Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
128 postów 2023 komentarze

Najpierw sprawiedliwość

miarka - ...nie przestajmy czcić świętości swoje I przechowywać ideałów czystość; Do nas należy dać im moc i zbroję, By z kraju marzeń przeszły w rzeczywistość. http://www.youtube.com/watch?v=1Tw0_BtJ3as

Oszustwo CETA.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

To, co nam się przedstawia jako umowa CETA to w ogóle oszustwo. Ma nam wmówić, że podpisując ją, godzimy się na handel z Kanadą.

Tymczasem z już odtajnionych dokumentów wynika, że uprawnienia Komisji Europejskiej (z 2004 roku) do negocjacji takiej umowy zostały jej cofnięte (w 2009 roku) po to, żeby dalej odbywały się już inne negocjacje.

„Po dyskusjach przeprowadzonych 23 kwietnia 2009 r. Komitet Stałych Przedstawicieli zgodził się zachęcić Radę, by w ramach punktów A na posiedzeniu 27 kwietnia 2009 r.: - upoważniła Komisję do negocjowania w imieniu Wspólnoty Europejskiej i jej państw członkowskich umowy o integracji gospodarczej z Kanadą”.

A więc CETA to jedna sprawa, a umowa handlowa, to inna sprawa – to tylko część CETA.

Przekręt jest gigantyczny, bo tam muszą być tysiące spraw, które nie mają nic wspólnego z umową handlową.

Wychodzi na to, że każdy z nas mógłby myśleć, że podpisując umowę CETA Rada Europejska podpisze tą wałkowaną w mediach umowę handlową i to tylko w małej części wejdzie ona w życie w ”tymczasowym stosowaniu”, a reszta pójdzie do ratyfikacji przez parlamenty.

Okazuje się, że prawdopodobnie jest inaczej - podpisuje „umowę o integracji z Kanadą”, której szczegółów wogóle nie znamy poza fragmentami umowy handlowej. Za to w „tymczasowe stosowanie” wejdzie umowa handlowa cała lub prawie cała, bo Komisja Europejska twierdzi, że ma to w kompetencji.

 

Nie jest możliwe, żeby Unia Europejska, która to „tymczasowe stosowanie” wymyśliła miała po temu legalne uprawnienia, bo to jest skrajnie niemoralne. Nie mogła być więc  wyrazicielem woli narodów, bo te właśnie na moralności stoją i nigdy by się na to nie zgodziły.

To, że twierdzą, iż taka decyzja leży w kompetencjach KE to nieprawda, to oszustwo, to bałamutna nadinterpretacja. A tych, co się godzą na „tymczasowe obowiązywanie”, to już by trzeba stawiać przed sądami.

Poza tym mamy demokrację, a w demokracji nie da się tworzyć praw i obowiązków bez narodu.  Juz samo to, że narody nie wystawiały tu swoich przedstawicieli do negocjacji, by z wyprzedzeniem i dogłębnie poznały szczegóły uzgodnień dyskwalifikuje tą umowę. Jakby tak korporacje prywatne już uprzednio nie miały zagwarantowanej pełnej przewagi nad małymi firmami, to dostały ją właśnie przez to.

Były co prawda zaproszonymi organizacje obywatelskie (co wynika z częściowo odtajnionych paru dokumentów) ale z tego, co nam wiadomo, to nawet i ta namiastka narodu o tym nie wiedziała.

Żadne prawodawstwo nie może być tymczasowe - zwłaszcza bez z góry określonego czasu, konkretnych warunków znanych wszystkim, bez określonego monitoringu, by przerwać eksperyment, kiedy jest choćby tylko podejrzenie, że coś źle idzie. A tak w ogóle to nie robi się eksperymentów na żywych organizmach społecznych. Nie wchodzą w rachubę eksperymenty zwłaszcza takie, które daje komuś przywileje i stanowi fakty dokonane, których skutki pozostaną.

Przywileje to nie tylko niesprawiedliwość – to również zabójstwo demokracji. A demokrację to mamy konstytucyjnie zagwarantowaną. Jej nie trzeba likwidować i zastępować faszyzmem liberalnym. Przeciwnie – trzeba ją wyleczyć z wszelkich republikanizmów z ich ideologicznymi szowinizmami, lewactwami i satanizmami, z całym korporacjonizmem-syjonizmem-globalizmem.

 

Chcą nam załatwić integrację gospodarczą z Kanadą i nic nie mówią?

Co to znaczy „integracja gospodarcza”? – Czy to jeden rząd gospodarczy?

Czy możliwy jest taki „rząd integracji” bez rządu handlowego? Tak. Bo już nie będzie handlu międzynarodowego – znikną cła i ograniczenia. Dokładnie wszystkie normy się wyrównają – i to wręcz nie możliwe, aby ku tym wyższym standardom – praktyka działania korporacji prywatnych wskazuje, że mogą to być tylko standardy najniższe możliwe. Z pewnością będzie w nich również GMO (cła dokładnie wszystkie miałyby według CETA zniknąć w 7 lat). To pewne, bo korporacje prywatne, to ten rodzaj faszyzmu, który „równa w dół” – inteligenta z robotnikiem, robotnika z chłopem, a chłopa z ziemią”. To nie demokracja, żeby „równała w górę”, żeby dawała ludziom szansę na pełnię życia.

