Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
177 postów 2611 komentarzy

Najpierw sprawiedliwość

miarka - ...nie przestajmy czcić świętości swoje I przechowywać ideałów czystość; Do nas należy dać im moc i zbroję, By z kraju marzeń przeszły w rzeczywistość. http://www.youtube.com/watch?v=1Tw0_BtJ3as

Izby Lekarskie a solidarność ze strajkującymi rezydentami

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jawnym staje się kto stoi za protestem głodowym rezydentów którzy stawiają absurdalnie wygórowane żądania, czyli kto jest kolejną zafasadową, zwierzchnią władzą w Polsce.

Do akcji solidarnościowych z przyszłymi lekarzami specjalistami wezwaławszystkich lekarzyNaczelna Rada Lekarska. Ale po kolei.

Podejmujący strajk, czy inną akcję protestacyjną występują przeciw niesprawiedliwości lub przeciw władzy niemoralnej, która swoimi działaniami, przykładem lub prawodawstwem ściąga na całą społeczność groźby dla jej bezpieczeństwa, zdrowia lub życia.

Strajkujący zawsze mają swoje roszczenia i postulaty. Strajk może dotyczyć roszczeniowców bezpośrednich, oraz wspierających ich roszczeniowców solidarnościowych, może być i strajkiem generalnym, opartym o obowiązek obywatelskiego nieposłuszeństwa, kiedy władza jest niemoralna.

 

Typowym tu jest strajk głodowy to raczej protest rodem z amerykańskich (czyli żydowskich) dowcipów o Polakach, albo już z naszego dowcipu: „Na złość mamie niech mi uszy odmarzną”.

 Strajk roszczeniowców bezpośrednich z zasady nie dysponuje pięścią mogącą zagrozić ich tyranowi.

 

Najpierw obrazowe rozróżnienie. Chodzi o to, iż powyższy obrazek funkcjonujący jako wyrażający solidarność jest fałszywy. Strajkujący są w dołku, a więc w postawy roszczeniowej bezpośrednio (tu słusznej, bo jako zdołowanych, czyli upokorzonych, albo zniewolonych). Natomiast wielka pięść która powstaje z ich wzniesionych rąk, to już jednak symbolizuje tych z zewnątrz, co wesprą protest roszczeniowców solidarnościowych. Nie można jednocześnie działać bezpośrednio i siebie wspierać.

Bo strajk solidarnościowców z zewnątrz (roszczeniowców solidarnościowych) już tyranowi zagraża, gdyż i on jest z zewnątrz, bo i jego potrzeby muszą być zaspokajane głównie z zewnątrz.

Dopiero kiedy strajk solidarnościowy zaistnieje, przyniesie siłę tym, co porwali się na strajkową drogę zaspokajania swoich roszczeń.

 

Ci z zewnątrz, solidarnościowcy strajk wesprą, ale nie zawsze – wesprą kiedy bo uznają go za słuszny. Wesprą, bo zobaczą wspólnego wroga, wspólną groźbę – dziś dotyczącą tych co wystąpili, jutro mogącą dotyczyć i ich samych.

Wspólny wróg, aktywny czy potencjalnie wspólny, to podstawowy warunek strajku solidarnościowego.

 

Wymiar solidarnościowy strajku rezydentów dotyczy więc właściwie tylko rezydentów z innych państw. On jest adresowany do opinii publicznej zagranicznej. On jest kontynuacją „totalnej opozycji”, czy raczej „totalnych satanistów”. Ich hasło to: niech nas wspiera ulica i zagranica.

 

Kiedy ci do których jest kierowany apel o solidarność widzą, że roszczeniowcy występują o pieniądze tak duże, że nie chodzi tu o ich krzywdę – nie wesprą.

Kiedy widzą że i oni sami są niedopłaceni – to też nie wesprą.

Kiedy uznają że i im się należy podwyżka, to dołączą do strajku. Kiedy w takiej sytuacji dołączą do strajku solidarnościowego, tracą podstawę do ubiegania się o własną podwyżkę w przyszłości.

Kiedy uznają że i im się należy podwyżka, ale widzą że łączne zaspokojenie roszczeń przekracza możliwości wspólnego płatnika, to taki strajk potępią, bo to nie płatnik jest tym prawdziwym krzywdzicielem, a przynajmniej nie w tej skali.

 

To wszystko przy założeniu, że jak to w solidarności: wróg jest ten sam.

Zdarza się bowiem, że strajkujący protestują przeciw swojemu płatnikowi bezpośredniemu, a tak naprawdę to powinni przeciw wrogowi systemowemu, nadrzędnemu, czy zafasadowemu. Jest to więc stan patologii, a jak tak, to trzeba zatelepać systemem i telepać dotąd, aż się jej pozbędzie.

Tu jak strajk, to już musi być, to musi być to strajk powszechny. Tu już trzeba mocnej, jednoznacznej postawy moralnej gotowych na strajk. Tu już trzeba powszechnego uznania groźby za poważną.

