Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
135 postów 2063 komentarze

Najpierw sprawiedliwość

miarka - ...nie przestajmy czcić świętości swoje I przechowywać ideałów czystość; Do nas należy dać im moc i zbroję, By z kraju marzeń przeszły w rzeczywistość. http://www.youtube.com/watch?v=1Tw0_BtJ3as

Zgwałcona muzyką.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Ten rok rozpoczął się pod znakiem rozlicznych ataków satanizmu. W szczególności łączy się to z agresywnym instalowaniem w naszej przestrzeni życia publicznego brzydoty.

Starczy popatrzeć na najnowsze dzieła amerykańskiej kinematografii, czy video-klipy i posłuchać muzyki.  

 

 Naszymi potężnymi broniami duchowymi przed atakiem satanizmu na naszą ludzką wrażliwość są poczucia piękna i brzydoty, i zdecydowane opowiadanie się ludzkiej wrażliwości po stronie piękna. Niestety nasze opory wobec brzydoty bywają tu niszczone gwałtem na całej naszej duchowej naturze.

 

Pewna blogerka opisała sytuację, kiedy to szefostwo firmy funduje pracownicom specyficzną muzykę. Muzykę wkurzającą i torturującą, bo z małymi przerwami ten sam kawałek leci całe 8 godzin pracy.

Pracownice nie mogąc wyłączyć tej bardzo destrukcyjnej dla ich wrażliwości tortury w końcu nauczyły się ignorować ją całkowicie, zaczęły tolerować, a nawet polubiły ją. Padło nawet słowo „pokochać”.

Stało się to jednak nie na zasadzie znalezienia argumentów za polubieniem tej muzyki jako czegoś dobrego, bo ich wola wciąż się buntowała, ich duchowy opór wciąż trwał. Stało się to mimowolnie, skokowo. W miejsce zaniepokojenia dotykającym ich złem przyszło uspokojenie.

Diabeł osięgnął swoje, pokochały brzydotę, a przy tym i zło, i umieranie.

 

Stało się jak w „Roku 1984” Orwella gdzie poddany specjalnej obróbce przez tajną służbę główny bohater w kulminacyjnej scenie stwierdza: „Kocham Wielkiego Brata”.

Nasuwa się skojarzenie, że pracownice mogły być poddane bez swojej woli nieludzkiemu eksperymentowi. W takiej jak ta sytuacji chodzi o życie nie tylko w stanie gwałtu, ale i w zniewoleniu.

Wszyscy wiedzą, że szykowany jest globalny zamachu stanu dla ustanowienia rządu światowego, a przy tym i ustanowienia globalnego niewolnictwa na rzecz grupy trzymającej władzę.

Ta sytuacja może być elementem testowania przyszłych stanów dla panowania uzurpatorskich „panów świata” nad resztką ludzkości, która przeżyje okres dostosowawczy do życia w zbrodniczej utopii „zrównoważonego rozwoju”.

 

A ten stan to nie tylko tolerancja dla zniewolenia, ale i zgoda pracownic na  na bycie zgwałconymi. Zgoda po fakcie. To, że „tylko” w formie wymuszonego słuchania muzyki jest nieważne. Gwałt wyrządza przede wszystkim krzywdę ludzkiej duchowości.

Jest  tu i analogia  do  „syndromu sztokholmskiego” – czyli przejścia ofiar do życia w odwróconej tożsamości. W tożsamości gwałciciela.

Prawdopodobnie gdzieś w duszy osoby zgwałconej dochodzi wtedy do przebaczenia zbrodniarzowi „przez zrozumienie go”, zrozumienie specyficzne, motywowane wyłącznie chceniem usprawiedliwienia go.

Normalnie przebaczenie jest skutkiem miłości, a winę swojego winowajcy osoba przebaczająca bierze na siebie świadomie i dobrowolnie. Tu miłość przychodzi na końcu, tu wszystko jest odwrotnie.

Kończy się lubieniem i zła, i gwałciciela, czy krzywdziciela.

Jest w tym satanistyczna odwrotka, gwałt na samej ludzkiej naturze domagającej się perspektyw życia w pokoju, a w efekcie "święty" (tu satanistyczny) spokój po zaniechaniu uznanego za beznadziejny buntu ludzkiej wrażliwości wobec gwałtu i biernego oporu resztek wolnej woli. W efekcie kapitulacja, „stłuczenie termometru, żeby nie mieć temperatury”.

 

Odpowiednikiem takiej muzyki są spektakle teatralne nastawione na ruinowanie wrażliwości religijnej.

Odpowiednikiem rekompensacyjnym dla takiej sytuacji jest np. oglądanie horrorów, czy filmów ze scenami przemocy i gwałtu, a w życiu skupienie się na konsumpcjoniźmie i hedoniźmie.

Odpowiednikiem takiej muzyki jest trolling blogera – z początku wielki bunt i opór czytlników, a w którymś momencie spokój, tolerancja i równouprawnienie, a nawet polubienie i silna więź emocjonalna z nim jako satanistycznym guru – trollem-blogerem, aż po tworzenie samozatraceńczej sekty funkcjonującej na zasadzie zgody dokonywanej gdzieś w podświadomości.

 

Polityka też dostarcza mnóstwa przykładów gwałtów na ludzkiej naturze powodowanych przez kłamstwa i manipulacje motywowane poprawnością polityczną.

Poprawność polityczna może być świadomym i dobrowolnym wyrazem grzeczności i tolerancji dla odmienności które nie krzywdzą nikogo – a więc zwykle tolerancji odmienności poglądów ściśle politycznych, a więc służebnych człowieczeństwu w każdym aspekcie.

