Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
182 posty 2694 komentarze

Najpierw sprawiedliwość

miarka - ...nie przestajmy czcić świętości swoje I przechowywać ideałów czystość; Do nas należy dać im moc i zbroję, By z kraju marzeń przeszły w rzeczywistość. http://www.youtube.com/watch?v=1Tw0_BtJ3as

Dość tej patologii.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jeżeli nie stwierdzamy istnienia patologii w sferach władzy to znaczy że władza już działa jako odpowiedzialna? Czyż brak zła może być uznany za dobro? Oczywiście że nie.

 A jeżeli głosimy iż władza jest odpowiedzialna i aktywnie włączamy się we wszystko, co ona przedsięweźmie, nadto zwalczając jej oponentów, to czy ona rzeczywiście będzie się poczuwała odtąd do bycia odpowiedzialną, jeśli odpowiedzialną nie była? Oczywiście że nie.

A czy to wymusi jej trzymanie się pozorów? Można dyskutować.

A jeśli stwierdzamy istnienie patologii?

Stwierdzanie nic nie zmienia. Stwierdzać istnienie patologii, a pozostać biernym to już zgodzić się, żeby ten patologiczny stan trwał, to stać się współwinnym.

Stwierdzić, że „jest źle”, a nie zwalczyć tego stanu, to jest nawet gorzej jak nie stwierdzać.

Złu, aby zwyciężyło wystarczy bierność ludzi dobrych. Wina świadomych (a biernych kiedy są w stanie robić coś dobrego, a niemal zawsze jest taka możliwość, a przynajmniej możliwość udziału w czynie niemoralnym) jest taka sama jak wina aktywnie czyniących zło.

 

Otrzymałem komentarz z taką oto „obroną” trolla-blogera „Rzeczpospolita” przed zdaniem komentatora atakiem z mojej strony (oczywiście to nie był atak, tylko samoobrona i to konieczna, a nie nadmierna, ale to już inna sprawa):

"Pisze w swoich notkach o funkcjonariuszach, czyli o tzw. elitach władzy w Polsce, krytykuje władze i kościelne i cywilne. A, że te mają na stanie większość Żydów już od lat, to jest tajemnica poliszynela".

 

Trzeba tu najpierw postawić pytanie, co takiego takie pisanie blogera-trolla powoduje? – Czy aby nie zachętę do dalszego trollingu przez jego czytelników i zwrotną od nich dla niego samego, trollingu rozumianego jako osłabianie znaczenia tych instytucji?

-  Jako zachętę do ich lekceważenia a nawet niszczenia ich jako całości?

Czyż to, że instytucja jest odpowiedzialna za poczynania swoich przedstawicieli znaczy że odpowiada za wszystko? Że to ona im to każe robić wszystko co oni robią, czy tylko za to do czego ich zobowiązuje? Lewaccy sędziowie twierdzą, że za wszystko – patrz wysokie kary finansowe na Kościł amerykański za przestępstwa seksualne księży?

Czy to instytucja odpowiada za skutki ich zdrady? Że konsekwencje ponosi, to fakt, ale czy zasłużone, czy jest w tym jej wina? Czy za samo to co  przestępcze według zasad funkcjonowania instytucji kar nie powinni ponosić wyłącznie przestępcy?

Czy instytucja powinna odpowiadać za skutki tego, że wśród jej przedstawicieli znajdzie się podstępnie tam zainstalowana wroga jej agentura, która podejmuje decyzje wbrew jej zasadom, a korzystne na rzecz wrogów? Czyż to może odbywać się kosztem instytucji i jej właściciela?

Czyż właściciele instutucji budowali ją jako swoje dobro wspólne nie powinni być jedynymi decydentami co do sposobu gospodarowania ich majątkiem? Czyż oni w jakikolwiek sposób zachęcali przestępców do ich zbrodni, niegospodarności, czy rozrzutności, albo zaciągania długów, krórych sami nie byli w stanie spłacić, a więc długów na roztrwonienie (długów w przypadku których współwina pożyczających jest oczywista, bo oni jako fachowcy od pożyczania wiedzieli lepiej od samych pożyczających, że spłaty długu nie będzie)?

 

Czy jest tu sens winić instytucję i jej właściciela, czy raczej to ich bronić trzeba, a tropić samych trolli ochoczo rzucających się na to co wartościowe, aby na tym tle zabłyszczeć. - Tropić samych demoralizatorów i destruktorów?

To im „nie dawać żyć”, aż oddadzą wszystko, co sobie uzurpowali i zawłaszczali, aż naprawią skutki swoich przeniewierstw, aż wskaża gdzie się podziały dobra przez nich zawłaszczane, kto je przyjął w paserstwo lub posiadanie. „Nie dawać żyć”, aż dopomogą je odzyskać przez właścicieli?

Czy takie decyzje mogą mieć jakąkolwiek legalność i moc prawną? Praktykowane  jest, że jak następcy uznają się za kontynuatorów to tak, że to konsekwencja zasady „państwa prawnego”. – I niby tak, bo to nowe władze same się zobowiązują - skoro „nie muszą” - a społeczeństwo swoją biernością daje im ciche błogosławieństwo?

 

- Tylko czy społeczeństwo musi przy każdej okazji zrywać się w akcie heroicznej walki o pryncypia? Czyż to wszystko nie powinno funkcjonować w układzie samopodtrzymania, a społeczeństwo nie powinno być tylko zobowiązanym do trwania w normalności?

Kto ma odpowiadać za funkcjonowanie tego układu samopodtrzymania?

Czy opinia publiczna? Czy też opinia publiczna ma tu być tylko krytykiem, a mają się na wskutek jej wyrażania przez jej elity ujawniać jakieś ukryte sprężyny sprawcze samonaprawy? Do kogo jest adresowana taka krytyka nawet najbardziej konstruktywna?

A do kogo jest skierowana krytyka trolla-blogera?

 

Przecież to nie wzmocni tych instytucji, żeby się oczyściły – bo one już wroga mają wewnątrz. – A skoro trwają w tym stanie to są już zatrute jego jadem, tak jak pająk wstrzykuje swojej ofierze specjalną truciznę, która przerabia wnętrze tej ofiary w papkę pokarmową dla niego, czy pającząt (podobna sprawa jest z owadami składającymi swoje jaja w ciałach innych stworzeń żywych, z tym, że tamte w końcu opuszczają ciało żywiciela, a po takim ataku pająka jego ofiara już nie przeżyje).