 

Jeszcze inaczej, kiedy strajkujący, czy protestanci występują przeciw wrogowi systemowemu, a w rzeczywistości chcą tylko „wydrzeć kasę” od płatnika bezpośredniego. Może nawet i są już w zmowie z płatnikiem bezpośrednim, a zarazem zdrajcą swojej władzy zwierzchniej, i sabotażystą instytucji której przewodzi.

Bo że zdrada w sytuacji protestu głodowego rezydentów jest „na górze”, to wątpliwości nie ulega.

http://www.mz.gov.pl/aktualnosci/postulaty-lekarzy-rezydentow-a-dzialania-ministerstwa-zdrowia/

Łącznie, po podwyżkach, rezydenci będą zarabiali minimalną pensję zasadniczą w wysokości od 4 125 zł do 5 903 zł w ciągu pierwszych dwóch lat specjalizacji i od 4 496 do 6 274 po drugim roku”

http://niezalezna.pl/206019-naczelna-rada-lekarska-poskarzyla-sie-quotzagranicyquot-jest-ostra-reakcja-ministra-radziwilla

"Naczelna Rada Lekarska poskarżyła się "zagranicy". Jest ostra reakcja ministra Radziwiłła...
W tej sytuacji nie pozostaje mi nic innego, jak opuścić szeregi Naczelnej Rady Lekarskiej, którą Pan kieruje" - napisał minister zdrowia".

Ktoś tu oszukuje. To nie jest ostra reakcja. To danie wolnej ręki NRL.

Ostra reakcja to aresztowanie sygnatariuszy skargi za zdradę państwa i wybory nowej NRL.

A było i: „Naczelna Rada Lekarska wystosowała apel do swoich członków, żeby piątek był dniem solidarności z tymi, którzy od 11 dni prowadza głodówkę. W gabinetach lekarskich mają być wywieszane informacje o wyrazach wsparcia dla protestujących”.
http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103454,22502659,wszyscy-lekarze-beda-wspierac-protestujacych-rezydentow-jutro.html

 

To też zdrada Państwa. NRL ma zastrzeżenia do władz państwowych to zna drogę ustawową.

Rysunek zamieszczony powyżej ma odniesienie i tutaj. Też jest fałszywy.Nie można wzywać do strajku solidarnościowego będąc samemu w gronie tych, przeciw komu on faktycznie jest. NRL tu chce wymuszać uznanie, że to nie oni są winni a rząd.

Wspólny wróg, aktywny czy potencjalnie wspólny, to podstawowy warunek strajku solidarnościowego. Wrogiem lekarzy są Izby Lekarskie, choć te im wmawiają że rząd - ich, Izb Lekarskich wróg. I trochę też jest, ale najbardziej to jednak one i ich Naczelna Rada Lekarska.

To NRL i Izby Lekarskie są najbardziej winni patologiom w przemyśle farmaceutycznym i żywnościowym.

- Są winni całej ogromnej korupcji zagnieżdżonej w służbie zdrowia, za którą idzie niczym nie kontrolowany, a nawet potęgowany (środkami wywołującymi choroby i choroby wtórne)wzrost chorób i wydatkówkierowanych do kieszeni zagranicznych korporacji prywatnych i budżetów innych państw (oraz do ich kieszeni prywatnych od lobbystów i bezpośrednio od korporacji);

- korupcji za którą idą i dalsze patologie tak co do literatury medycznej i jakości szkolnictwa, rzetelności badań żywności, leków i szczepionek, kształtowania opinii publicznej i polityki.

To oni rozgrzeszają zbrodniarzy medycznych i zwalniają z odpowiadania przed prawdziwymi sądami.- Auschwitz i Norymberga w jednym, sędziowie we własnej sprawie.

To oni nie mają żadnej etyki, skoro zmierzają w aktualnej sytuacji do utrzymania status quo, a chcą tylko więcej pieniędzy. Owszem, trzeba ich więcej, ale najpierw dla ratowania Polski i Polaków przed takimi jak oni i naprawy złych skutków tego, czago w medycynie farmacji i przemyśle żywnościowym narobili od 1989 roku, czyli od powołania Izb Lekarskich.

 

Dodać trzeba, że NRL jako organizacja zrzeszająca członków – lekarzy i dentystów funkcjonuje nie tylko w ramach samorządu lekarskiego, ale i jako organ państwowy z mocy ustawy z dnia 2 grudnia 2009r. o izbach lekarskich

http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp?id=WDU20092191708&type=U&name=D20091708Lj.pdf

W ogóle to w obecnej formie Izby Lekarskie nie mogą funkcjonować. Cała Ustawa nadaje się już tylko do kosza. Wszystkie ich uprawnienia wraz z majątkiem i rejestrami powinno przejąć Ministerstwo Zdrowia (z prawdziwego zdarzenia), czy sądy powszechne i wojskowe.