Poprawność polityczna staje się jednak motywem zbrodni, kiedy ktoś mający dostęp do środków masowej manipulacji społecznej zmieni nam definicję czy to polityki, czy dobra i zła, życia i śmierci, czy piękna i brzydoty celem dokonywania wrogich ludziom zawłaszczeń ich woli.

W ten sposób podstępnie dokonuje objęcia tym terminem ludzkie postawy i normy zachowań społecznych, a więc i dokonuje ingerencji w ludzkie systemy wartości, a więc i duchowy kręgosłup człowieczeństwa.

 

Kiedy taka sałszowana, rozszerzona o uzurpacje w świecie ludzkich wartości definicja polityki połączy się z uzurpacjami osób na stanowiskach władz państwowych, dochodzi do faktycznej dyktatury i tyranii niezależnie od ustroju.

Uzurpacja nałożona na uzurpację choć wciąż jest tylko samouprawnieniem, zaczyna funkcjonować w patologicznej świadomości tych władz jako uprawnienie. Mają absurdalny logicznie i prawnie, ale pozór, w który bardzo chcą wierzyć, że jednak uprawnienie mają, że jak ktoś im je dał, to i on poniesie konsekwencję za wszelkie zbrodnie których się w tym stanie dopuszczą.

W tle tej postawy jest idiotyczne stwierdzenie, że „chcącemu nie dzieje się krzywda”. W tle jest wznoszenie konstrukcji życiowych na fundamencie samookłamywania i narzucania kłamstwa innym, wymuszania ich zgody na życie w kłamstwie. W tle jest satanizm.

 

I tak dochodzi do dyktowania przez władze państwowe dowolnych zasad życia ich podwładnym, zasad dotyczących nawet ingerencji w ich powołania, wolności, a także w ich władze z rodzicielską na czele – to już w zamiarze sprawowania rządów totalitarnych i wychowania powolnego sobie „nowego człowieka”.

Ingerencje wymuszane przez państwowy aparat przemocy, powodują już przymus życia w kłamstwie. Ten zaś wyraża już satanistyczne zniewolenie – bo stoi za tym szatan – ojciec kłamstwa.

Dochodzi do zbrodniczych ingerencji w samo człowieczeństwo – nie tylko w godność osobową, czyli godność dzieci Bożych, wstydliwość i wrażliwość, kulturę i sumienie, ale nawet do łamania podwładnym wolną woli i dążenia do życia we własnej tożsamości, i w pokoju.

 

I tak, z samej analizy mechanizmów doszliśmy do opisu sytuacji jaka towarzyszy tytułowemu gwałtowi przez muzykę. Gwałtowi szczególnie głębokiemu, bo muzyka jest akurat tym, co dotyka najbardziej osobistych sfer naszego człowieczeństwa.

 

To wszystko ma wspólny mianownik z techniką okien Overtona – czyli „przyzwyczajaniem do nieakceptowalnego” przez specyficzną socjotechnikę  bardzo powolnych zmian, z przechodzeniem do następnego etapu po zaakceptowaniu otwarcia  kolejnego okna.

– Tu jednak to „przyzwyczajanie do nieakceptowalnego” następuje  metodą gwałtu przez nieubłaganą presję od razu tego co najgorsze. To tak jakby cała treść „okien Overtona” była aplikowana na raz.

Doszło do gwałtu specyficznego, bo bez aspektu cielesnego, a od razu na duszy – dokonuje się on bowiem w podświadomości – bez wiedzy i woli zainteresowanych.

Cechą wspólną obu tych rodzajów gwałtów jest nagłe złamanie ducha samoobronnego i przejście do tolerancji dla zła które dotyka te osoby w ten sposób gwałcone.

 

To działa w obie strony. Prosiłem niedawno pewną pobożną osobę, aby modliła się ze mną w intencji duchowej bliskiej mi innej osoby. Po kilku dniach dowiedziałem się od tej osoby mającej ten problem duchowy, że nagle ją ogarnął spokój i ulga, oraz przyszła normalna radość życia, jakby problemu nigdy nie miała.

Też nastąpił nagły przełom wewnętrzny, zmiana postawy duszy, ale tu zwyciężyło dobro.

 

Jest coś podobnego do przedstawianej manipulacji ludzką wolą. Opisuje to powiedzenie: „Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma”.

Czy to polubienie też dokonuje się na drodze gwałtu? – Jak się nie ma dobrej alternatywy to tak, będzie to gwałt. Normalnie nie będzie.

Normalnie to jest wprost przeciwnie – człowiek w sytuacji braku staje od razu mocno na gruncie realizmu. Zaczyna korzystać z już posiadanych sił, środków i możliwości działania, doceniać dobre relacje ze znajomymi, z życzliwymi ludźmi. Nawet do kościoła trafi, jeśli się dotąd na niego boczył.

Zwykle w ten sposób odnajduje nawet więcej, a przy tym mądrzej i dalekowzroczniej jak gdyby bez problemów dostał „to co lubi”. - Jak gdyby dostał to co chciał dotąd, wierząc, że to zaspokoi jego potrzeby.

Korzysta na tym, bo często przedtem miał potrzeby fałszywe, wmówione mu przez w gruncie rzeczy wrogi mu świat i wrogich mu ludzi, którzy chcieli go przy tym wykorzystywać i niewolić, wymusić, aby wyzbył się wszystkiego co posiadał na zaspokojenie tych potrzeb, a nawet żeby się wyzbył swoich własności – wyzbył się nawet tego co stanowi o jego tożsamości i umożliwia dbałość o utrzymanie siebie i osób za które jest odpowiedzialny.