A bez rządu ekonomicznego? Tak. Jak już będzie ustanowiony jeden bank centralny zintegrowanej Kanado-Europy. Przecież może dostać od rządów uprawnienia do pełnego, bezpośredniego rządzenia w gospodarce, nawet pobierania sobie podatków – a co? Kto im zabroni?

A to już grozi komunizmem „najgorszego sortu”.

Ten superrząd może wszelką produkcję kontraktować w ramach zamówień publicznych w każdym z państw, a później je rozsyłać po różnych krajach według rozdzielnika. Każde zaś z państw już musi je wykupić i zagospodarować. Każdą firmę można tu wypromować - również fuszeranckie i złodziejskie, czy trucicielskie, a każdą niewygodną zniszczyć brakiem choćby jednego podpisu. A na codzień Orwel: – „Rok 1984” – i dalej już tylko gorzej. Każdy będzie musiał „źreć, co mu rzucą”, bo wyboru przecież miał nie będzie. Normy jakościowe będą tak obniżone, że nawet składników żywności nie będzie drukowanych. Dla uczuleniowców i chorych jedzenie na receptę, ale tylko z początku, bo później i tak wszystkiego będzie brakowało, a w sklepach tylko ocet i nagie haki. Do tego wszechobecne usprawiedliwienie braków nie kończącą się wojną z terroryzmem i oczywiście kwadranse nienawiści do złego Putina wiecznie żywego. Szczególnie internauci go będą nienawidzili – po dwa kwadranse dziennie -  bo takie wirusy wypuści, że wszystkie komputery rozwali i fabryki będą musiały zrezygnować z bezsensownej produkcji coraz to nowych.

 

I tak już się dobrze przyjrzeć, to Kanada nie jest sama, tylko jest w NAFTA. Tak więc ona nie negocjuje w imieniu swoich suwerennych podmiotów gospodarczych, bo tych to prawie nie ma, tylko w imieniu wielkich korporacji prywatnych NAFTY, czyli Usraela w praktyce.

W rezultacie widać, że i całe rozmowy KE z Kanadę to fikcja. Prawdziwe rozmowy to się musiały odbyć między KE UE, a USA.

Ten faktyczny rząd ekonomiczny według CETA,  to już musi być bank centralny NAFTA-UE. Gigant nad giganty. Goliat nad Goliaty. I nie to martwi, że taki wielki, tylko to, że prywatny, że to korporacja prywatna, a więc, że jest poza kontrolą narodów, że funkcjonuje poza demokracją i poza jakąkolwiek stałą moralnością.

Owszem, stać go kupić polityków, co sprzedają nie swoje, czyli zdradzają, ale nas nie kupi, bo nasze walory są nie na sprzedaż.

 

Dlatego trzeba krzyczeć już, że dalsze prace nad CETA sensu żadnego nie mają. To już trzeba wyrzucić na śmietnik historii wraz z tymi, co je lansowali.

KOMENTARZE

  • !.!.!
    /// to ten rodzaj faszyzmu, który „równa w dół” – inteligenta z robotnikiem, robotnika z chłopem, a chłopa z ziemią”. To nie demokracja, żeby „równała w górę”, żeby dawała ludziom szansę na pełnię życia. ///

    - TEN CYTAT POWINIEN PRZEJŚĆ DO HISTORII SZTUKI ORATORSKIEJ. BRAWO!
  • Potężny dzwon, którego sprzedajne ...
    nie słyszą albo nie chcą słyszeć.
    Po co w umowie handlowej liczącej 2000 stron /?/ pisze się o prawnikach ?
  • @provincjał 13:31:01
    "Po co w umowie handlowej liczącej 2000 stron /?/ pisze się o prawnikach ?"

    Poruszasz temat - rzekę.

    Umowa jest pisana przez prawników i tak, aby nie dawało się jej stosować bez prawników. Prawnicy tu sobie załatwiają dozgonny wygodny pasożytniczy byt superpośredników, z usług których będą korzystały obie strony umowy.

    I korporacje prywatne i umowa CETA to byty nienaturalne, praktykowane iluzje i wirtualizmy, oraz "obiecanki-cacanki a głupiemu radość", na kradnięciu szybciej i więcej, jak okradani będą nadążali odzyskiwać.
    To są byty skrajnie niemoralne, a więc mające cele antyludzkie - dokładniej to zwłaszcza zysk za wszelką cenę. Odrzucają więc i cały ludzki system wartości dający samopodtrzymanie ludzkim naturalnym konstrukcjom.

    Za to oparli się na prawnikach - kapłanach satanistycznych ich praktykowanego rodzaju faszyzmu - ci zaś wynieśli tworzone pod ich cele, a metodami pozaprawnymi, gangsterskimi, korupcyjnymi, agenturalnymi do poziomu wartości ludzkiej.
    To już "pozwala im" kreować "akty prawne wyższego rzędu", czyli faktycznie samouprawniać się do tworzenia dowolnych aktów prawnych "z powietrza", czyli w oderwaniu od jakichkolwiek naturalnych uprawnień: Boga, natury, czy narodu, czy pod jakiekolwiek naturalne służebności - wyrażane systemem ludzkich, narodowych , rodzinnych, czy religijnych wartości.
    Mało tego - pozwala im tworzyć akty prawne nawet wbrew nim, nawet bez jakichkolwiek, choćby samozachowawczych ograniczeń.