Według internetowej ankiety na portalu Medycyna Praktyczna, ponad 90 proc. z 2 tysięcy lekarzy ocenia negatywnie pomoc prawną oferowaną im przez izby. Nie widzi troski o wizerunek w mediach, starań o reformę systemu i wzrost wydatków na ochronę zdrowia.

http://www.medexpress.pl/lekarz/izby-lekarskie-przyjaciel-czy-wrog/60673/

 

Dość tej patologii. Zamiast tego czym one się dziś zajmują, lekarzom starczą doroczne zjazdy w sprawach etyki i nowości fachowo-technicznych. Do tego starczy paru referentów w Ministerstwie Zdrowia.

KOMENTARZE

  • Kawior i zagraniczne podróże
    Polecam kawior w Tesco za 7,99 zł, DalMare Caviar Capelin & Herring, bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe Omega 3. Co do wyjazdów do egzotycznych i mało znanych rejonów Afryki polecam Komisje Episkopatu ds Misji. Dwa lata przygód gwarantowane!
  • @miarka
    Obecne zarobki lekarzy rezydentów (na specjalizacji) reguluje rozporządzenie ministra zdrowia z grudnia 2012 roku. Uzależnione są one od stażu pracy i specjalizacji. W dziedzinach określanych jako priorytetowe (w rozporządzeniu jest ich 16, m.in. to anestezjologia i intensywna terapia, onkologia, pediatria, geriatria, medycyna ratunkowa i rodzinna) są one wyższe. Ogółem jest to od ponad 3100 do prawie 3900 zł. netto. Poza tym rezydenci pracują na lewo, w soboty i niedziele przyjmują po parędziesiąt pacjentów nie odprowadzając podatków. Jeszcze im mało ? Niech idą pracować na dół do kopalni. Nawet tam tego nie zarobią, a praca na dole jest o wiele cięższa i niebezpieczna.
  • @Pedant 09:30:44, kula Lis 67 17.10.2017 09:41:32
    Dobrze piszecie. Oczywiście trzeba piętnować całe zakłamanie zawarte w roszczeniowej postawie bezpośrednich uczestników protestów.

    Niemniej jednak nie wolno nam dać się pochłonąć szczegółom (magia szczegółów, diabeł siedzi w szczegółach), a wiec i trzeba patrzeć i na tło zewnętrzne, w tym na inspiratorów, nakręcaczy, podjudzaczy, starych, cynicznych wyjadaczy.
    To dla nich takie ważne jest, aby niszczyć rząd, który chce zmian.

    https://1.bp.blogspot.com/-5Eewg2qCMY8/VzWCUePflYI/AAAAAAAAExE/4slFzWDYlPchz3MrBnK-tKpSIxGhgkZSACLcB/s640/aaa.jpg

    Tym razem niszczyć rękami młodych ludzi, a przy okazji prowokując kolejne rozdarcie w Narodzie: między młodymi a starymi. Między zwiedzionymi nowoczesnością "świata", a twardo stojącymi na ziemi. Każde takie rozdarcie to i oddawanie władzy antypolskim mediom i ich mocodawcom.

    Główni prowodyrzy wśród młodzieży z pewnością się już nie zmienią. - To dla nich otwartą jest droga na emigrację i do kopalń, ale trzon zmanipulowanej młodzieży z pewnością jest do uratowania dla Państwa i Narodu Polskiego.

    Najgorsza w tym wszystkim jest zdrada Izb Lekarskich. One tu musiały się jako przeżytek komunizmu poczuć szczególnie zagrożonymi nieuchronnymi zmianami.
    Pamiętajmy że one zostały powołane w maju 1989, a więc jeszcze w mrokach komuny, czyli przed 4.06.1989 oznaczającym jej początek końca.
    Gdzie indziej piszę:
    "Z mojej ostatniej notki wynika że inspiracja przyszła od Żydów amerykańskich powiązzanych z korporacjami farmaceutycznymi i spożywczymi. Narzuca się nazwisko Soros... Nie zmienia to faktu że do roli nadwładzy w Polsce aspirują Izby Lekarskie, twór powstały a w 1989 roku, ale ściśle na bazie nomenklatury komunistycznej i służb komunistycznych (http://niepoprawni.pl/comment/1550411#comment-1550411)
  • Ważny komentarz z innego blogu
    Na blogu maharai zamieściłem komentarz w temacie.
    http://maharani.neon24.pl/post/140643,w-kwestii-protestu-rezydentow#comment_1419465
    Wklejam i tutaj:

    „Z jednej strony sprawa nie jest prosta, bo ludzie głodują. Trzeba wiedzieć, co ich ku temu pchnęło”.