To już droga długów i przestępstw, droga która kończy się zbrodniczymi uzurpacjami, w tym zbrodniczym socjalizmem żywiącym się na tych, co jeszcze mają coś co można im odebrać, aby pasożytom na górze i na dole żyło się lepiej.

 

Warto tu podkreślić, że zdecydowana większość zniewoleń w dzisiejszych czasach odbywa się z powodu sięgania po realizację  potrzeb fałszywych. Te potrzeby fałszywe to tyle co pokusy ubrane w pozór potrzeb – im silniejsza pokusa sięgania po coś co krzywdzi kogoś innego, a choćby i siebie w przyszłych konsekwencjach, tym silniejsze emocje, tym większa łatwowierność, że można po to sięgać bezkarnie.

 

Tu trzeba spojrzeć szerzej, bo takie sprawy mogą już dotykać każdego. Bo co robić jak dzieje się coś bardzo złego, a nie ma się wyboru, bo np. musi się on trzymać posiadanej pracy, bo nie ma alternatywy dobrego wyboru?

A czy brak alternatywy, to już nie zniewolenie? Czyż nie zachodzi zniewolenie przez głupotę i zdradę kogoś kto faktycznie był zobowiązany, a nie zabezpieczył wcześniej takiej alternatywy dla grożącego zła, która była by wyborem dobra?

Czyż tu nie zawiniło zaufanie władzy – grzeszna „ufność pokładana w człowieku”? Przecież taka „grzeszna ufność” to już tyle co dobroć nadmierna. A dobroć nadmierna to już to samo co niedostatek złości.

 

Mówią że „złość piękności szkodzi”. Może i szkodzi. – Tylko że jak trzeba się złościć to niech szkodzi. Taka decyzja to męstwo – „Jak trza to mus” - choćby miało boleć.

A bywa że trzeba, bo pięknością nadmierną, traktowaniem własnego piękna jako wartości samej w sobie też można grzeszyć, budzić demony, sprowadzać na innych i na siebie nieszczęścia.

Ogólnie to złość jest dobra i bardzo dobra. Złymi, grzesznymi, sprowadzającymi nieszczęścia są tylko niedostatek złości i nadmiar złości. 

Nadmiar złości nie tylko krzywdzi innych jeśli znajdzie sobie ujście na zewnątrz, bo to również złość która nie może już znaleźć naturalnego sobie ujścia i przez to staje się autodestrukcyjna – szkodzi samej osobie złoszczącej się.  

To ten stan: „chcieć a nie móc” jest taki destrukcyjny. To brak dobrej alternatywy jest taki destrukcyjny.

Za to złość, ta „dobra i bardzo dobra” jest roztropnym podtrzymaniem instynktu samozachowawczego i odpowiedzialności. Chroni to co konieczne. Trzyma przy życiu.

Złości się nigdy nie wolno wyrzekać, podobnie jak i nienawiści zła, nienawiści brzydoty i nienawiści śmierci.

 

Czyż nie to jest problemem większości naszych problemów duchowych a więc i życiowych, że się nie złościmy jak należy i kiedy się należy?

Że przeważnie niewystarczająco bronimy swojej tożsamości i integralności duchowej, oraz moralnej, że brakuje nam nawet wyobraźni zagrożeń i nie budujemy na zapas dobrych alternatyw dla grożącego zła, a przez to dajemy się nawet gwałcić, aby próbować przetwać?

 

Jak się tu bronić, skoro satanizm nas atakuje ze wszystkich stron – nie tylko osobiście, ale w życiu politycznym i społecznym?

To jest problem adresowany do władz państwowych. Jako zwykli obywatele jesteśmy zobowiązani do zachowań przeciętnych – heroizm to już zasługa i postawa wyjątkowa. Heroizmu nikt od nas nie może wymagać.

Od zabezpieczania nas, abyśmy nie musieli się do heroizmu uciekać zorganizowaliśmy państwo i powołaliśmy władze państwowe.

Teraz mamy tylko dwie możliwości: albo jako władza zwierzchnia w Państwie wymusić na władzach państwowych, aby podjęły kompleksowy plan walki z atakującym nas satanizmem, albo zmienić władze na takie, które ten problem nam rozwiążą.

KOMENTARZE

  • @ autor
    To co opisałeś nazywa się „żydowską kulturą”. Związana ona jest z kultem robienia pieniędzy na uczuciach i komercjalizacji dosłownie wszystkiego. Częścią tej ”kultury” jest handel „żywym towarem” i prostytucja. Spójnym ogniwem: ATEIZM.
  • @Zdzich 15:49:56
    To, co opisujesz jest prawdą, ale to jeszcze tylko część problemu. Samo zarabianie, nawet i w sferach grzechu i odczłowieczenia musi się wiązać ze świadomą i dobrowolną decyzją uczestniczenia w tym wszystkich uczestników związanych z tym procederów.


    "To co opisałeś nazywa się „żydowską kulturą”. Związana ona jest z kultem robienia pieniędzy na uczuciach i komercjalizacji dosłownie wszystkiego".

    Przede wszystkim to kult robienia pieniędzy i kult komercjalizacji wszystkiego to kulty antypolityczne. One są osadzone w sferze polityki, ale idą w przeciwnym kierunku do kierunku polityki. Polityka bowiem ze swojej natury jest służebna człowieczeństwu.
    Pod wpływem tych kultów polityka zamiast służyć człowiekowi nie tylko że go "odczłowiecza" - ona go zniewala, znieprawia, wynaturza i demoralizuje.
    To już polityka służąca antykulturze. Z tego wniosek, że ta "żydowska kultura" jest antykulturą.