W każdym takim przypadku ataku na instytucję już następuje przynajmniej jej osłabienie. - A więc cóż może dać kolejne jej osłabienie przez atak trolla-blogera – a więc ani bez zamiaru ani ich oczyszczenia i poddania procesowi zdrowienia, ani poddania ich jakiemukolwiek innemu konstruktywnemu oddziaływaniu na rzecz prawidłowego pełnienia funkcji tej instytucji na rzecz społeczeństwa, ani bez zamiaru powołania nowych, zdrowych?

Tu trzeba jeszcze zadać pytanie, czy ofiarę da się jeszcze uratować? Bo cóż może dać samo osłabianie? Czy to nie tyle co stawianie pijawek, by zmusić organizm do podjęcia walki z zagrożeniem i chorobą?

A jak choroba tylko czeka na takie choć trochę osłabienia tak jak jeden troll, co to prowokuje, aby go „nie karmić” przez danie mu swobody działania?

Jeżeli ofiara da się uratować to osłabiające ją ataki mogą ją zabić, ale jak się już nie da uratować to trzeba pilnie budować nową instytucję, aby była gotowa, kiedy ta już umrze. Rzecz w tym, że w tym ostatnim przypadku sensowne są tylko akcie podtrzymujące byt starej instytucji – już nie czas na jakąkolwiek krytykę.

Każda taka krytyka to nie tylko „masturbacja” (działanie typu puszczanie pary w gwizdek, osłabianie uczuć i emocji, poprawność polityczna i demoralizacja), ale i temat zastępczy wobec tego, co się dzieje naprawdę, a naprawdę to w takiej sytuacji już kto inny – stary wróg, czy fałszywy przyjaciel i jego instytucje przejmują funkcje zaatakowanej instytucji – i już po to żeby działać w swoim, a nie w naszym interesie.

Każda taka krytyka to więc zdrada od wewnątrz. Każda tego typu krytyka może być i atakiem agentury wroga zewnętrznego.

 

Mamy do czynienia ze zmasowanym atakiem na „władze kościelne i cywilne”. To nie jedna instytucja, żeby ją wyłączyć, a jej funkcje rozdzielić między inne instytucje zdrowe do czasu aż ta zostanie zregenerowana.

Tu już jest jak z przestępczością zorganizowaną – trzeba specjalnych broni duchowych i środków materialnych, oraz narzędzi prawnych do walki z nią, bo tradycyjne to owszem, pozwalały łapać przestępców, ale w skali pojedynczych kieszonkowców, sabotażystów i agentów.

Mafii nie ugryzą, bo mafia ma spasożytowane, podporządkowane i władze, i media, i stróżów porządku. Tu już jest wszystko ustawione tak, aby „Titanic zatonął”. („Dzwonnik co dzwonić miał na trwogę miał toastami ręce zajęte” – a orkiestra do końca grała). 


Problem, że tu nie tylko Titanic tonie. Tu tonie cała armada Titaniców – wszystkie instytucje Państwa, cała hierarchia Kościoła i ogłowione elity Narodu Polskiego.

https://youtu.be/nNnaynKKQoE

Tu ratunek dla instytucji musi przyjść z zewnątrz – od strony tego co czyste, ideowe, bezkompromisowe, co wrogów wewnętrznych nie ma.

To zaś jest tylko we wnętrzu Kościoła i tylko we wnętrzu historycznie i duchowo zorganizowanego wokół jego wartości Narodu.

A pisanina Kosiura to wyłącznie sianie defetyzmu i  beznadziei, a więc demoralizacja i powodowanie utrwalania się patologii.

Mało tego - to robota cynicznie zdradziecka, bo totalnie spisująca na straty wszystko co mogłoby być dla nas oparciem i źródłem siły.

Nie tędy droga.

P.S.

Jak na zamówienie pojawił się jego ostatni post. Spójrzmy na ostatnią jego ozdobę „z krytyką UE”.

 

http://wps.neon24.pl.neon24.pl/post/137599,ue-to-nie-europa:

 

... i podpisem: „Zadziwiająca zgodność symboliki – ilość gwiazdek taka sama, po dwanaście - ?”

Czyli oficjalnie krytyka UE, a naprawdę krytyka Maryi. Czyli „wybierasz drogę Maryi, przegrywasz”.

 

Dość tolerancji dla tego duchowego zbrodniarza i satanisty.

 

 

KOMENTARZE

  • Złodziejskie piętno
    Dla mnie dyskwalifikujące jest już przyjęcie nicka "Rzeczpospolita".
  • Dość tolerancji dla tego duchowego zbrodniarza i satanisty.
    Dość !!!!

    5+
  • 1* no comments...
    .
  • Ś. p. abpŻyciński w liście paserskim przy okazji referendum przyrównał tak dla UE z przyjęciem poczęcia z Ducha Św. przez Maryję
    A na jego pogrzebie (zmarł w Watykanie ale do tronu postawionego selekcjonowaNYM KANDYDATOM NA BISKUPÓW jako cel przez bermanowców wyprzedził go kard. Wojtyła podobnie jak Lech wyprzedził Tuska do Lizbony) maszerowali judeopsycholiczni liderzy PO i PiS z sekskulturystami i rzeszą funkcjonariuszy służb specjalnych JESZCZE przed dobrą zmianą.
  • @Autor
    Zarówno ten wpis jak i poprzedni w sposób perfekcyjny obnażają role jaką odgrywał tu D.Kosiur.
    Jest u niego w tym działaniu też i odrobina chęci bycia takim portalowym celebryta.W myśl zasady, piszcie,piszcie,piszcie o mnie,byle co, ale piszcie. Wiadomo że jest to jedyny portal gdzie jest jeszcze tolerowany. Nawet na dość skrajnym bloguy Maruchy ma bana.
    Jego skrzywienie moralne to naprawdę temat na pracę naukowa.Znając jego znajomych (i to bliskich znajomych) wiem że jest to osoba co do której wielu ma duży dystans.Zwłaszcza gdy rozmawia się o sprawach wiary. Jego zadaniem jest się tylko pastwić nad katolikami, a na to zgody nie ma i nie będzie.
    To najzwyczajniej chory człowiek. Niestety.
  • @telewidzacy 23:04:59
    I za życia abp. Życińskiego wiedzieliśmy kto on zacz. Oczywiście dla tych co nie wiedzieli, takie informacje trzeba dalej rozpowszechniać.