    Czytałeś moją ostatnią notkę? Może od tego zacznij!
    http://miarka.neon24pl.neon24.pl/post/140637,izby-lekarskie-a-solidarnosc-ze-strajkujacymi-rezydentami

    Zwróciłeś uwagę na moje rozpisanie się o istocie strajków? Czy nie widzisz, że strajk głodowy to ostateczność, że może być motywowany nie jakąś niesprawiedliwością a dopiero i tak grożącą śmiercią, a więc w obliczu niemoralnych działań lub braku moralnych działań władzy?

    Doczytałeś się, że młodzi tu mają nie tylko zewnętrzną inicjatywę, ale i wsparcie na bieżąco, że NRL wzywa na pomoc i „zagranicę” i „ulicę” w postaci pacjentów, którzy odwiedzając przychodnie od razu poddawani są propagandowej obróbce, a zapewne i zastraszeniu na rozkaz NRL?

    Nie „co ich pchnęło”, a „kto ich pchnął”? - Kto przy tym zdradza Państwo i Naród Polski?

    To z Izbami Lekarskimi trzeba się rozprawić, a dopiero wtedy przechodzić do rozwiązywania problemów służby zdrowia.

    A młodzi nie umierają z głodu, to Izby Lekarskie świrują udając panikę, że grozi im śmierć.
    To grozi raczej nie wcześniej jak po 60 dniach głodówki. 42 dni to norma na głodówkę leczniczą, czy profilaktyczną. Sam taką przechodziłem, co prawda troszkę oszukaną, bo podjadałem arbuzy, żeby nie musieć robić sobie lewatyw, ale zawsze. I nie mdlałem, nie byłem w jakimś zgnuśnieniu jak jedna paniusia przed ekranami.

    Jako lekarze to oni to wiedzą. Niedouctwem tu się nie zasłonią. To jest wszystko pozoranctwo i gra na terrorystyczne wymuszenie tego co chcą Izby Lekarskie. Swoją drogą tam też powinni wiedzieć czym jest głodówka. Co za element tam siedzi?
  • @miarka 10:22:48
    "Dobrze piszecie. Oczywiście trzeba piętnować całe zakłamanie zawarte w roszczeniowej postawie bezpośrednich uczestników protestów."

    To był sarkazm. Kossowiski z TVPiS "zdemaskował" jedną z przywódczyń rezydentów Pikulska. Jak typowy dziennikarz śledczy w naajlepszym stylu Wybiórczej, znalaazł jej zdjęcia jak pracowała jako woluntariusz w krajach Trzeciego Świata, jak jadła kanapki ze znajomymi z kawiorem z Tesco (za 7,99 złotych), i jak przyjaciele co wyemigrowali do Stanów, wzięli ją do Las Vegas i wynajęli na kilka godzin wypasionego Mustanga (SUV).

    Nawet PiSiory się oburzyli i Kossowski został zawieszony. (podejrzewam, że jak skandal ucichnie to go odwieszą).

    Rezydenci nie żądają 9 tysiecy, minimum co zarabiają leśnicy od wielkiego patrioty Szyszki, tylko trochę ponad średnią płacę. Ich głównym żądaniem jest podniesienie wydatków na opiekę zdrowotną, aby pacjenci nie głodowali, mieli paier toaletowy i krewni nie musieli się nimi opiekować. I żeby wymierające lub emigrujące pielęgniarki zostały w kraju.
  • @Pedant 21:54:51
    "To był sarkazm".

    To źle trafiłeś. Miałem już wyrobioną złą opinię o tej pani i jak wyskoczyłeś z dodatkową krytyką to ją przyjąłem dosłownie.

    Zauważ że starałem się nawet mając złą opinię hamować i Ciebie jako podejrzanego o hejterstwo, które uniemożliwia obiektywne spojrzenie na całość sytuacji i szukanie przyczyn patologii.

    Zauważ że zachowujesz się dokładnie jak hejter drugiej strony - i też nie jesteś zdolny do szukania prawdziwych przyczyn tego strajku.

    Bo żeby to jeszcze list protestacyjny... Tymczasem to już głodówka. To tyle co "ktoś tu w rządzie jest bardzo, bardzo zły, to protestujemy głodówką, gdyż i tak, i tak umrzemy.

    Czy uważasz, że to rezydentom rzeczywiście grozi?

    Czy w tym świetle można uznać za wiarygodne powoływanie się na śmierć grożącą pacjentom.
    Jak oni o sobie kłamią, to prawdę mówią o pacjentach? Jest w tym logika?
    Nagle tacy wrażliwi na krzywdę grożącą pacjentom, że gotowi za to umierać?
    A te ich wyjazdy, to tak na zaproszenie, czy ich Izby Lekarskie kierowały?
    To teraz Izby Lekarskie nagle ich porzuciły, że już im śmierć z powodu braku środków na życie grozi?