    Tu robią jeszcze jeden myk uwalniający ich i od logiki i od zwykłych ludzkich wartości - zaczynają traktować prawodawstwo (przez siebie produkowane) jako "wartość samą w sobie".

    "Wartość sama w sobie" to tyle, co kryterium ostateczne. Bog jest jedyną taką wartością.
    Kiedy to ludzie tego rodzaju byt kreują jest to demon, duch nieczysty, a oni sami są przy tym satanistami. To dlatego powyżej pisałem o prawnikach-kapłanach satanistycznych ich praktykowanego rodzaju faszyzmu.

    Stają się niezbędni i dla korporacji prywatnych i dla ich dziecka - umowy CETA. Tylko dzięki nim dotąd mogli i dalej będą mogli "kraść szybciej i więcej, jak okradani będą nadążali odzyskiwać".

    Po co więc w tej umowie o tym piszą? To oczywiste - to sami prawnicy potrzebują mieć tu gwarancję nienaruszalności ich miejsca. A to miejsce to i miejsce szatana i brak miejsca dl Boga, narury, narodu i rodziny, nawet dla jakichkolwiek ludzkich wartości.

    Oni sobie tu zabezpieczają, że tylko oni będą zdolni rozstrzygać spory, godzić i dzielić - coś jak żona - niby nie władza, ale kręci głową domu, zarazem więc i nadwładza, i "nadczłowiek".


    W równoległej notce o równości praw piszę w tym temacie:

    "Równość nie może być jakąś wykoncypowanym bytem prawniczym . Równość jest jedną z cnót składających się na sprawiedliwość. Prawdziwa równość jest między równymi. To dotyczy i równości praw."

    Grozi, że prawnicy nas otoczą tymi iluzorycznymi, "wykoncypowanymi bytami prawniczymi" i to wobec nich będą na oferowali nawet "równość praw". Tylko że zawsze kiedyś otrzeźwiejemy i spytamy: "A co nam po takiej równości? "Przecież nasze człowieczeństwo potrzebuje konkretu, realizmu..." I rozwalimy wszystko.

    Tylko po co nam czekać na to "kiedyś"? Czy nie mamy już dość alarmów, żeby szybko otrzeźwieć już, i już nie dopuścić, żeby się te diabły i demony oraz ich kapłani zagnieździli w naszym otoczeniu i siali w nim destrukcję, by niszczyli nam życie ...?
  • NAFTA, czyli tylne drzwi do TTIP przez CETA
    I jak to działa w Kanadzie
    https://youtu.be/KgHEhEoX1Tw
  • Zamach stanu
    .
    W przypadku CETA i TTIP chodzi o kolejny zamach stanu w państwach UE po odebraniu im części uprawnień przez organy UE i ich zleceniodawców, przypominam MWF,

    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/slowni/#MWF

    w następstwie narzucenia państwom UE reguł Traktatu Lizbońskiego. Już Traktat Lizboński de facto odebrał państwo liczne atrybuty państwa suwerennego. CETA i TTIP są kolejnymi etapami pozbawiania państw UE ich atrybutów i przekształcenie ich ludności w stado niewolników. Już dziś jest testowana w Norwegii gospodarka potomstwem niewolników, dzieci niewolnika są własnością właściciela niewolnika. W Norwegii testy z dziećmi niewolników prowadzi od lat organizacja o nazwie BARNEVERNET, która jest wyposażona w wszystkie pełnomocnictwa odnośnie potomstwa mieszkańców, może ich pozbawić kontaktu z ich dziećmi mocą sprawnie działających sądów, bez potrzeby uzasadnienia.

    Jest wiele takich zjawisk, które wskazują na kierunek jaki wyznaczono UE, publikacja Kalergiego otrzeźwi może niektórych.

    - http://balder.org/coudenpo

    Autor zwraca uwagę w swym artykule an zagrożenie, które nie tylko przerasta wszelkie wydarzenia , jakimi nas gadzinówki zatapiają

    - http://jeznach.neon24.pl/post/134509,piatek-21-pazdziernika-2016#comment_1339728

    ale nawet takie zagrożenia jak wojny, w tym światowe, bowiem ich oddziaływanie jest czasowo dość ograniczone, to o co chodzi w operacji CETA i TTIP jest wymierzone przynajmniej na wiele pokoleń.

    Jest rzeczą znamienną, że temat tego zamachu stanu CETA i TTIP nie odgrywa praktycznie żadnej roli ani w mediach, ani dyskusjach politycznych, ani świadomości większych rzesz ludności, choć chodzi tu o ich skórę i to dosłownie rozumiane.