    Jednak zwróć uwagę, że w swojej zdradzieckiej dla Polski i Polaków propagandzie Maryi nie ruszał, tylko UE wybielił.
    Kosiur natomiast posunął się do świętokradczego ataku na Maryję.

    I zrobił to mniej więcej w czasie kiedy ja pisałem w swojej notce:
    "A pisanina Kosiura to wyłącznie sianie defetyzmu i beznadziei, a więc demoralizacja i powodowanie utrwalania się patologii.

    Mało tego - to robota cynicznie zdradziecka, bo totalnie spisująca na straty wszystko co mogłoby być dla nas oparciem i źródłem siły."

    On nam nie tylko katolikom, ale i Polakom w ogóle robi swoim pisaniem gigantyczną krzywdę.

    Tego mu przepuścić nie możemy.

    Zero tolerancji dla trolla-blogera-satanisty "Rzeczpospolita".

    Według mnie to on na Neonie już nie powinien mieć miejsca ani chwili.

    Jakby coś takiego zrobił w świecie islamu, to pewnie już by nie żył.
  • @Andrzej Madej 21:15:23
    Już to niedawno opisałem:

    "Cała energia neonu24 poszła ostatnio w młyn jakiegoś...
    A on ma czelność nazywać się Rzeczpospolita?"

    pOZDRAWIAM niePOPRAWNIE niePOLITYCZNIE

    Tuz z Talii
  • konkrety proszę
    a nie pierdoły. boisz się?
  • @Husky 23:23:33
    a ty kundlu na kogo pozujesz jak nie na celebrytę? uciekłeś z Polski i z "bezpiecznego" hehehe miejsca nadajesz
  • @miarka 00:01:30
    Panu baronowi coś się pomyliło, husky to rasowy pies.
  • 5*!
    Jakoś mi nie leży ostatnio N24. I zauważam, że innym również.
    Choć mnie nie grzeje D. K., to jak inni mam uwagi do admin- a/ów.
    Wolność słowa, to nie decydowanie przez jednego!

    Taki przykład spod innego tekstu:
    http://57kerenor.neon24.pl/post/137596,ostrzegam-cie-czytelniku-przed-sekta-swiadkow

    Komentarze:

    "(...) Bardzo proszę Administratora, by mój artykuł nie był promowany na Pierwszej Stronie wizerunkiem człowieka dźwigającego krzyż. Owa oznaka bałwochwalstwa z moimi poglądami nie ma nic wspólnego!"-
    57KerenOr 20.03.2017 15:24:43

    "@57KerenOr 15:24:43

    "Wszyscy go dzwigamy , jak nie pasuje to proszę wywalić notkę ."-
    Repsol 20.03.2017 15:32:47

    "@Repsol 15:32:47

    "I Ty człowieku mienisz się "jako preferujący kodeks Boziewicza"???
    Poprosił autor, abyś zmienił obrazek, a Ty co?

    "(...), jak nie pasuje to proszę wywalić notkę ."

    Czy masz wybrakowany egzemplarz kodeksu?"
    wiedzajestwksiążkach 20.03.2017 23:31:35

    P.S. Dodam, że brak odzewu.
    Zapewne "nowy" Boziewicz* jest zajęty szukaniem brakujących rozdziałów.

    * Cudzysłów potrzebny, bo nijak nie zamierzam ubliżyć imieniu ś. p. Pana Władysława.

    pOZDRAWIAM niePOPRAWNIE niePOLITYCZNIE

    Tuz z Talii
  • @wiedzajestwksiążkach 01:28:37
    "Jakoś mi nie leży ostatnio N24. I zauważam, że innym również.
    Choć mnie nie grzeje D. K., to jak inni mam uwagi do admin- a/ów.
    Wolność słowa, to nie decydowanie przez jednego!"

    A są w ogóle portale z dobrym administrowaniem? Ja tam z tych które znam, ten uważam za najlepszy.

    Co do obrazka wprowadzającego to i ja miewam przekonanie, że ten, który wybieram dla tekstu jako wprowadzający czy ze środka lepiej wyraża przesłanie tekstu, ale nie widzę powodu, żeby się o to upominać, przecież portal tu pierwszy odpowiada za jakąś jego linię, i wiele nie tracę, bo mój przy tekście też zostaje.

    A co do drewnianego, a nie duchowego krzyża, to Repsol mógł nie mieć dnia. Mógł przecież powiedzieć, że z krzyżem tekst staje się wyrazisty, więc był potrzebny, a nadto przyznać, że owszem, dla wszystkich on jest duchowy, ale przecież łatwiej go pokazać jako materialny :-)
  • @miarka 02:08:39
    OK. Przyjmuję obronę. Ja tu jednak walczę o wolność słowa. I nikt nie będzie mnie cenzurował z powodu, bo jest akurat decydującym. To nie jest portal tej osoby. Było już sporo ludzi, którzy się w to angażowali. I osobiście twierdzę, że było czasem lepiej. Pamiętam jeszcze czasy Nowego Ekranu. Wtedy się pojawiłem, bo coś takiego znalazłem.
    I dziś, wciąż będąc komentatorem, na N24 i 3obiegu (to, co się urodziło z NE), jestem zbulwersowany, od kiedy moje komentarze zostały ocenzurowane (czyt. skasowane).
    Pierwszy przypadek, to było jak reklamował jakąś szkołę pan Obara. Popełniłem, moim zdaniem, satyryczny komentarz, który się nawet nie ukazał.
    Od tego zdarzenia, staram się zapisywać w pamięci wszystko, co umieszczam. Nie zawsze mam możliwości.
    Było tak, że mój komentarz znalazł się na jedynce, w tekście pewnego blogera. Wszystko wylądowało w Lochu i poszły jeszcze komentarze.
    I ciekawostka. Nie ma pamięci Lochu. Po jakimś czasie wszystko znika. Ot, cenzura.

    Ja wiem, że teoretycznie to wszystko w sieci jest! Ale kto potrafi to znaleźć. Nie ja.

    Wnioski:
    Repol przegiął, więc musi odejść!

    Ot i tyle mam do powiedzenia.