    A może przeciwnie - Izby Lekarskie ich sobie kupiły tymi wyjazdami i specjalnym traktowaniem obiecującym dalsze przywileje, kazały im protestować? - Obiecały popierać i nagłaśniać sprawę, a nawet kablować przy tej okazji do UE, nawet zmuszać wszystkich lekarzy do strajków (protestów) solidarnościowych w swoich gabinetach, a więc zmuszając ich do agitowania przychodzących do ich gabinetu pacjentów przeciw rządowi? I to już zrobiły?
    Czyż to nie zdrada państwa przez Izby Lekarskie i NRL, a przy tym i antypolska agitacja pacjentów?


    "Rezydenci nie żądają 9 tysiecy, minimum co zarabiają leśnicy od wielkiego patrioty Szyszki, tylko trochę ponad średnią płacę".

    Ja przytaczam cyfry większe, które odrzucili. A w ogóle to "średnie płace" są dwie: arytmetyczna i geometryczna (ważona), a do tego metody mieszane. Arytmetyczna to abstrakcja - uwzględnia kominy płacowe.

    90% pracowników zarabia poniżej połowy średnie arytmetycznej. Średnia ważona to niewiele ponad połowa średna arytmetycznej.
    Nadto co tu równać - pracę społecznie użyteczną (podnoszącą ilość dóbr społecznie użytecznych na rynku) z pracą tych co żyją z podatków od tej pracy społecznie użytecznej.
    Moim zdaniem to oni na początek powinni zarabiać mniej jak ta średnia geometryczna.


    "Ich głównym żądaniem jest podniesienie wydatków na opiekę zdrowotną, aby pacjenci nie głodowali, mieli paier toaletowy i krewni nie musieli się nimi opiekować. I żeby wymierające lub emigrujące pielęgniarki zostały w kraju".

    Oni mówią o %% od PKB. PKB według której liczy się %% nakładów na służbę zdrowia to też abstrakcja rodząca patologie. Piszę o tym notkę.

    I teraz pytanie - czy rezydenci mają pojęcie o ekonomii? Czemu oni tu chcą się wypowiadać za Izby Lekarskie?
    Papieru toaletowego może brakować z wielu powodów, a oni twierdzą że to wina rządu i są tego pewni tak bardzo, że chcą za to umierać?

    Kto w takie brednie wierzy, kto taki hejt rozpowszechnia? I w czyim interesie?

    Myślisz?
  • @miarka 23:41:44
    Zbudować równowagę. Protest lekarzy rezydentów, niezależnie od konotacji politycznych, ożywił debatę o stanie polskiej służby zdrowia. Dobrze, bo sytuacja ta otwiera pole do szerszej dyskusji wykraczającej poza kwestię uposażeń samych lekarzy. Warto zauważyć rzeczy bardziej fundamentalne.
    Kluczowym elementem determinującym nieefektywność systemu jest niemal zupełny brak instrumentów nadzoru państwa nad działalnością medyków w sytuacji konstytucyjnej odpowiedzialności władz publicznych (art. 68.2), a de facto rządu, za stan opieki zdrowotnej. Brak ów spowodował powstanie osobliwej hybrydy publiczno-prywatnej, gdzie koszty bez wyjątku ponosi społeczeństwo, a zyski trafiają w prywatne ręce ordynatorskiej oligarchii. Publiczna służba zdrowia przypomina garnek bez dna, którego nie sposób napełnić. Kwestią jest też etos służby i poziom etyczny lekarzy, zwłaszcza młodych. Lekarze powinni godnie zarabiać, ale stawianie na pierwszym miejscu wysokości zarobków źle wróży i zwiastuje odradzanie się w przyszłości w środowisku medycznym feudalnej patologii zorientowanej głównie merkantylnie. Szukajmy równowagi pomiędzy państwowym i prywatnym, służbą i bezpieczeństwem bytowym ją pełniących. Tak właśnie trzeba rozmawiać o problemie tzw. służby zdrowia. Konieczna jest dogłębna zmiana, nie dorzucanie pieniędzy. Ato niestety też kasta i tu zmiana będzie nieprawdopodobnie trudna, trudniejsza może niż w sądach. Ruszenie zasiedziałych bossów i układów będzie niemożliwe ustawami. Ale może znajdą się mądrzy, którzy dadzą radę...Jak wiemy, na oczyszczenie stajni i pastwisk Augiasza w krótkim czasie (jeden dzień) był tylko jeden, bardzo radykalny sposób - skierowanie nurtu rzeki przez centrum oczyszczanego terenu. Nasza służba zdrowia wymaga podobnego zabiegu - inne metody to jedynie "topienie pieniędzy" w pokrętny, lekarsko-biznesowy przekręt tysiąclecia. A o radykalnym sposobie czasem wspominano, dziś nadal stosowane są półśrodki. Rezydentom dziwię się niespecjalnie - to na ich oczach, pod ich bokiem, a często ich rękoma, dokonują się gigantyczne przekręty. Rezydenci chcą po prostu też coś z tego MIEĆ (oni wcale nie chcę z tym walczyć). Ale tak ich przecież wychowano, wyedukowano!
  • Kto steruje strajkiem lekarzy rezydentów?
    Czyli winna jest Naczelna Rada Lekarska, ale nie minister Konstanty Radziwiłł.