    Naturalnie żydzi, dysponujący znakomitą międzynarodową siecią i wytrenowanymi na talmudzie kadrami, przygotowują się do objęcia roli nadzorców nad niewolnikami, niewolnictwo jest zresztą dla demokracji typowe

    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/slowni/#Demokracja

    warto może sobie uświadomić, że żydzi mają swoje specyficzne rozumienie pojęć, odnoszę wrażenia, że ich rozumienie miłosierdzia bliskie jest pojęciu sadyzmu, o czym świadczy nie tylko Gaza i inne ich sąsiedztwa.

    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/jak-zrobic/

    Bezmyślność większości populacji w UE jest niepokojąca, zachowuje się ona spokojniej niż cielęta czekające w rzeźni na swą kolejkę, czadem narkotyku gadzinówek nie sposób tego całkiem wytłumaczyć.
  • @Laznik 19:52:47
    "...niewolnictwo jest zresztą dla demokracji typowe"


    To idiotyzm. Niewolnictwo w dzisiejszych czasach wyrasta z faszyzmu szowinistycznego, którego skrajną formą jest korporacjonizm-syjonizm-globalizm.
    Musiałeś nie przeczytać ze zrozumieniem tego, co przeniosłeś. Możliwe, że to wręcz wroga dezinformacja strony z której korzystasz.

    W demokracji niewolnictwo jest zupełnie wykluczone. Podstawową zasadą współżycia w demokratycznej wspólnocie jest "równanie w górę".

    Jak to wygląda?

    Otóż ci, którzy mają pewnien nadmiar ponad swoje bieżące potrzeby, w widzą, że ktoś jest w poważnej potrzebie z którą samodzielnie sobie nie poradzi, udzielają mu swojej bezineresownej, ofiarnej pomocy.

    Zwykle chodzi o jakieś np. ofiary nieszczęść, skrzywdzenia, wypadków, chorób, pomyłek, błędów, źle skalkulowanego ryzyka, czy czyjejś złej woli, okresów rozwojowych , czy przejściowych, itd.

    Jest to w pełni świadome i dobrowolne podnoszenie w możliwościach życiowych tych, którzy wypadają z pewnego minimum zdolności zaspokajania samodzielnego potrzeb własnych, czy osób od nich uzależnionych.

    Jest to pomoc solidarna - "dziś ja tobie jutro ty komuś, a kiedyś i ja mogę potrzebować takiej pomocy".

    Dodam, że życie w demokracji to traktowanie drugiego człowieka jako członka wspólnoty. Życie niezależne od innych ale w pełnej wrażliwości na innych i postawie życzliwości. Jest to głęboko sensowne, bo w zamkniętym środowisku krzywda jednego szybko się rozkłada na krzywdę ogółu, podobnie jak i korzyść, czy sukces jednego rozkłada się i na korzyści pozostałych. Stąd też i każdy jest zainteresowany, by innym wokół niego było jak najlepiej. Może to nawet traktować jako swoją inwestycję. Dzięki temu poziom dobrostanu wspólnoty wzrasta.
  • a PiS i PO oczywiscie "za"
    tak samo jak za bonderyzacją Polski
  • Autor
    Jak sie dokladnie przyjzec to umowy CETA i TTIP sa to akty kapitulacji Unii Europejskiej wobec FEDu i oligarchi finansowj USA-korporacje sa tylko ogniwami posrednimi sterowanymi przez amerykanski sektor finansowy.
  • ---------- CETA i KANADA
    https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/
  • Piąta kolumna w Kraju nad Wisłą
    Obawiam się, że Pana słuszne napomnienia, nie wzmocnią dostatecznie linii oporu przed CETA.

    Tu trzeba równocześnie popatrzeć na groźbę, jaką będzie dominacja korporacji w indywidualizowanych dzięki nowoczesnym technologiom usługach społecznych (leczenie, uczenie, sport).

    W poukrywanych jeszcze centralach zarządzania cyberpastuchami, już zacierają łapska na przejęcie zarządzania kulturą przez korporacje. Nazywają to nawet uczenie "społeczną odpowiedzialnością biznesu" i od kilkunastu lat działają w Polsce poprzez mnie lub bardziej świadome swoich roli agentury.

    A zatem, trzeba się równocześnie bronić i przed piątą kolumną.
    http://oees.pl/

    Szerzej o tym
    http://si.neon24.pl/post/134371,klarowanie-odpowiedzialnosci
  • @mac 13:58:44
    "Jak sie dokladnie przyjzec to umowy CETA i TTIP sa to akty kapitulacji Unii Europejskiej wobec FEDu i oligarchi finansowj USA"

    Myślę, że to jest oszustwo. W tej interpretacji za Unię Europejską uważa się tylko Komisję Europejską i twierdzi że ona reprezentuje Unię Europrjską, i że wystarczą jej tu np. upoważnienia do rozmów nadane przez Radę Europejską, czyli zgromadzenie szefów rządów, lub prezydentów państw.
    Tymczasem ani ci "szefowie" nie maja upoważnienia narodów, by tak daleko idące uprawnienia posiadać ani tym bardziej je komukolwiek dawać, ani sama Komisja nie posiada wobec Państw i Narodów Unii żadnej wiarygodności powalającej jej ufać w poważnych sprawach.

    Komisja Europejska zależy bowiem wyłącznie od europejskich korporacji prywatnych. Usiłuje grać rolę rządu europejskiego, ale przecież faktycznie to nie on słucha Parlamentu Europejskiego, tylko on faktycznie kieruje pracami i Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej.