    Komentator:

    pOZDRAWIAM niePOPRAWNIE niePOLITYCZNIE

    Tuz z Talii
  • @wiedzajestwksiążkach 03:21:32
    Ja bym tu nie przesadzał co do Repsola - takie trochę to się gumką wytrze :-)
    Mamy tu tytułowego gościa co naprawdę przegiął.
    Zresztą odkąd tu jestem jest dym wokół niego i jakoś dotąd się ślizgał.
    A jak on odejdzie to i atmosfera się uspokoi.
  • "Dość tej patologii"
    Sam się do niej przyczyniasz.

    1*
  • @miarka 03:45:07
    Co Ty chcesz gumką wycierać??? Mnie tu cenzurują, jak wielu, a "Wy" sobie tu prywatny folwark robicie?

    Piszcie jak jest naprawdę:
    Że to tylko dla "Was", uprzywilejowanych!

    Wtedy zobaczymy, czy ktoś spoza "Was" będzie tu jeszcze zaglądał.

    I wcale się nie musicie podpisywać: "My" (od "Was"), bo my (od nas), się rozpoznajemy bez problemu.

    Tuz z Talii
  • @Lotna 03:49:27
    Najwyraźniej mówimy o innych patologiach.
  • @Andrzej Madej 21:15:23
    Dla mnie także, ponieważ nikt z nas go nie upoważnił by występował w naszym imieniu. No i jaki z niego ten "rzeczypospolita" każdy kto samodzielnie myśli wie. To profanacja. Pzdr!
  • @Andrzej Madej 21:15:23
    To samo dotyczy PO, N.. i PSL, lewactwa którzy to wypowiadają się ponoć w imieniu wszystkich Polek i Polaków. A czy wszystkie Polki i wszyscy Polacy dali im na to przyzwolenie? Nie!
  • 5*
    "A pisanina Kosiura to wyłącznie sianie defetyzmu i beznadziei, a więc demoralizacja i powodowanie utrwalania się patologii.

    Mało tego - to robota cynicznie zdradziecka, bo totalnie spisująca na straty wszystko co mogłoby być dla nas oparciem i źródłem siły.

    Nie tędy droga." - PEŁNA ZGODA

    Przeraża mnie poczytność tej antypolskiej i jadowicie antykatolickiej pisaniny - tysiące odsłon

    Pod pozorem walki z "Chazarami" ( skądinąd walki na oślep ) Kosiur zwaLCZA przede wszystkim katolicyzm i wszelkie jegoprzejawy w Polsce.

    mechanizm ma bardzo prosty i jak widac skuteczny:

    za wszystkie zło na świecie odpowiadają Żydzi, zas KK to Żydzi, ergo za wszystko zło odpowiada KK

    No i podany przez Autora ostatni przykład - ta sama ilość gwiazdek, czy to przypadek itd
    Odpowiedź jest banalnie prosta, ale Kosiur albo nie wie, albo celowo udaje głupszego niż jest

    pozdrawiam
  • @wiedzajestwksiążkach 04:55:20
    Wolność słowa jest dobra i bardzo dobra. Zły jest tylko niedostatek wolności słowa i nadmiar wolności słowa.

    Ty się tu upominasz o większą wolność słowa, bo spotyka Cię Twoim zdaniem niezasłużona cenzura, ja o mniejszą wolność słowa, bo doszło do agresji słowem (i obrazem) na dobrych ludzi nie tylko jako blogerów/komentatorów, ale i na ludzi w ich realnym życiu, na naszą przyszłość, przyszłość naszych rodzin, naszego Narodu, naszej Ojczyzny.

    Jak widzisz, ogólnie portal wychodzi dobrze, bo ma granice dla patologii z obu stron.
    Teraz tylko trzeba sprawdzić, czy te granice są dobrze ustawione, a to już są przypadki indywidualne.

    W obu przypadkach - czy patrząc od strony użytkownika portalu mamy swobodę oceny, czy normy przyzwoitości są przekroczone drastycznie ("miarka się przebrała"), czy tylko troszkę, jeszcze nie krzywdząco ("takie trochę to się gumką zetrze").

    Zwykle w takich przypadkach następuje powoływanie się administracji na regulamin, ale regulamin też może krzywdzić. Może blokować wolność wypowiedzi w kwestiach politycznych. To Twój przypadek. Przeszedłem podobną sprawę na portalu "Rzeczpospolita" gdzie kilka lat komentowałem mimo że może i co drugi mój komentarz był odrzucany przez cenzurę przed publikacją. Dopiero jak przyszedł Hajdarowicz cenzura tak się zaostrzyła, iż uznałem, że "przebrała się miarka".

    Z drugiej strony ddeklarowane trolle potrafią sobie znaleźć luki w regulaminie i siać swojego złego ducha w kwestie moralne, życia, zdrowia i bezpieczeństwa, czy bytu naszych wspólnot, naszych wartości ludzkich i religijnych. To już są patologie najgroźniejsze, bo w tych warunkach i regulaminy są bezwartościowe i nasze krzywdy indywidualne - chodzi o sam nasz byt - jak nie przetrwamy i to w swojej tożsamości, to nic nie jest ważne.
    Taki troll potrafi sięgać zdrady i satanizmu - jak w przypadku z którym podjąłem walkę, bo już "przebrała się miarka".
    To przypadek z którym ja walczę.

    A Tobie to mogę poradzić, żebyś przeszedł na rangę blogera i dokładnie opisał co jest przedmiotem patologii i zawalczył, bo z samego obnoszenia się krzywdą pożytku wiele miał nie będziesz.


    A z tym "My", "Wy", to źle trafiłeś. Jak poczytasz moje notki, to się przekonasz, że walczę o zgodę i jedność.
    Oczywiście poza przypadkami patologicznymi, zwłaszcza "wrogów wewnętrznych", "złych duchów", fałszywców, czy zdrajców, a więc przypadków, których nie tylko rozum i duch, ale i zdrowy rozsądek nie pozwala tolerować.

    W takich przypadkach trzeba takich delikwentów wykluczać ze swojej społeczności choćby pioruny trzaskały, że to niepoprawnopolityczne.