    Konstanty Radziwiłł:
    Od 1993 działacz samorządu lekarskiego[2]. Zajmował różne funkcje w warszawskiej Okręgowej Izbie Lekarskiej i Naczelnej Izbie Lekarskiej. W latach 2001–2010 był prezesem Naczelnej Rady Lekarskiej

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Konstanty_Radziwi%C5%82%C5%82
  • @s.r. 60 l. 12:17:44
    "Czyli winna jest Naczelna Rada Lekarska, ale nie minister Konstanty Radziwiłł".

    Nie. Ja go tu w niczym nie bronię. Napisałem:

    ""Naczelna Rada Lekarska poskarżyła się "zagranicy". Jest ostra reakcja ministra Radziwiłła...
    W tej sytuacji nie pozostaje mi nic innego, jak opuścić szeregi Naczelnej Rady Lekarskiej, którą Pan kieruje" - napisał minister zdrowia".

    Ktoś tu oszukuje. To nie jest ostra reakcja. To danie wolnej ręki NRL.

    Ostra reakcja to aresztowanie sygnatariuszy skargi za zdradę państwa i wybory nowej NRL"

    On się poddał, dał wolną rękę NRL.
  • @Pedant 21:54:51
    I jeszcze jedno:

    "Kossowiski z TVPiS "zdemaskował" jedną z przywódczyń rezydentów Pikulska. Jak typowy dziennikarz śledczy w naajlepszym stylu Wybiórczej, znalaazł jej zdjęcia jak pracowała jako woluntariusz w krajach Trzeciego Świata, jak jadła kanapki ze znajomymi z kawiorem z Tesco (za 7,99 złotych), i jak przyjaciele co wyemigrowali do Stanów, wzięli ją do Las Vegas i wynajęli na kilka godzin wypasionego Mustanga (SUV)".

    Ten cudzysłów przy zdemaskował jest niewłaściwy. On ją rzeczywiście zdemaskował.
    Kto się dziś zadowala namiastkami, czy podróbkami jest już duchowo gotowy, aby jutro zrobić wszystko, aby posiąść oryginał.

    Zdemaskował ją jako walczącą o sprawiedliwy podział pieniędzy podczas kiedy jej chodziło o jej pozycję uprzywilejowaną.

    Jezus to nawet widział ostrzej: "Kto pożądliwie spojrzy na niewiastę, ten już ją w swoim sercu scudzołożył".

    Jako bojowniczka o sprawiedliwość i moralność nie powinna nawet pożądliwie patrzeć na kawior i mustanga.
    Inaczej traci wiarygodność jako obłudnica.
  • @miarka
    Byle jaki konował za dyżur w samym tylko pogotowiu zarabia 700 zł na rękę. U mnie w mieście konowały biją się o dyżury. Mój znajomy konował który studiował 9 lat (śmiejemy się z niego z żoną, że dogłębnie opanował program) ma 5-6 dyżurów w miesiącu prócz tego zatrudniony jest w przychodni NFZ, żyć nie umierać. Kto takie stawki ustalił dla tych konowałów.
  • @miarka
    Minister przypominał, że obowiązuje już ustawa o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia pracowników medycznych.

    "Według naszych szacunków w ciągu 4 lat obowiązywania tej ustawy (...) finansowanie podwyżek dla tych osób, które po prostu dzisiaj niegodnie mało zarabiają, będzie kosztowało nas ok. 17 mld zł. To znaczy, że te podwyżki mają realne znaczenie" - ocenił.
    Zwrócił też uwagę, że od 2015 r. realizowane są podwyżki dla pielęgniarek.