    Problem, że Żyd to dobry człowiek. Nieżydzi jak sobie życzą mogą być sobie gojami. Żyd nikogo tu nie zmusza do uczestniczenia w tych "zabawach gojów"


    "Częścią tej ”kultury” jest handel „żywym towarem” i prostytucja. Spójnym ogniwem: ATEIZM".

    Co do handlu „żywym towarem” i prostytucji to oczywiście - goje się sami odczłowieczają - Żyd tylko pośredniczy.
    ATEIZM to tutaj gwarancja "czystych rąk" - to typowa pozycja pośrednika w interesach między gojami - oni mogą tu sobie wyznawać jakie chcą religie.
    Oni sami chcą, a "Chcącemu krzywda się nie dzieje", więc i pośrednik nikogo nie krzywdzi.


    Tu jednak kończy się nasza zgodność, bo tu jest gwałt, zmuszenie do tego, czego ofiary nie chcą. Zmuszenie do czegoś, przeciw czemu wzbrania się całe ich człowieczeństwo.

    To już wymuszenie ich postępowania wbrew ich duchowi ludzkiemu.
    Jest tam gdzieś nawet ich wola, a nawet miłość, tylko że wsteczne i dokonujące się poza ich świadomością.

    To już nie handel, tylko zawłaszczenie, w tym zawłaszczenie wolnej woli ofiary. To już bandyckie wymuszenie.

    Tu już nie wystarczy zasłonienie się ateizmem. To już i antyteizm, i satanizm.
  • @miarka 17:52:00
    Pozdtrawiam. A troli wyrzucać z momentarzy. Helena
  • @alfa.com.hel 01:34:04
    Dziękuję za dobrą radę. Na razie mam trzech trolli uznanych za niepoprawnych. Ci już sobie u mnie nie pokomentują.
  • @miarka 17:52:00
    Mam bardzo malo czasu, ale wskażę Ci na kilka niuansów myślowych:

    „Samo zarabianie, nawet i w sferach grzechu i odczłowieczenia musi się wiązać ze świadomą i dobrowolną decyzją uczestniczenia w tym wszystkich uczestników związanych z tym procederów.” - Nie koniecznie. Istnieje też przekupctwo. ALE, aby uczestniczyć, najpierw trzeba pozbyć się Boga, lub przynajmniej Jego kodu zachowawczego wyłożonego w Biblii.

    „Przede wszystkim to kult robienia pieniędzy i kult komercjalizacji wszystkiego to kulty antypolityczne.” Absolutnie nie! Jest to kult Zlotego Cielca, boga Aarona, i jego odwrocenie się od Boga.

    „Polityka bowiem ze swojej natury jest służebna człowieczeństwu.” - Nie prawda! Ateistyczna Lewica uprawia polityke wyzysku czlowieka celem samo-wzbogacenia się. Polityka ateistycznej Lewicy „odczłowiecza, zniewala, znieprawia, wynaturza i demoralizuje” - jak samemu opisales.

    „Żydowska kultura jest antykulturą.” - dokladnie TAK!

    „Żyd nikogo tu nie zmusza do uczestniczenia w tych zabawach gojów". Jak to nie? Przeciez cala polityka żydow polega właśnie na zmuszaniu Gojow do uczestnictwa. Radio i TV, prasa, system podatkowy, dotacje do teatrow, nagrody finasowe i uznanie w mediach, promocje, pozycje, itp., itp.

    „Żyd tylko pośredniczy.” - to nie jest prawda. Żyd organizuje i uczestniczy. Amoralny „Raj na Ziemi” jest rdzeniem żydowskiej Kabałły. „Gwałcić sikse”, czyli młode kobiety Gojów; „przeżuć i wypluć” należą do podstaw żydowskiego wychowania. „Tu jest gwałt, zmuszenie do tego, czego ofiary nie chcą. Zmuszenie do czegoś, przeciw czemu wzbrania się całe człowieczeństwo.” Dokładnie TAK!

    „One same chcą”?? - Chyba tylko masochistki.

    „To już bandyckie wymuszenie. Tu już nie wystarczy zasłonienie się ateizmem. To już i antyteizm, i satanizm.” - Pełna zgoda.
  • @Zdzich 08:02:38
    „Mam bardzo malo czasu, ale wskażę Ci na kilka niuansów myślowych:”

    Cenne dla zobaczenia tematu na szerszym tle są te Twoje „niuanse myślowe”, dlatego ja tu przedstawię swoje uwagi, a jak wrócisz, możemy kontynuować.


    „„Samo zarabianie, nawet i w sferach grzechu i odczłowieczenia musi się wiązać ze świadomą i dobrowolną decyzją uczestniczenia w tym wszystkich uczestników związanych z tym procederów.” - Nie koniecznie. Istnieje też przekupctwo. ALE, aby uczestniczyć, najpierw trzeba pozbyć się Boga, lub przynajmniej Jego kodu zachowawczego wyłożonego w Biblii.”

    W sumie to ten wymóg „świadomego i dobrowolnego uczestnictwa” ogranicza tu ilość „osób zarabiających”. Zostają tylko zawody pomocnicze typu producent odzieży, klisz filmowych, czy dostarczyciel pizzy itp., choć i tu bywa, że ich sumienia są łamane, a więc dobrowolności nie ma. Wymuszonym może być nawet udział sprzedawcy prezerwatyw czy pornografii, producenta, czy projektanta.