    Razem to znaczy tyle, że jeżeli uznać, że tu ktoś kapituluje wobec FEDu i oligarchii finansowj USA to same korporacje eurpejskie.

    Tak więc, przy tym założeniu to, co się dzieje tłumaczyłoby CETA jako zawartą zmowę korporacji z jednej strony i części faszystowskiej, ideologiczno-szowinistycznej władz państwowych pozostających w ścisłych związkach z korporacjami prywatnymi z drugiej strony.

    Zmowę jako zawarcie ich związku transoceanicznego, a skierowanego przeciw średniej i drobnej przedsiębiorczości, w tym rolnictwu indywidualnemu, przeciwko zdrowym, moralnym siłom narodów, ich systemowi wartości, dotąd gwarantującemu każdemu bezpieczeństwo, zdrowie, i życie, i rozwój z przekazywaniem daru życia potomstwu, i dobrą przyszłość.

    Zmowę przeciwko kapitalizmowi i wolnemu rynkowi oraz demokracji i niepodlległości państw i suwerenności narodów.

    Zarazem i przeciw wszelkim ruchom ideowym i religijnym, przeciw prawdziwej demokracji, przeciwko naturalnemu prawodawstwu, w którym naturalnie ludzkie wartości, zaczynając od sprawiedliwości są nadrzędnymi nad prawami stanowionymi.

    Wreszcie przeciw narodowym i patriotycznym siłom politycznym, w tym we władzach przedstawicielskich z demokratycznych wyborów.

    Tu jeszcze działają jakieś tajne siły, bo ci ostatni musieli zostać czymś śmiertelnie przestraszeni, i zastraszeni, bo nie jest możliwe, aby wszyscy zostali skorumpowani.

    W tej formie to, co widzimy, jest to wielki, korporacyjno-syjonistyczno-globalistyczny zamach stanu.



    "-korporacje sa tylko ogniwami posrednimi sterowanymi przez amerykanski sektor finansowy"

    Tylko małe. Te wielkie już są same w sobie sektorem finansowym. I w ogóle wszelkie banksterstwo to są też korporacje prywatne.
  • @Andrzej Madej 16:28:52
    "przejęcie zarządzania kulturą przez korporacje"

    To jest tak, jakby lokalna burdelmama z szefem satanistów oraz naczelna feminstka z czołowym gejem opanowałi strukturę szkoły i w porozumieniu z szefem lokalnej korporacji prawniczej opracowali linię programową szkoły.

    Problem w tym, że sposób myślenia korporacji kończy się na prawie stanowionym - ono jest instancją ostateczną, sądem ostatecznym, jest wartością samą w sobie.
    Wykonawcy tego prawodawstwa są tak zastraszeni, że nawet im nie przychodzi do głowy pytać o jego legalizm i celowość...

    Dla tak rozumianego prawodawstwa nie istnieje sprawiedliwość, prawość, moralność - nie istnieje nawet priorytet bezpieczeństwa ludzkości, priorytet zdrowia i życia, sumienia i budowy warunków do życia w pokoju.

    Byłaby to tylko sprzedaż produktów kulturopodobnych podobnie jak już prawnicy usiłują zastępować moralność etyką a odpowiedzialność obowiązkiem. Już się słyszy o sprowadzaniu miłości do prawa (Rubik: "Mam prawo kochać"), czy "Za co kocham moją mamę"?). Byłaby to "kultura z klaskaniem na rozkaz".

    A kto wie, czy im się nie roi zarządzanie przez korporacje prywatne (to prywatne znaczy tu szczególnie niemoralne i szczególnie będące poza wszelką kontrolą, wszelkim osądem i wszelką odpowiedzialnością) życiem religijnym ludzi?
  • Tak to wygląda:
    .
    @miarka 20:56:43

    Zadałby sobie miarka trud zapoznać z przedostatnim linkiem w mym tekście, może by nieco układniej komentował:

    „To idiotyzm” resztę daruję, wypowiada się wtedy, jeśli się należycie zapoznało z przedmiotem i stwierdziło potężne uchybienia logiczne. O nieznajomości przedmiotu świadczy: „W demokracji niewolnictwo jest zupełnie wykluczone.”, chociaż zawartość linku to bezspornie obala. Nie będę wypowiedzi miarki określał jako „idiotyzm”, mogło by go to dotknąć, jak mnie, stwierdzam jedynie głęboką nieznajomość przedmiotu o którym się wypowiada, jak też nie mniej głęboką naiwność, jak choćby:
    „Poza tym mamy demokrację, a w demokracji nie da się tworzyć praw i obowiązków bez narodu. ”.

    A skąd wie miarka, że „mamy demokrację”, skoro nawet nie wie co słowo demokracja oznacza, zachęcam zajrzeć do linku. System w Polsce nie jest nawet plutokracją, a jedynie rodzajem kolonii sterowanej/zarządzanej przez siły zewnętrzne, co zresztą ekscesy wokół CETA i TTIP, także inne, dowodzą.