    "Od 2015 r. realizujemy konsekwentnie podwyżki dla pielęgniarek, które dzisiaj zarabiają o 1200 zł więcej niż dwa lata temu. Realizujemy również podwyżki dla ratowników, którzy w tym roku dostaną 400 zł podwyżki, a w przyszłym dostaną kolejne 400 zł. I wreszcie (...) znacznie więcej środków niż dotychczas przeznaczamy również na rezydentury" - powiedział.
  • @miarka
    Totalna opozycja zrobiła sobie nowe źródło do robienia zadymy, a rząd PiS negocjując z tymi terrorystami właśnie przegrywa tą walkę. Niech lekarze pokazują swoje PITy(Lekarz zarabia 30 tysięcy i więcej) a nie jakieś paseczki z jednego miesiąca, kiedy to byli na wyjazdach na Maderę i nie pobierali pensji. Skłócenie i dzielenie środowiska trwa. Jednym dużo drugim gówno. Co z technikami rtg, laborantami, ratownikami. Niepotrzebni są? Co zrobi lekarz bez diagnostyki? ano nic! W wielu krajach jest tak, że lekarz więcej zarabia gdy jego pacjenci nie idą do szpitala, gdy cukrzyk nie idzie do szpitala, etc. Niech lekarze między sobą sprawiedliwiej dzielą łupy,a nie wyciągają łapę do biednych ludzi...!!! Drapieżnikom trzeba przypiłować zęby...!!! Przecież tym konowałom wiecznie jest mało i mało i mało!!! Ile by nie dano, czy 6.8%, czy 10% czy 16%, a nawet 20% zawsze będzie im mało, służba zdrowia to wór bez dna!
  • @miarka
    Proszę obejrzeć film Botoks, takie patologie zjadają służbę zdrowia a lekarze to już nie wiedzą ile zarabiać, są pazerni ale leczyć nie potrafią a nawet nie chcą. Film Vegi doskonale pokazuje na czy ten biznes stoi. Lekarze i pielęgniarki wstydu nie mają. To jest skarbonka bez dna, neverending story. Nigdy apetyty big farmy nie zostaną zaspokojone. Problemem jest zła, nieefektywna organizacja + głupoty w stylu zbiórek Owsiaka. Dochodzą do tego choroby do których państwo przykłada rękę: kiepska żywność, zatrucie powietrza, zła polityka szczepień, alkoholizm, narkomaństwo, polityka prorodzinna powodująca rozwody depresje i choroby psychiczne, zadłużanie obywateli i wysokie podatki.. Najpierw reformy a potem podwyżki! Oni to wszystko przejedzą, a pacjent z tego nic nie zobaczy!
  • @miarka
    Skończmy z tą brednią o kolejnej nadzwyczajnej kaście i wybitnych ludziach medycyny. Tak jak w innych grupach zawodowych 1 na 10 jest wybitny, reszta to norma. Młodzian nie wiele potrafi, zarabia 3-4 tyś zł, uczy się nadal za pieniądze podatników i jeszcze ma czelność protestować o podwyżki. Dziwię się że rząd ulega takim cwaniakom. Dla porównania nauczyciel 20 lat pracy, 2300zł do ręki i zapowiedź podwyżki (waloryzacji) 5% rocznie. To są jaja. Z innej beczki. Kiedy lekarze specjaliści będą używać tachografów? Tyle krzyku, że to bardzo odpowiedzialna praca, to może warto zadbać żeby ten odpowiedzialny człowiek nie pracował 20 godz. na dobę. Lekarze w pogoni za pieniądzem robią sobie żarty ze swojego zawodu, a rząd z nimi dyskutuje jak z poważnymi ludźmi. W służbę zdrowia można wpompować i 20% pkb, a oni to przepuszczą. W ilu szpitalach dyrektorami są fachowcy od zarządzania? W większości dyrektorami są lekarze czyli fachowcy od leczenia ludzi. Dlaczego za specjalizację rezydenci nie płacą ? Farmaceuci muszą za specjalizację płacić. Zróbmy większe pensje dla rezydentów ale niech zapłacą za specjalizację ale nie symboliczne. Jeden semestr płatnego lekarskiego kosztuje 20-30tys. Jeśli ktoś chce skończyć studia w Polsce i wyjechać to niech zwraca za studia.
  • @kula Lis 67 10:18:25
    "Mój znajomy konował który studiował 9 lat ..."

    To dobry przykład, choć 9 lat o jeszcze nie rekord. "Wieczni studenci" to najwięksi cwaniaczkowie. Za tym zwykle idzie lumpiarstwo i pasożytnictwo... i wielkie mniemanie o sobie.


    "Kto takie stawki ustalił dla tych konowałów".

    A któżby, jak nie tacy sami? A od kiedy zaczął się pochód lewactwa jak nie od (antykulturalnego) strajku studentów w 1968 roku? Oni wtedy się zorganizowali w mafię, a ta mafia już jest przy władzy lub na emeryturze i wychowuje drugie pokolenie następców.
    I jak na razie nie widać ruchu, który by wytępił tą zarazę.
  • @kula Lis 67 10:19:39
    "Według naszych szacunków w ciągu 4 lat obowiązywania tej ustawy (...) finansowanie podwyżek dla tych osób, które po prostu dzisiaj niegodnie mało zarabiają, będzie kosztowało nas ok. 17 mld zł"

    I on śmie mówić o godności? Przy jednoczesnym bandyckim pobieraniu przymusem aparatu państwa ruinujących podatków od tych co jeszcze coś produkują? - Przy niszczeniu tych, co jeszcze coś mają? - Przy zadłużaniu państwa do skali niespłacalności, czyli oddawania w niewolę (aparatu państwowego i jego korporacyjno-syjonistyczno-globalistycznych zafasadowych zwierzchników własnych dzieci i ich potomstwa?
    Przy daniu wolnej ręki komunistycznym Izbom Lekarskim?
    Nagle dobry minister socjalistycznego, a więc i faszystowskiego państwa? Ha, ha, ha.
  • @kula Lis 67 10:20:42
    "Totalna opozycja zrobiła sobie nowe źródło do robienia zadymy, a rząd PiS negocjując z tymi terrorystami właśnie przegrywa tą walkę".