    Co do przekupstwa to oczywiście. Korupcja sięga i władzy, która staje się odtąd tylko patologiczną biurokracją, która swoją biernością dozwala, aby np. rzecz tak niemoralna jak prostytucja mogła pozostawać bezkarna. Nawet policja werbuje swoich konfidentów pośród prostytutek gwarantując im swoją ochronę.

    To oznacza, że wszyscy, którzy przyjmą „narrację rzeczywistości przez prawo” zaczynają się czuć wolnymi od „Boga, lub przynajmniej Jego kodu zachowawczego wyłożonego w Biblii”, a także aby mógł funkcjonować w obiegu społecznym, a nawet jako argument prawniczy idiotyzm usprawiedliwiający oszustów, manipulatorów i pośredników, że „chcącemu nie dzieje się krzywda”.

    Jeżeli chodzi o głównych uczestników to nie mamy tu do czynienia ze „świadomą i dobrowolną decyzją uczestniczenia” – np. prostytucja już jest wynikiem zawłaszczenia naturalnej kobiecości przez prostytutki, ich sutenerów i alfonsów, oraz feministki, a przez to spowodowania u mężczyzn sztucznych problemów z zaspokajaniem ich naturalnych potrzeb seksualnych. Za tym już idzie przymus, a więc brak dobrowolności ze strony mężczyzn, żeby w związanych z tym procederach uczestniczyć.

    Samo zarabianie kobiet na prostytucji jest nielegalne od początku, więc nie może być legalnym i pośrednictwo tym bardziej, że bez zorganizowanego pośrednictwa byłoby to zjawisko dużo, dużo rzadsze.


    Tu jeszcze by trzeba sięgnąć do definicji zarabiania. Ty używasz tu takiej, która oznacza przysporzenia zarabiającemu zysku. Tak naprawdę to zarabianiem jest wykonywanie działalności społecznie użytecznych i osiąganie z tego tytułu zarobku. Oznacza to wykonanie na czyjąś rzecz pracy z której to on będzie miał swoją korzyść, a częścią tej korzyści podzieli się z zarabiającym. W tym układzie zarabianie, „nawet i w sferach grzechu i odczłowieczenia” jest usługą.
    Taki usługodawca typu sutener, czy stręczyciel, producent prezerwatyw, czy pornografii wykonuje dla nich usługę w postaci tego, co jest „społecznie użyteczne” w ich społeczności.

    Jednak to ograniczenie zakresu „społecznej użyteczności” do społeczności patologicznej, społeczności marginesu społecznego czyni i tego usługodawcę marginesem społecznym, czy on tak uważa, czy nie, a wszystkie wchodzące w rachubę procedery trzeba tu nazwać patologiami – zapłata nie jest zarobkiem, a wymuszeniem.

    Wchodzi tu w ogóle w rachubę i handel ciałem i handel żywym towarem. Tego nie można nazywać zarabianiem, to przestępstwo.
    W takich dziedzinach np. nie może być opodatkowania – tu państwo jest od razu zobowiązane do odbierania przestępcom ich narzędzi przestępstwa – choćby to były miliardy posiadanego majątku zabezpieczające proceder, a samych takich przestępców bardzo surowego karania.

    Niestety dopóki naród nie odzyska zdolności do bezproblemowego odwoływania władz państwowych źle pełniących swoje obowiązki już w czasie kadencji, i same władze państwowe będą jako skorumpowane uczestniczyły w tych zbrodniach.



    „„Przede wszystkim to kult robienia pieniędzy i kult komercjalizacji wszystkiego to kulty antypolityczne.” Absolutnie nie! Jest to kult Zlotego Cielca, boga Aarona, i jego odwrocenie się od Boga”.

    Politycznym w państwie jest to, co służy człowieczeństwu obywateli i spójnemu systemowi wartości wokół których zorganizowany jest naród założycielski i właścicielski państwa jako jednego ze swoich dóbr wspólnych.
    Dobrem wspólnym tego narodu jest i jego religia, a więc i Bóg w rozumieniu tej religii. Religie innych narodów wchodzących w skład państwa czy poglądy ateistów czy mniejszości nie mają tu znaczenia. One mają znaczenie, ale na uboczu życia publicznego (to, że dochodzi tu do wymuszeń i korupcji to patologie do zwalczania).
    Cały ład życia publicznego państwa oparty jest o system wartości narodu wiodącego.
    Kult każdego „boga obcego”, w tym "Złotego Cielca" jest kultem antypolitycznym w państwie.


    „„Polityka bowiem ze swojej natury jest służebna człowieczeństwu.” - Nie prawda! Ateistyczna Lewica uprawia polityke wyzysku czlowieka celem samo-wzbogacenia się. Polityka ateistycznej Lewicy „odczłowiecza, zniewala, znieprawia, wynaturza i demoralizuje” - jak samemu opisales.”

    „Ateistyczna lewica” nie uprawia polityki, tylko antypolitykę. To, że to co robi, uprawia w przestrzeni życia politycznego nie znaczy jeszcze że to jest polityczne. Owszem, to może zawierać elementy polityki, ale na takiej samej zasadzie jak kłamstwo zawiera elementy prawdy.
    I kłamstwo, i antypolityka to patologie.


    „„Żyd nikogo tu nie zmusza do uczestniczenia w tych zabawach gojów". Jak to nie? Przeciez cala polityka żydow polega właśnie na zmuszaniu Gojow do uczestnictwa. Radio i TV, prasa, system podatkowy, dotacje do teatrow, nagrody finasowe i uznanie w mediach, promocje, pozycje, itp., itp.”