    W każdym razie życie jakiejś społeczności podzielonej na "My" i "Wy" uważam za stan patologii, bo to zawsze z jednej strony element patologiczny roszczeniowo, a z drugiej strony element patologiczny samozatraceńczy, cierpiętniczy, biernie godzący się na niszczenie go przez element roszczeniowy.
  • @kula Lis 66 10:00:27
    "To samo dotyczy PO, N.. i PSL, lewactwa którzy to wypowiadają się ponoć w imieniu wszystkich Polek i Polaków. A czy wszystkie Polki i wszyscy Polacy dali im na to przyzwolenie? Nie!"

    Nie chodzi tyle o przyzwolenie, co o to, jakie oni mają pojęcie o życiu normalnych ludzi?
    Miałem niedawno rozmowę z fanką feminizmu. Grupka do której należy pewnie mniej jak 1% kobiet nie tylko że chce się wypowiadać za wszystkie kobiety, ale twierdzi, że również broni osób starszych i dzieci.
    Tylko pytanie przed kim?
    Razem wyraża się z tego obraz patologii roszczeniowej typu zbrodniczego socjalizmu żerującego na krzywdzie osób normalnych, zdolnych do konstruktywnego, dalokowzrocznie i prożyciowo nakierowanego działania.
  • @miarka 10:40:52 5****!
    Za całość i ten komentarz. Pzdr!
  • @miarka
    Feminizm to przypadek odosobniony: widzenie wspak.

    Ale zaciekawiło mnie to sformułowanie: "jakie oni mają pojęcie o życiu normalnych ludzi".

    Bardzo ono trafnie opisuje sytuację polskiego KRK. Jeśli on się nie zmieni (jeśli nie zmieni swojej nieludzkiej etyki seksualnej), ludzie odejdą od niego i raz na zawsze wygra Napoleon ze swoim Code Civile. To się już dzieje naprawdę.

    Ludziom nie wystarcza możliwość wyspowiadania się.
    Ludzie chcą potwierdzenia, że nie czynią źle, bo czują, że nie czynią źle. Jeśli tego potwierdzenia nie ma, odchodzą. Sama bierność kapłanów nie wystarcza.

    Stąd puste świątynie...

    Próbuje Franciszek iść na odsiecz z komunią dla rozwodników.
    Ale nie tędy droga. To już odsiecz po przegranej bitwie.

    Drogą jest zmiana etyki seksualnej. Zespolenie w jedno id i super ego.
    Tego Kościół za wszelką cenę unika.
  • @MacGregor 10:00:53
    "Przeraża mnie poczytność tej antypolskiej i jadowicie antykatolickiej pisaniny - tysiące odsłon".

    Mnie też. Jeszcze się łudzę, że to tylko sztuczka techniczna z dodawaniem odsłon, bo przecież poza marginesem ciekawskich cała reszta z tego grona to musi być element zdemoralizowany lub chcęcy w sposób chory i destrukcyjny rozładować swoje frustracje.
    Wyłania się tu taki obraz, że to (jak pisałem w tekście "masturbatorzy" – szpece od działań pozornych, od spuszczania pary w gwizdek, od szukania "drogi do szczęścia na skróty".

    To są ci jeszcze przez patologie dzisiejszego świata nie zaatakowani osobiście i stąd mają problemy z logicznym myśleniem, z odwagą i sposobem wyrażania swoich złości i przechodzenia do swojego działania uprzedzającego zło i im grożące, i całemu ich otoczeniu.

    Jednak żeby to robić, trzeba być mocnym moralnie. A kto to mocny moralnie? – Ten, co umie poświęcić to, co sprawiedliwe na rzecz tego, co moralne.
    Sprawiedliwość tu, czyli krzywda i wspólnotowa i osobista, straty materialne, odcięcie od pełni zaspokajania potrzeb, praw i innych należności, asceza, ograniczanie się w posiadaniu, dzielne przechodzenie swoich bólów, by dochodzić ich przyczyny i z nią walczyć , a nie z objawami. To życie realne.

    Kosiur prowadzi ich tu swoją drogą - roszczeniową, naiwną, socjalistyczną.
    Sugeruje nie tylko leczenie objawowe – on lekceważy chorobę sprowadzając ją do objawów.

    To się już robi sekta - sekta bardzo niebezpieczna, sekta samozatraceńców:
    - a niech choroba się rozwija, byleby jej nie widzieć?
    - Stłucz "termometr"? - będziesz szczęśliwy.
    - "obiecanki cacanki, a głupiemu radość".
    – porzuć logikę, a będziesz mądry co byś nie głosił – i nic cię nie otrzeźwi , nie obudzi, będziesz mógł spać spokojnie?


    "Pod pozorem walki z "Chazarami" ( skądinąd walki na oślep ) Kosiur zwaLCZA przede wszystkim katolicyzm i wszelkie jegoprzejawy w Polsce".

    Mało tego - on tak "walczy", żeby im w niczym nie szkodzić, "walczy" tylko po to, żeby robić wokół nich szum,który ma wymiar uznania ich pozycji za uprawnioną i legalną, wręcz polityczną. To już drobnostka, żeby ich wypromować po takich zabiegach technikami propagandy. On tego nie musi robić osobiście - za im mogą iść i zapewne idą już zawodowi propagandyści.


    "mechanizm ma bardzo prosty i jak widac skuteczny:
    za wszystkie zło na świecie odpowiadają Żydzi, zas KK to Żydzi, ergo za wszystko zło odpowiada KK"

    Tak, tylko że ani za wszystkie zło na świecie nie odpowiadają Żydzi, ani KK to Żydzi. Tu nie ma logiki, to wnioskowanie wsteczne, pod założoną tezę - oparte o mechanizm nademocjonalizmu - czyli możliwość przenoszenia emocji z jednego obiektu na inny w sytuacji, kiedy ludzi, najlepiej tłumy opanują wielkie emocje. W tym stanie rozum jest wyłączony, mózg wyprany, uczucia zastąpione emocjami, a dobry duch podmieniony na chciejstwa i myślenie magiczne.


    "No i podany przez Autora ostatni przykład - ta sama ilość gwiazdek, czy to przypadek itd
    Odpowiedź jest banalnie prosta, ale Kosiur albo nie wie, albo celowo udaje głupszego niż jest"

    Oczywiście, że to najgorszej wody świadoma i cyniczna manipulacja. My to wyraźnie widzimy jak są zwodzeni na manowce, oni - w swoim stanie nademocjonalizmu widzą w tym "prawdę objawioną".