    Znaczenie wyborów w takim systemie jest dość proste, w gruncie „wybrańcy”

    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/06/kolonia-usa/

    otrzymują pozwolenie rabowania ludności na okres kadencji wyborczej, naturalnie jeśli posłusznie wykonują cel systemu na rzecz zleceniodawców.

    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/slowni/#Cel

    @ekoludek 22.10.2016 21:38:22

    Ten PO.PiS demokracji wraz z przybudówką SLD, PSL, SP … aż do zjawisk etapu Palikokotek, Kukizków i Nowoczesnych Petru-sjanów włącznie jest ZA, ZA ! Po to zostali „wystrugani z banana” aby inscenizować prze ludkiem tzw. „politykę”. Ci „wystrugani z banana” muszą naturalnie się wykazać przed swymi zagranicznymi animatorami, jak nie, to spuszcza się ich w klozecie jak choćby ostatnio SLD.

    Nie potrzeba chyba wyjaśniać, że zawartość linków jest częścią wypowiedzi, nierzadko niezbędną dla właściwego zrozumienia tekstu. Celem tego tekstu jest „sprowadzić na ziemię” dyskusję.
  • @miarka 17:44:00
    Korporacje wezmą tyle władzy nad kulturą, na ile pozwoli im polityka. Nasz Rząd: w "Strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju" napisał, że odpowiedzialne za rozwój ma być państwo, przez swoje korporacje.

    Jeżeli te państwowe korporacje, zaczną szukać inspiracji w Społecznej Nauce Kościoła, wyjdzie nam cezaropapizm nad Wisłą.

    Znaczy, trzeba ostrzegać nasz Rząd, nie tylko przed CETA.
  • @Laznik 17:55:47
    Nie Laźniku. Czytałem to już dawno i znalazłem tak liczne przekłamania, że nawet sobie już tym głowy nie zawracam.
    To, co pisze "Prosto po polsku" to propaganda określonej ideologii mocno wybiórcza i nieuczciwa.

    Weźmy takie sztandarowe: pisze "Żyd", a podkłada treść "syjonista", kiedy nie trzeba być Żydem, żeby być globalistą, czyli właśnie syjonistą, bo to to samo. Zresztą wiceprezydent USA Biden ogłosił dosłownie w wersji skróconej: "Nie trzeba być Żydem, żeby być syjonistą" (stary link do filmiku niestety już nie działa).
    (piszesz np. "żydzi ... przygotowują się do objęcia roli nadzorców nad niewolnikami")

    Później robią się takie potworki logiczne, kidy ktoś atakuje syjonizm jako skrajny szowinizm ideologiczy, najgorszy z faszyzmów - ... a spotyka się z zarzutami o ...rasizm.

    Później nam zachwalają globalizm jako coś dobrego, wręcz konieczność dziejową, a do powszechnej świadomości ludzi nie dociera nasz trzeźwiący głos, że ten globalizm to najgorszy z faszyzmów jakie wyhodowała ludzka patokracja, że nawet bazuje na ideologii satanizmu mieszającej w systemie ludzkich wartości.


    PPP powołuje się na praktykę stosowania demokracji, kiedy nas tu interesuje idea, bo tylko idee wiążą nas z życiem.
    Inaczej mówiąc to idee sprowadzają nas na ziemię realną, na ziemię prawdziwą.

    Wszelkie byty ideologiczne nie prowadzą do bytów trwałych, zawieraja błędy wenętrzne - sprzeczności, nielogiczności i kłamstwa, które je muszą rozsadzać od środka.
    To byty mągące co prawda krzywdzić i wielu ze strachu lub dla krótkowzrocznie widzianego interesu w to wchodzi, ale ideologie rodzą tylko potworki niezdolne do życia, iluzję i głupotę, prowadzą ludzi do samozatracenia.

    Zastanów się może, czy warto tracić czas na bzdury PPP, a czytelnikom nieświadomym niebezpieczeństwa mieszać w głowach.
  • Zaczynasz jak Majakowski:
    .
    @miarka 20:11:29

    „pisze "Żyd", a podkłada treść "syjonista"“, „goworim Lenin a dorozumlewajmsja partia“, wydaje mi się, że gdzie pisze "Żyd" chodzi o "Żyda", członka tej społeczności z wyrafinowaną tradycją 2,5 tysiąca lat. Ta społeczność wypracowała sobie rozliczne strategie panowania nad ludnością tuziemczą, ba, wiele społeczeństw dało się nawet przekonć, iż ich zadaniem jest jej służyć, a ty jaką rolę widzisz dla siebie ?

    Zastanów się na twoim zdaniem: „
    PPP powołuje się na (życiową) praktykę stosowania demokracji, kiedy nas tu interesuje idea, bo tylko idee wiążą nas z życiem.”

    Ciekawe jak chcesz związać praktykę CETA i TTIP z ideą, z jaką ideą, demokracji ?

    Twój tekst „Oszustwo CETA.” wziąłem za związany z praktyką, dlatego go tak wysoko oceniłem twą inicjatywę, ty chciałeś na ten temat, jeden z najważniejszych w naszym życiu, tylko teoretyzować ? To musiałbym cofnąć moje uznanie.