    Ja tu wychodzę z założenia lansowanego przez jednego rabina, że Żyd to zawsze dobry człowiek. Oznacza ono, że jak Żyd zrobi coś złego to przestaje być Żydem. Tak więc nie ma tu „polityki Żydów” – jest antypolityka przestępców, albo antypolityka ideologów syjonizmu – a nie trzeba być żydem, aby być syjonistą. Oficjalnie głosił to obamowski wiceprezydent USA Biden. Cały tak dziś głośny globalizm jest niczym innym jak syjonizmem, a przecież stoją za tą ideologią nie tylko Żydzi.


    „„Żyd tylko pośredniczy.” - to nie jest prawda. Żyd organizuje i uczestniczy. Amoralny „Raj na Ziemi” jest rdzeniem żydowskiej Kabałły. „Gwałcić sikse”, czyli młode kobiety Gojów; „przeżuć i wypluć” należą do podstaw żydowskiego wychowania”.

    Według tego, co napisałem powyżej to tylko były Żyd. Teraz tylko ateista, poganin, ideolog lub przestępca. Co do tych „podstaw żydowskiego wychowania” to raczej chodzi tu o wychowywanie Żydów na „ateistów, pogan, ideologów lub przestępców”.


    "„One same chcą”?? - Chyba tylko masochistki".

    Już powyżej pisałem o tym idiotyźmie zasady „chcącemu nie dzieje się krzywda”.
  • @miarka 14:05:46
    Ogólnie się zgadzam. I ogólnie, wg mnie, „antypolityka” jest również polityką. Tak samo jak ateizm jest również religią.

    Jeśli chodzi o „założenia lansowane przez jednego rabina”, to rąbek tajemnicy został ujawniony przez Naczelnego Rabina Izraela o nazwisku Yosef Ovadia. Oto tajemnica ich wiary:
    „Goje rodzą się tylko po to, aby nam służyć. Bez tego nie mają miejsca na świecie - tylko służąc ludowi Izraela. Dlatego mają pracować dobrze dla Żyda. Będą pracować, będą orać, i będą nam płacić (podatki i odsetki). My natomisat będziemy siedzieć jak Panowie i dobrze jeść. Po to właśnie Goje zostali stworzeni.”

    Zatem pytanie: czy tego typu psychopatycznych egoistów można nazwać „dobrym człowiekiem”?

    Wg naszych standardów moralnych i etyki chrześcijańskiej, Żyd zawsze zrobi coś złego nie przestając być Żydem! Jesli przestanie, to odbywa się źydowski pogrzeb i Żyd zostaje wyrzucony ze swojej grupy społecznej.

    Syjoniści są tylko ich naśladowcami celem wyciągniecia korzyści materialnych i kariery. Aby zostać Syjonistą, najpierw trzeba „sprzedać duszę diabłu”. Syjoniści nazywani są przez Żydów „użytecznymi idiotami”.
  • @Zdzich 18:54:10
    To co mówi Twój rabin to już skrajny szowinizm - najpaskudniejsza z ideologii, dla niepoznaki podszywająca się pod nacjonalizm.

    - Robią to tak sprytnie, że ludzie słysząc "nacjonalizm" nawet nie myślą, że to to samo co miłość swojego narodu, swojej tożsamości i gotowość kochania innych narodów, tylko od razu myślą, że nacjonalizm to nienawiść innych narodów po chęć ich niszczenia i zniewalania tych co przeżyją czas podboju.
    A później już: Będą pracować, będą orać, i będą płacić (podatki i odsetki). Nacjonaliści natomisat będą siedzieć jak Panowie i dobrze jeść. Po to właśnie pokonani zostali stworzeni.”

    Tym sposobem ludzie walczą z nacjonalizmami, nawet potępiają patriotyzm, choć to bliźniacza dla dobrze rozumianego nacjonalizmu miłość ojczyzmy, a szowinizmy - jak najbardziej ideologiczne i zbrodnicze, z syjonizmem-globalizmem na czele, bezkarnie rosną w siłę planując nawet niemal powszechną depopulzcję celem wrdożenia opętańczej ideologii zrównoważonego rozwoju z niewolnictwem wszystkich poddanych.


    "Wg naszych standardów moralnych i etyki chrześcijańskiej, Żyd zawsze zrobi coś złego nie przestając być Żydem! Jesli przestanie, to odbywa się źydowski pogrzeb i Żyd zostaje wyrzucony ze swojej grupy społecznej"

    Ciekawie to stawiasz, ale tak nie jest.
    Etyka chrześcijańska nie pozwala na nawet tolerować zła w swoim otoczeniu, a co mowa równouprawniać.
    To masońska ideologia to wprowadza w przestrzeń naszego życia politycznego, ale to szaleństwo i zdrada człowieczeństwa oraz demoralizacja.

    Kiedy już straże świątynne szły pojmać Jezusa, ten powiedział do swoich uczniów: "Oto nadchodzi władca tego świata, ale nie ma on nic swojego we Mnie".
    Tak więc wszystko co nam wrogie chrześcijanin musi mieć na zewnątrz.
    Jak widzimy, że Żydzi są nam Polakom wrodzy, musimy ich trzymać na zewnątrz naszego kraju - inaczej to już zdrada najgorsza.
    Nie muszą nawet popełnić nic złego - tu nie chodzi o sprawiedliwość i krzywdę, a o moralność i życie.
    Starczy podejrzenie, że są wrodzy - tolerancja i równouprawnienie to są łaski, których udzielamy, a nie jakieś prawa, czy obowiązki.

    To samo zresztą z Niemcami - za sprawą zdrajców naszymi "adwokatami w okresie akcesyjnym do UE, którzy wtedy bez wojny zawładnęli większością naszego majątku narodowego.