    Im nie przeszkadza, że Maryja żyła 2 tysiące lat wcześniej i nie mogła przejąć zła od UE - bo przecież Jej obrazek umieścił po prawej stronie właśnie po to, żeby to sugerować. Teraz już im nie przeszkadza wiedza że nie zgrzeszył, że jest symbolicznie czysta, niepokalana - teraz już całe zło UE w ich umysłach przeszło na Nią.
    Im nie przeszkadza i kiedy patrzą w drugą stronę, tj, że gdyby tak UE się wzorowała na Niej, to by poszła dobrą drogą, więc porównanie sensu nie ma.

    Tu porównanie stało się zrównaniem - i to zrównaniem w złu.
    To dzieło szatana i promocja satanizmu.

    Przegonić diabła.
  • @maharaja 11:15:31
    "Próbuje Franciszek iść na odsiecz z komunią dla rozwodników.
    Ale nie tędy droga. To już odsiecz po przegranej bitwie."

    Kiedy zło jest już wewnątrz, jest już za późno na dialog. Pomóc mogą tylko działania radykalne.
    Tu już jest wróg wewnętrzny, najgorszy, bo zdrajca. Franciszek tylko dolewa oliwy do ognia.


    "Drogą jest zmiana etyki seksualnej. Zespolenie w jedno id i super ego.
    Tego Kościół za wszelką cenę unika."

    Bo to nie ma sensu. To i równanie przeciwieństw, a więc i anihilacja i wyzwolenie enegii niszczącej otoczenie, i rówanie tego co jest wartością wyższego rzędu z tym co jest wartością niższego rzędu. Wtedy wartość niższego rzędu wygrywa.
    A to znaczy, że wygrywa egoizm i odczłowieczenie.
  • @Husky 21:25:52
    [Pozostaje więc pytanie, kto jest gospodarzem w Polsce, skoro w naszym kraju obcy naród skutecznie blokuje ekshumację naszych Rodaków?]...News „WG” potwierdzony! Żydzi zablokowali ekshumację Polaków ...Polskie ofiary drugiej wojny światowej wciąż czekają na ekshumację, a decyzję o finansowaniu dalszych prac ekshumacyjno-archeologicznych zablokowali… rabini. „Warszawska Gazeta” w 2016 r. jako pierwsza poinformowała o skandalu z masową mogiłą więźniów z obozu Gross-Rosen, których szczątki znajdują się przy ul. Księcia Bolka I w Kamiennej Górze, w parku, będącym do 1947 r. żydowskim kirkutem.

    Mogiłę po kilkuletniej kwerendzie odnaleźli archeolodzy, jednak nie doszło do dalszych prac ekshumacyjnych. Po naszej publikacji poseł Sylwester Chruszcz z Kukiz ’15 i Endecji dopytywał w tej sprawie ministra kultury i ministra spraw wewnętrznych. Niepodjęcie decyzji o ekshumacjach tłumaczono kwestiami formalnymi i brakiem środków finansowych, nie potwierdzając naszych rewelacji o interwencji ze strony rabinów. Po niespełna roku okazało się, że mieliśmy rację. Za wstrzymaniem prac stoi strona żydowska, a konkretnie m.in. rabin Michael Schudrich. Działania na rzecz wstrzymania prac ekshumacyjnych potwierdziła strona tzw. starszych braci w wierze.

    – O pracach ziemnych na cmentarzu nikt nie powiadomił żadnej organizacji żydowskiej. Kiedy w 2016 r. dowiedziała się o tym Komisja Rabiniczna do spraw Cmentarzy, natychmiast zażądała wstrzymania dalszych robót. Przypomnijmy, że zgodnie z zasadami judaizmu ludzkich szczątków nie można naruszać. Niedopuszczalne jest zatem rozkopywanie grobów oraz używanie na cmentarzach ciężkiego sprzętu – poinformował w tym roku Wirtualny Sztetl, portal Muzeum Historii Żydów Polskich. – Pisma Komisji Rabinicznej spowodowały nieprzychylne reakcje w prawicowych mediach – m.in. w internetowym wydaniu „Warszawskiej Gazety” ukazał się artykuł pod tytułem „Żydzi blokują ekshumacje polskich bohaterów?” – uzupełniał serwis muzealników żydowskich Sztetl.org.pl.

    W czerwcu 2016 r. pisaliśmy: – Po odkryciu mogił przez archeologów urząd miejski złożył jesienią 2015 r. wniosek o grant na prace ekshumacyjne. – Problem w tym, że, jak ustaliła „Warszawska Gazeta”, do kadry profesorskiej z Uniwersytetu Wrocławskiego zaczęła wydzwaniać strona żydowska, która przypomniała sobie, że zaśmiecony park, będący miejscem defekacji czworonogów, to dawny cmentarz żydowski, a prace ekshumacyjne mogłyby naruszyć zasady rabiniczne dotyczące obiektów tego typu. W efekcie od zeszłego roku nie ma decyzji w sprawie ekshumacji ofiar obozu. Także pomnika ofiar jak nie było, tak nie ma – informowaliśmy w czerwcu 2016 r.

    Mogiły od 2014 r. były celem prac ekipy archeologów pod kierownictwem Anny Pansewicz z Uniwersytetu Wrocławskiego. Dzięki jej staraniom i kilkuletniej kwerendzie, a następnie pracom badawczym nieinwazyjnym oraz po założeniu sondażowych wykopów archeologicznych udało się badaczce bezdyskusyjnie potwierdzić obecność masowej mogiły ofiar obozowych w parku w Kamiennej Górze. Według Pansewicz w parku czekają na ekshumację i godny pochówek (a może częściowo symboliczne zwrócenie rodzinom po identyfikacji genetycznej) zmarli w wyniku chorób, wycieńczenia, a także pomordowani przez załogę obozową więźniowie AL Landeshut, filii niemieckiego obozu koncentracyjnego Gross Rosen w Kamiennej Górze na Dolnym Śląsku. Zdaniem Rafała Czernigi z Kamiennogórskiego Stowarzyszenia Historyczno-Kulturalnego dwie odkryte mogiły mogą zawierać także szczątki mieszkańców Warszawy, żołnierzy AK, NSZ, Szarych Szeregów, nieletnich powstańców warszawskich. Część ofiar ekshumowano w 1946 r. Archeolodzy szacują, że odkryte przez nich obecnie mogiły mogą liczyć około 120 szczątków ludzkich. Te jednak nie zostaną prawdopodobnie ekshumowane!