    „globalizm to najgorszy z faszyzmów jakie wyhodowała ludzka patokracja”, globalizm jest od tysiącleci atrybutem imperium, z faszyzmem nie ma to zbyt wiele wspólnego. Skojarzenie o tyle zaskakujące, że faszyzm wiąże się częstokroć z pewnymi formami/hasłami nacjonalizmu, globalizm jest z natury rzeczy przeciwieństwem nacjonalizmu.

    Nieźle byłoby uporządkować pojęcia zanim powstanie kołowrotek.

    „To idiotyzm.” Jak dotąd nie zdobyłeś się na to, aby przeprosić za tę inwektywę, co mam sądzić o twej kulturze osobistej ?
  • @miarka 20:11:29 to już raczej koniec CETA!
    Walonia nieugięta ws. CETA. Szef parlamentu: "Nie będzie możliwe spełnienie ultimatum"..„Nie będzie możliwe spełnienie ultimatum” UE ws. podpisania przez Belgię umowy o wolnym handlu UE-Kanada (CETA) - oświadczył w poniedziałek szef parlamentu Walonii Andre Antoine. Według AFP w istocie zażądał więcej czasu na przeanalizowanie dokumentów.
    Deputowany Walonii, francuskojęzycznego, autonomicznego regionu Belgii, zaapelował do autorów umowy o uporządkowanie - jak to ujął - „marmolady tekstów”, które składają się na umowę, czyli licznych aneksów, deklaracji interpretacyjnych, wymiany listów, etc.
    To jest niepoważne
    — ocenił w poniedziałek w belgijskim radiu RTL.
    Mamy do czynienia z marmoladą tekstową, mam 300 stron umowy, 1 300 stron załączników. Mam dwie, nawet trzy deklaracje interpretacyjne
    — dodał.
    Jak pisze agencja AFP, w zasadzie przewodniczący parlamentu Walonii zażądał więcej czasu na przestudiowanie tekstów. Nie sprecyzował jednak, ile dokładnie władze Walonii na to potrzebują.
    Jutro będzie umowa z Amerykanami, Japończykami i Chińczykami, trzeba zatem solidnej podstawy prawnej
    — wskazał.
    Źródła UE podały w niedzielę, że do poniedziałku Komisja Europejska dała rządowi Belgii czas na podjęcie decyzji w sprawie ewentualnego poparcia umowy CETA.
    Jeśli w Belgii nie uda się przełamać impasu w sprawie CETA do poniedziałku wieczorem, przywódcy UE rozważą odwołanie ceremonii podpisania tej umowy, zaplanowanej na czwartek w Brukseli - poinformowało anonimowo dwóch urzędników zaznajomionych z negocjacjami, na których powołuje się agencja Associated Press.
    Jak powiedzieli oni w niedzielę AP przywódcy UE planują przekazać premierowi Kanady Justinowi Trudeau przez telefon informację o odwołaniu czwartkowego szczytu Unia Europejska-Kanada, jeśli Belgia nie poprze umowy do wyznaczonego przez KE terminu.
    Według anonimowego rozmówcy Reutera, jeśli szef Rady Europejskiej Donald Tusk nie będzie mógł obiecać Trudeau, iż do tego podpisanie dojdzie, szczyt UE-Kanada zostanie odłożony.
    Walonia sprzeciwia się CETA, a rząd federalny Belgii potrzebuje zgody regionów i wspólnot językowych kraju, by podpisać umowę między Unią a Kanadą. Sprzeciw liczącej nieco ponad 3 mln mieszkańców francuskojęzycznej Walonii grozi fiaskiem umowy, bowiem państwa UE muszą jednomyślnie dać zgodę na podpisanie przez Unię porozumienia z Kanadą. Ps...Jedna mała Walonia ma więcej odwagi i "oleju w głowie " niż polski rząd!!! dlaczego PIS nie odrzuciło tej niekorzystnej umowy dla Polski, którą negocjował rząd PO-PSL tak samo jak umowy o CARACALE??? Wygląda na to, że ta umowa o tzw. wolnym handlu to nic innego, tylko same biurokratyczne regulacje! Ile to stron zawierała ustawa o działalności gospodarczej Wilczka? Pięć? "Dobra Zmiana" dostała w ostatniej chwili ostatnią deskę ratunku w postaci błędnego tłumaczenia w tekście umowy. I co z tym zrobili, ci, którzy obiecywali wsłuchiwać się w głos społeczeństwa? Pozostaje wspierać Walonię, pisać można tu: http://magnette.wallonie.be/contact
  • Nieco inny aspekt
    .
    @kula Lis 66 13:55:15

    "Jedna mała Walonia ma więcej odwagi i "oleju w głowie " niż polski rząd!!!", co znaczy "polski rząd", WSZYSTKIE rządy UE.

    To, że "WSZYSTKIE rządy UE" są za, nie znaczy, że wszystkie siły, ba, nawet rządy są za tą umową.

    W końcu, „W przypadku CETA i TTIP chodzi o kolejny zamach stanu w państwach UE”, tzn. odebranie dalszych uprawnień rządom UE, tak głupi to zarządzający krajami UE też nie są. Ta cała heca z Walonią może też być ustawieniem sił w UE, które nieoficjalnie chcą zapobiec tej utracie władzy, oficjalnie jednak muszą udawać, że są za aby się nie odsłaniać. Dawano już przykład takiej konstrukcji „za i przeciw” w RFN i to pomimo że siły okupacyjne stacjonują w tym kraju razem z ich bronią atomową. Były kanclerz pracuje nawet dla Rosjan.