    Czy syjonistów można nazywać dobrymi ludźmi? - Ależ skąd. To ideolodzy. Oni nawet nie rozumują w kategoriach dobra i zła.
  • @miarka 20:41:46
    Napisałem: „Naczelny Rabin Izraela o nazwisku Yosef Ovadia”, a nie „mój rabin”.
    Zaczynasz uprawiać trolling.
    Żegnam!
  • @Zdzich 22:06:33
    Ja też Cię żegnam, ale niepotrzebnie się unosisz, bo tu mamy symetrię.
    - Przecież ja Cię nie podejrzewam, że Jesteś Żydem, ani ja nie jestem Żydem, żeby tu się próbować "bratać w żydostwie".
    Tak samo nie podejrzewam Cię że popierasz zdanie rabina którego wskazujesz, ani ja nie popieram zdania "swojego" rabina (rabina na którego się powołuję), bo choć jego zdanie już przynajmniej kilkakrotnie powtórzyłem, to ja z niego wyciągam inne wnioski jak on.
    Podobnie i z Tobą - jest dla mnie oczywiste że myślisz inaczej jak wskazany przez Ciebie rabin.
    Dziwi mnie to, bo nasza dyskusja wskazywała na to, że się rozumiemy.
  • z przeniesienia
    Ponieważ dyskusja w poruszonym temacie przeniosła się i na inny blog (http://dd.neon24.pl/post/137669,skandaliczny-incydent-w-auschwitz) , dla porządku przeniosę i tutaj dwa ważne komentarze:

    "@
    Reportaż Husky'ego p.t. „Skandaliczny incydent w Auschwitz!” ma o wiele głębsze i poważniejsze znaczenie, niż błacha wiadomość o kolejnym incydencie wystąpienia nago w tymże Obozie. Z tego właśnie powodu żydowskie ośrodki medialne milczały i milczą do dzisiaj.

    To pozornie błache i nieistotne wydarzenie nawiązuje bezpośrednio do „sztuki” i „kultury” żydowskiej śmiało opisanej przez „miarkę” w swoim artykule p.t. „Zgwałcona muzyką” (http://miarka.neon24pl.neon24.pl/post/137661,zgwalcona-muzyka). W artykule tym, bez wyrzutów sumienia, „miarka” opisał ataki satanizmu i „agresywne instalowanie w naszej przestrzeni życia publicznego brzydoty”.
    A brzydota ta, lub „zło” jak pisze „miarka”, ujawniła się światu w tymże właśnie Obozie kontrolowanym przez żydowskie KAPO, które zadziwialo Niemców pomysłami na zboczenia seksulane uprawianie na więźniach, a zwłaszcza na kobietach.
    Tam działo się o wiele więcej niż opisane to jest w artykule „Żydowska promocja perwersji” (http://wolna-polska.pl/wiadomosci/holobujda-zydowska-promocja-perwersji-2014-11).
    Groźba obozów koncentracyjnych nie zmieniła mentalności Żydów ani odrobinę! Wręcz przeciwnie. Rozsiali swoje perwersje seksualne na cały świat! Powstał przemysl pornograficzny, powstało prawo które zachęca do homoseksualizmu, sataniści objęli stanowiska rządowe, i żydowskie perwersje opłacane są obecnie przez nas podatników!
    Tańczą nago na ulicach (http://zdzich.neon24.pl/post/24733,tragedie-by-deuxieme-groupe-d-intervention), nie ma filmu ani sztuki bez nagiej „siksy”, prostytucja jest dozwolona wg prawa Izraela, Żydzi zajmują się handlem niewolnikami seksualnymi, ... żydzi marzą o wzbudzaniu instynktów zwierzęco-seksualnych wśród Białych Europejczyków!
    Co za tym idzie, jest hojna opłata dla Żyda, jak to było w Burdelu Obozu Auschwitz tóż za bramą z napisem "Arbeit macht frei".
    Ważny reportaż Husky'ego nawiązuje do tej historii i żydowskich marzeń.
    “PO OWOCACH ICH POZNACIE”.
    nadużycie link skomentuj
    Zdzich 26.03.2017 05:17:51
    @Zdzich 05:17:51
    Według mnie to “żydowskie media” nie pisały o tym z powodu zasady “nie karmić trolla” - w odniesieniu do trolli życia publicznego.
    Dla Żydów posiadanie takiego publicznego miejsca pamięci jak obóz w Oświęcimiu to wielka sprawa i traktują je z najwyższą powagą.

    Chodziło o to, żeby nie dać trollom satysfakcji, że wzbudzili sensacje, że dostarczyli zdarzenia medialnego, że znaleźli się na pierwszych stronach gazet. Trolle zyskaliby sławę, a ich ukaranie jeszcze zrobiłoby z nich męczenników. – Razem: byliby bohaterami.

    Nadto odtąd przyciągaliby różnych szaleńców, którzy zaczęliby naśladować takie akcje, dalej profanując miejsce powagi i zadumy.
    Im bardziej byliby zwalczani, tym więcej naśladowców by zyskiwali, bo i tym większą sławę by zyskiwali.


    „To pozornie błache i nieistotne wydarzenie nawiązuje bezpośrednio do „sztuki” i „kultury” żydowskiej śmiało opisanej przez „miarkę” w swoim artykule p.t. „Zgwałcona muzyką” (http://miarka.neon24pl.neon24.pl/post/137661,zgwalcona-muzyka)”.

    Zgadza się, incydent ma ten wymiar, tylko że jest tu dokonywany jako trolling na miejcu pamięci, natomiast ja opisywałem trolling ludzkiej wrażliwości w ogóle, trolling człowieczeństwa.

