłaszcza przez wydawanie nasion?

    Z życiem wiąże się jeszcze oddychanie. Czyż nie oddychają?
    Wiąże się odżywianie, energa i picie. Czyż nie potrzebują swojego pokarmu, słońca i wody?

    Ba, niektóre rośliny mają nawet zdolność do samoobrony przed szkodnikami...
    Inne wędrują za lepszymi warunkami bytowania.
    Są też organizmy mające cechy roślin i zwierząt zarazem, np. grzyby,
    są rośliny żywiące się owadami, albo innymi roślinami jako pasożyty,
    a są jeszcze mikroorganizmy też trudne do zakwalifikowania do świata roślin lub zwierząt...
    To wszystko też ma pierwiastek życia, a więc i duszę. Chce żyć!

    A tak w ogóle to pierwiastkiem życia to trzeba nazwać właśnie chęć życia, życia i własnego, i gatunkowego, i życia w symbiozie z innymi organizmami żywymi.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930