    - http://jeznach.neon24.pl/post/134509,piatek-21-pazdziernika-2016#comment_1339705

    To, że USA są bankrutem i usiłują za pomocą CETA i TTIP swą zgniliznę przerzucić do UE, to ci cwaniacy z „rządów UE” dawno wiedzą i ich większość nie bardzo chce wejść w to łajno, nawet Tuskowi nie bardzo można wierzyć, pomimo jego skwapliwości medialnej.

    To jest normalna praktyka, że bierze się kogoś niedużego, Walonię, aby osiągnąć efekt, USA wyznaczyły na przykład obecny rząd w Polsce do obszczekiwania Rosji, za jej pośrednictwem demonstrują zdecydowanie, nieformalnie jednak układają się z Rosją, także na temat Polski i Ukrainy aby mieć z tego jak największą WŁASNĄ korzyść. Szczekające kundle pozostają za drzwiami.
  • @Laznik 13:16:37
    „pisze "Żyd", a podkłada treść "syjonista"“... po zczym już tylko potwierdzasz to, co napisałem, choć w wyraźnej intencji zanegowania. Niby czym?


    "PPP powołuje się na (życiową) praktykę stosowania demokracji, kiedy nas tu interesuje idea, bo tylko idee wiążą nas z życiem.”

    Ciekawe jak chcesz związać praktykę CETA i TTIP z ideą, z jaką ideą, demokracji ?"

    Chodzi mi o ideę demokracji. Idee nie mają "zdolności koalicyjnej" z ideologiami, a TTIP I CETA stoja na ideologiach nie na ideach.
    Skąd więc pomysł, że mógłbym chcieć wiązać ideę demokracji z ideologiami wyjściowymi TTIP-CETA?
    Czyż nie widzisz, że praktyka ich stosowania tym bardziej ideową być nie może?


    "Twój tekst „Oszustwo CETA.” wziąłem za związany z praktyką..."

    Ciekawe o jakiej praktyce myślałeś, skoro to dopiero projekt, który ponadto większość z nas zna tylko z założeń negocjacyjnych, a nie z jego treści liczącej z załącznikami kilka tysięcy stron, w znacznej części nie tłumaczonych, lub tłumaczonych błędnie - nawet na opak? Ponadto tylko część umowy znamy jako tako - za to główny jej trzon - integracja gospodarcza z Kanadą wciąż jest tajny.
    Tytułowe oszustwo nie mogło dotyczyć praktyki z powodów logicznych.


    "„globalizm to najgorszy z faszyzmów jakie wyhodowała ludzka patokracja”, globalizm jest od tysiącleci atrybutem imperium, z faszyzmem nie ma to zbyt wiele wspólnego.

    Oczywiście, że globalizm roił się w głowach wielu władców absolutnych, imperatorów, ale nigdy dotąd nie nazywał się globalizmem. Nadto ja tu mówię o globaliźmie w sensie korporacjonizm-syjonizm- globalizm - a więc o trzech nazwach na to samo. To już bezdyskusyjna nowość dzisiejszej patokracji, którą też nazywam faszyzmem ideologiczno-szowinistycznym.


    "...Skojarzenie o tyle zaskakujące, że faszyzm wiąże się częstokroć z pewnymi formami/hasłami nacjonalizmu, globalizm jest z natury rzeczy przeciwieństwem nacjonalizmu".

    Może Tobie się wiąże. Ja nie piszę o faszyźmie narodowym. Faszyzm narodowy był moralny, oparty o duchowość narodu, był idealistyczny ... i nie zauważył niebezpieczeństwa faszyzmu ideologiczno-szowinistycznego, którego pierwszą odsłoną był nazizm hitlerowski, za którym podążył i faszyzm włoski.

    Co do tego, że globalizm jest przeciwieństwem nacjonalizmu to masz rację. To dlatego i Ruch Narodowy jest zwalczany i w ogóle wszelkie ruchy nacjonalistyczne oparte o patriotyzm rozumiany jako miłość Ojczyzny - dokładnie te, które są ideowe. To dlatego Europa jest zalewana nachodźcami-islamistami żeby niszczyć państwa narodowe. W Niemczech już jest więcej dzieci imigrantów, jak niemieckich.

    Nawet nie chciało Ci się odnotować, że wyraźnie zaznaczam, że mi chodzi o faszyzm ideologiczno-szowinistyczny.
    Skoro tego nie zauważasz, a mnie chciałbyś pouczać o definicjach pojęć, to coś z Tobą nie tak.


    "„To idiotyzm.” Jak dotąd nie zdobyłeś się na to, aby przeprosić za tę inwektywę, co mam sądzić o twej kulturze osobistej ?"

    To nie inwektywa. (pojęcie)
    Odnosiłem sie do treści. Ciebie nawet usprawiedliwiałem.
    Nic nie da osąd kultury tam, gdzie się nie nawiązuje kontaktu na poziomie merytorycznym.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031