    Jest jednak różnica, bo Żydzi z żydowskich mediów zaznany trolling na pamięci, też gwałt na sferze głęboko osobistej postanowili wyciszyć, chcąc aby pozostał on jednorazowym zdarzeniem.
    Natomiast w opisywanym przeze mnie przypadku to zdarzenie nie było jednorazowe – to był proces, który przechodziły kolejno wszystkie pracownice.


    „W artykule tym, bez wyrzutów sumienia, „miarka” opisał ataki satanizmu i „agresywne instalowanie w naszej przestrzeni życia publicznego brzydoty””.

    I tu się Zdzichu głęboko mylisz co do tych „wyrzutów sumienia”. Sumienie mam dobrze ustawione i zareagowało na czas – zanim zrobiłem coś złego.
    Jak tylko napisałem szkic notki wysłałem ją do ofiary z pytaniem czy mogę publikować, zastrzegając, że bez niej nie opublikuję. Długo czekałem i już myślałem, że nic z tego nie będzie jak przyszła zgoda. Najwyraźniej dziewczyny potrzebowały dużo czasu na konsultację, zanim zdecydowały się na walkę, na nagłośnienie ich krzywdy.

    Tak więc to nie moje sumienie tu zawiodło a sumienie trolla-blogera Husky’ego. Ten się ochoczo rzucił na sensację jak sęp na padlinę i jeszcze zwoływał na ucztę inne troller-sępy swoim dolewaniem oliwy do ognia wrzucając do informacji słówko „antysemityzm” i to bez zaznaczenia, czy go potępia czy popiera – sama sensacja ważna, a w efekcie ilość odsłon i własna sława ważna.


    W kazdym razie różnica jest wyraźna – tu wyciszenie, a tu walka.


    "A brzydota ta, lub „zło” jak pisze „miarka”, ujawniła się światu w tymże właśnie Obozie kontrolowanym przez żydowskie KAPO, które zadziwialo Niemców pomysłami na zboczenia seksulane uprawianie na więźniach, a zwłaszcza na kobietach.
    Tam działo się o wiele więcej niż opisane to jest w artykule „Żydowska promocja perwersji” (http://wolna-polska.pl/wiadomosci/holobujda-zydowska-promocja-perwersji-2014-11).”
    ... i dalej:
    „(http://zdzich.neon24.pl/post/24733,tragedie-by-deuxieme-groupe-d-intervention), nie ma filmu ani sztuki bez nagiej „siksy”, prostytucja jest dozwolona wg prawa Izraela, Żydzi zajmują się handlem niewolnikami seksualnymi, ... żydzi marzą o wzbudzaniu instynktów zwierzęco-seksualnych wśród Białych Europejczyków!”

    Rzeczywiście, nawiązanie jest niesamowite – można wręcz powiedzieć, że autorzy protestu okazali się obrońcami gwałconych w Oświęcimiu kobiet, gwałconych za sprawą ich rodaków, i że to był nie trolling, a happenig: brzydota na brzydotę, gwałt na gwałt.
    Że to w ogóle było wielkie zwrócenie uwagi świata i na dzisiejsze zbrodnie seksualne, bo „groźba obozów koncentracyjnych nie zmieniła mentalności Żydów ani odrobinę! Wręcz przeciwnie. Rozsiali swoje perwersje seksualne na cały świat! Powstał przemysl pornograficzny, powstało prawo które zachęca do homoseksualizmu, sataniści objęli stanowiska rządowe, i żydowskie perwersje opłacane są obecnie przez nas podatników!”.

    Problem, że organizatorzy i uczestnicy spektaklu pod bramą obozu Auschwitz wcale nie musieli sobie zdawać sprawy z tego znaczenia ich incydentu.
    Podobnie i Husky nic tu nie podawał, skupiając się na sensacji i skandalu, a pierwsza wiadomość w temacie głosiła, że chodzi o protest przeciwko wojnie na Ukrainie.

    Problem, że by to była wspaniała, bardzo ważna i potrzebna notka, gdyby Husky o tym wszystkim od początku pisał.


    "Ważny reportaż Husky'ego nawiązuje do tej historii i żydowskich marzeń.
    “PO OWOCACH ICH POZNACIE””

    Husky tu nie zasługuje na pochwałę – jemu u tu o dobre owoce nie chodziło – on tu jeszcze nie był blogerem, a trollem-blogerem. On się jeszcze nie nawrócił.
    To zasługa portalu – właściciela i administracji, że normalni komentatorzy mogą się swobodnie wypowiadać i walczyć o ludzkie wartości.

    No i nade wszystko zasługa Pana Boga, że nawet mimo zła - tu trollingu - prawda i dobro potrafią się przebić, a zło i gwałt mogą zostać obnażone i należycie potępione, a miejmy nadzieję, że i wkrótce ukarane.
    nadużycie link skomentuj usuń
    miarka 26.03.2017 07:58:26"
  • @miarka 08:11:27
    Wszelkie odtwarzacze muzyki, poza możliwością zmiany utworu, mają JEDEN "wspaniały" przycisk, oznaczony kółkiem z kreską, najczęściej na czerwono...
  • @laurentp 06:47:27
    Tak, tylko że cały ten gwałt polegał na tym, że one chciały, żeby z tego czerwonego przycisku skorzystać, a dyrekcja im to narzucała. Przecież pisałem: "... z małymi przerwami ten sam kawałek leci całe 8 godzin pracy.
    Pracownice nie mogąc wyłączyć tej bardzo destrukcyjnej dla ich wrażliwości tortury..."

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031