    – Nie będzie dalszych wykopalisk na cmentarzu żydowskim w Kamiennej Górze. To wynik rozmów władz miasta z Naczelnym Rabinem Polski Michaelem Schudrichem – poinformował 13 stycznia tego roku Wirtualny Sztetl. Jak się okazuje, stronie żydowskiej jak dotąd nie przeszkadzało, że miejscowy park był miejscem libacji na dawnym kirkucie ani że w ciągu dnia psy na grobach ich przodków załatwiały swoje pilne potrzeby fizjologiczne. Oburzenie wzbudził sondaż archeologiczny (sondaż, a więc niewielkie prace wykopaliskowe), który potwierdził masową mogiłę Polaków zamordowanych w czasie drugiej wojny światowej (zwłaszcza Polaków, chociaż w obozie przebywali także więźniowie z różnych krajów Europy: Czesi, Słowacy, Rosjanie, Niemcy, Belgowie, Francuzi, Włosi, Żydzi, Białorusini, Ukraińcy czy Albańczycy). Trudno o większą perfidię i indolencję polskich władz, zarówno samorządowych, jak i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych oraz Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, do których w tej sprawie bezskutecznie pisał interpelacje poseł Sylwester Chruszcz (rzecz miała miejsce w czasie rządów „dobrej zmiany”…) Pozostaje więc pytanie, kto jest gospodarzem w Polsce, skoro w naszym kraju obcy naród skutecznie blokuje ekshumację naszych Rodaków?

    Autor jest uczestnikiem wielu prac ekshumacyjnych, archeologicznych i poszukiwawczych.

    http://warszawskagazeta.pl/kraj/item/4666-news-wg-potwierdzony-zydzi-zablokowali-ekshumacje-polakow
  • @MacGregor 10:00:53
    //Przeraża mnie poczytność tej antypolskiej i jadowicie antykatolickiej pisaniny - tysiące odsłon//

    Nabijanie odsłon przy tym starym oprogramowaniu jest dziecinnie proste. Pisał swego czasu o tym Marx8888
    Dla Kosiura to Viagra.Za ten proceder wyleciał z kilku portali.Z liczących się portali jest to jedyny które te jego praktyki toleruje.
    Sam obserwowałem jego notki, i pisałem o tym wielokrotnie.Ten nabijacz odsłon zupełnie niedawno w ciągu niespełna 12 min - uzupełnił swój wpis o równe 2500 odsłon.Tak, w 12 minut. Kto chcę może to sprawdzić jak tylko pojawi się jego nowy wpis. procedura jest taka że pierwsze 15-20 min to naturalny przyrost a potem maszynką w ruch i mamy dodatkowo 2-3 tyś.

    Gównarzeria
  • @miarka 10:40:52
    "Miałem niedawno rozmowę z fanką feminizmu. Grupka do której należy pewnie mniej jak 1% kobiet nie tylko że chce się wypowiadać za wszystkie kobiety, ale twierdzi, że również broni osób starszych i dzieci. "/Miarka/

    Jeszcze się ta rozmowa nie skończyła, Szanowny Miarka. Nie jestem "fanką feminizmu". Jestem jednak kobietą i będą broniła kobiet przed pańskimi atakami. Zastanawia mnie, czy wyznaczył Pan sobie jakieś granice w szerzeniu fałszywych informacji na temat innych ludzi. "Chwalebny cel" uświęca jednak mefistofeliczne sposoby.

    Nie rozumie Pan istoty argumentum ad personam.

    Posłużę się więc Wiki:
    "Argumentum ad personam (łac. „argument skierowany do osoby”) – pozamerytoryczny sposób argumentowania, w którym dyskutant porzuca właściwy spór i zaczyna opisywać faktyczne lub rzekome cechy swego przeciwnika. W ten sposób unika stwierdzenia, że jego racjonalne argumenty zostały wyczerpane, a jednocześnie sugeruje audytorium, że poglądy oponenta są fałszywe. Dodatkowo obrażanie oponenta ma na celu wyprowadzenie go z równowagi, tak by utrudnić mu adekwatne reagowanie na przedstawiane argumenty.

    Artur Schopenhauer w swoim dziele Die eristische Dialektik (Erystyka czyli sztuka prowadzenia sporów) wymienia Argumentum ad personam jako ostatni sposób nieuczciwej argumentacji, stosowany, gdy wszystkie inne sposoby zawodzą i nie ma szans na wygranie sporu argumentacją merytoryczną."

    Przykłady z Miarki:
    Dariusz Kosiur to bestia.
    Ja to fanka feminizmu.
  • @MacGregor 10:00:53
    ...przecież oni sobie nabijają odsłony...

    ..przepraszałeś go szanowny kolego, a on nawet nie raczył się "pochylić" nad twoimi przeprosinami...nie wolno sypać pereł przed wieprze...pozdr
  • @Husky 15:12:42
    "Przeraża mnie poczytność tej antypolskiej i jadowicie antykatolickiej pisaniny - tysiące odsłon" /MacGregor/

    "Nabijanie odsłon przy tym starym oprogramowaniu jest dziecinnie proste. Pisał swego czasu o tym Marx8888"

    Pamiętam, że podejrzewał Pan Zygmunta Białasa o nabijanie odsłon. Prawda jest o wiele mniej skomplikowana i ewidentnie wskazuje, że Polacy byli zainteresowani tekstami Zygmunta Białasa, a obecnie są zainteresowani notkami Dariusza Kosiura.
  • @AgnieszkaS 16:55:16
    Dobrze sie Pani dzis czuje
    Tak tylko pytam 8-))))
    Pzdr.
  • @MacGregor 10:00:53
    //Odpowiedź jest banalnie prosta, ale Kosiur albo nie wie, albo celowo udaje głupszego niż jest //
    on nie udaje !!!
  • @Husky 17:08:41
    "Dobrze sie Pani dzis czuje"

    Swietnie! A Pan jak się dzisiaj czuje?
  • @trybeus 16:47:46
    Witaj

    Przeprosiłem za prowokację, bo mnie niepotrzebnie poniosło.

    Co nie zmienia faktu, że jego pisanina jest wyjątkowo szkodliwa

    pozdr ;)
  • @AgnieszkaS 17:18:41
    I feel great 8-)))
    Gdyby nie ta bestia, byłoby jeszcze lepiej
  • @AgnieszkaS 16:42:56
    ""Miałem niedawno rozmowę z fanką feminizmu. Grupka do której należy pewnie mniej jak 1% kobiet nie tylko że chce się wypowiadać za wszystkie kobiety, ale twierdzi, że również broni osób starszych i dzieci. "/Miarka/

    Jeszcze się ta rozmowa nie skończyła, Szanowny Miarka. Nie jestem "fanką feminizmu". Jestem jednak kobietą i będą broniła kobiet przed pańskimi atakami".

    Wprosiła się Pani do tej dyskusji, tylko po co? Przecież specjalnie tak napisałem, żeby Pani nie dotykać.

    W naszych burzliwych dyskusjach:
    http://miarka.neon24pl.neon24.pl/post/137368,w-obronie-janusza-korwina-mikke
    http://trybeus.neon24.pl/post/137540,o-sypaniu-perel-przed-dariusza-kosiura

    ...„broniła Pani kobiet” z pozycji jednoznacznie feministycznych.

    Atakowała Pani mnie, że nie dość mocno skrytykowałem Korwina-Mikke, żądając żebym go skrytykował jeszcze w kwestii stosunku do płac, niezależnie, czy mamy wojnę, pokój, czy fałszywy pokój.

    W moim rozumowaniu kobiety powinny zarabiać nawet więcej od mężczyzn, ale w czasach pokoju, zaś w czasach wojny i fałszywego pokoju te relacje powinny być odwrócone.

    Dokładnie tu się ujawniło Pani myślenie feministyczne: zawłaszczyć to, w czym kobiety mają przewagę, jeśli by doszło do konkurencji do dóbr, a tam, gdzie naturalną przewagę mają mężczyźni, ż ądać równouprawnienia w konkurencji do dóbr – tu płac.

    Ten stan daje feministkom/femonazistkom nie tylko roszczeniową socjalistyczną, ale i szowinistyczną pozycję. Dokładnie taki rodowód musi tez mieć Pani roszczenie do reprezentowania starców i dzieci.

    W tej sytuacji miałbym prawo nawet do napisania o Pani feministka/feminazistka. I wcale nie byłby to „atak ad personam”, a „samoobrona ad meritum”, bo taką pozycję Pani zajmowała, co powyżej dowiodłem. Pisałem zresztą o tym i wcześniej.

    Tak samo z „bestią”. To nie żaden atak personalny, tylko samoobrona „ad meritum”.

    Nie raz rozwijałem w swoich tekstach czym jest „bestia w ludzkiej skórze”, ale jak to nie dotarło, to mam dobrą okazję, żeby powtórzyć:

    Miejsce zła jest tylko na zewnątrz naszej przestrzeni życiowej – a w tej czynimy dobro jako rzecz naturalną.
    Jeśli go wewnątrz niej pozostawimy, będziemy „chcąc-nie chcąc” czynili dobro i tym „zdeklarowanym złym”, a to go będzie tylko wzmacniać i rozzuchwalać, czynić bezkarnym, tolerowanym, a w końcu i równouprawnionym.

    Zło jako takie będzie odtąd zajmowało coraz więcej przestrzeni koniecznej nam do życia, tym samym nas, dobrych ludzi i innych dobrych ludzi tej przestrzeni i innych dóbr nam koniecznych które dotąd mieliśmy, któreśmy sobie wypracowali pozbawiało.

    W czym jeszcze rzecz. – Otóż ono w swoim postępie będzie się upodobniało w zewnętrznej postaci do nas – dobrych, godnych w swoim człowieczeństwie ludzi (ono będzie jako na zewnątrz literalnie poprawni faryzeusze – groby pobielane, wewnątrz robactwo).

    Jak będziemy w nim widzieli ludzi, to jesteśmy ugotowani, bo zło dopóki nie wyrzeka się zamiaru niszczenia nas jest złem bezwzględnym, bestią.
    – Że bestią w ludzkiej skórze, to tym bardziej niebezpieczną, bo zdradziecką, działającą „od wewnątrz” tego co uważamy za nasze.

    Obrona przed bestią w ludzkiej skórze jest samoobroną konieczną: albo my, albo ona.
    Pisałem też ostatnio:

    „Dodam, że nawet dobrej woli nie ma by dla jakiegoś wspólnego dobra działać.
    To już jest bestia - dopóki będzie miał możliwość szkodzenia dobrym ludziom, będzie szkodził i tylko siła może go powstrzymać”. http://miarka.neon24pl.neon24.pl/post/137576,troll-bloger-blaznuje#comment_1375056


    Pisze Pani:
    „Nie jestem "fanką feminizmu". Jestem jednak kobietą i będą broniła kobiet przed pańskimi atakami".

    Czy Pani gdzieś widziała, żebym atakował kobiety? Co za bzdura? Co za feministyczne urojenie? To przed feministkami trzeba bronić kobiety.

    Czyż któraś feministka nie deklaruje: „Jestem jednak kobietą i będą broniła kobiet”?
    Właśnie tu o tym mówimy, że lewactwo i wszystko co pokrewne do lewactwa tak ma.


    Jeszcze co do tego „Argumentum ad personam”.
    Pani podała bardzo dobrą definicję z wikipedii, tylko że Pani jej zupełnie nie rozumie.
    I argumenty „ad personam” i argumenty „ad meritum” są kierowane do osób, a Pani już to wszysko nazywa „ad personam”.
    Nie bierze Pani pod uwagę, że jak swoją opinię opieramy o argumenty merytoryczne to nasze argumenty są w pełni poprawne, choćby to było: „to debil”.

    Nie bierze też Pani pod uwagę, że w dyskusji możemy rozmawiać właśnie o osobie, a wtedy wszystko co mówimy jest merytoryczne i wnioski są „ad meritum”.

    Jeszcze raz Pani taką bzdurę napisze to będę to traktował jako złośliwy trolling.
  • @AgnieszkaS 01:25:12
    Ostrzegałem. Ponieważ zrobił się z tego trolling, to już ten Pani komentarz, wraz z kopią całego wątku przeniosę na jego właściwe miejsce pod notką:
    http://miarka.neon24pl.neon24.pl/post/137368,w-obronie-janusza-korwina-mikke

    ...i tam będziemy kontynuowali tą dyskusję.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728