    Nie tak szybko. Zapominasz o Izbach Lekarskich. To NRL zdradziecko doniosła na własny rząd, do UE, że nie chce rozmawiać z terrorystami, a im grozi śmierć.
    A to one są i władzą nad tymi terrorystami i aspirują do roli władzy i nad totalną opozycją, i nad rządzącą władzą państwową.


    "Drapieżnikom trzeba przypiłować zęby...!!! Przecież tym konowałom wiecznie jest mało i mało i mało!!! Ile by nie dano, czy 6.8%, czy 10% czy 16%, a nawet 20% zawsze będzie im mało, służba zdrowia to wór bez dna!"

    To że będzie mało, to wiadomo, tylko kto powiedział, że to mogą być drapieźniki? - Że to mogą być zbóje zapatrzeni we własne zyski, a nie ludzie moralni, prawi, służebni innym, pełniący misję z powołania?
  • @miarka 12:06:53
    Czy ci młodzi lekarze po studiach jak szli na studia to nie wiedzieli ile zarabiać będą na rezydenturze? A mogą sobie rezydenci głodować od śniadania do obiadu nawet przez cały rok. Ludzie z nich się śmieją! Rezydentów stać na urlopy w egzotycznych krajach, na social media można było sobie zobaczyć, gdzie te bidulki spędzają urlopy!! a przecież tak mało bidulki zarabiają. Śmiechu warte! Z racji, że to "budżetówka" (nasze podatki) medycy(głownie lekarze i pielęgniarki) powinny mieć podstawę (1,5 rej najniższej krajowej bez żadnych patologicznych jak teraz stawek kapitacyjnych i refundacji NFZ apriori) a reszta wynagrodzenia wypłacana powinna być po wizycie pacjenta u lekarza a jeśli pacjent jest wstanie agonalnym to najbliższa osoba do tego powołana(jeśli takiej nie ma to odpowiednia osoba powołana do tego typu zadań w cywilnym urzędzie wyższego rzędu np: urząd wojewódzki itp(aby wykluczyć nieprawidłowości i aby sitwa była ograniczona z samorządów gmin, miasta, starostw). Reszta wynagrodzenia to wysoka motywacja (ale nie jak teraz punkty edukacyjne dla lekarzy i innych zawodów medycznych gdzie to bardziej przypomina fikcje) ale za np: trafna diagnozę i wypisanie i zużycie mniejszej ilości lekarstw (refundacyjnych) i tu można by się rozpisać za co...To samo pielęgniarki. Póki co w ostatnich latach na służbę zdrowia i jej doposażenie poszło kilkadziesiąt miliardów złotych środków Unijnych, norweskich, szwajcarskich i budżetowych a efekt tych nakładów jest mizerny i nieliczni się tylko nachapali (dyrektorzy szpitali i ich świta i fundacje różnej maści od maści). Jeśli minister zdrowia boi się reform, że zaczną mu protestować jak kasy nie dostaną to wystarczy rozpisać referendum i naród się wypowie i lepiej na nie wydać to 100 mln niż tkwić w tej abstrakcji tzw. służby zdrowia. Powtórzę, że służba zdrowia to wór bez dna wchłonie wszystko! 85%-90% to koszta w tym płacowe a tylko raptem 10%-15% idzie na pacjenta! To nie moralne i anormalne. Bądźmy w czymś lepsi i piersi od zagranicy.
  • @kula Lis 67 10:33:53
    "Problemem jest zła, nieefektywna organizacja + głupoty w stylu zbiórek Owsiaka".

    Pamiętaj że za Owsiakiem stoi tęsknota za powrotem komuny. Tu idą ogromne środki do przejedzenia przez dystrybutorów socjalu.
    Caritas ma koszty wielokrotnie mniejsze, a pomoc sąsiedzka i rodzinna już niemal żadne.


    "Dochodzą do tego choroby do których państwo przykłada rękę: kiepska żywność, zatrucie powietrza, zła polityka szczepień, alkoholizm, narkomaństwo, polityka prorodzinna powodująca rozwody depresje i choroby psychiczne, zadłużanie obywateli i wysokie podatki".

    Ciekawe, czy dobrze piszesz: "przykłada rękę"?
    Jak realizuje ustrój demokratyczny to "przykłada rękę" z tytułu korupcji i zdrady swoich urzędników.
    Gorzej jak realizuje ustrój totalitarny - np. socjalizm (też jest faszyzmem - związkiem korporacji prywatnych i państwa), bo wtedy to już władze państwowe od samej góry są zdradzieckie wobec swojego narodu i ogółu obywateli.
  • @kula Lis 67 10:41:39
    " Młodzian nie wiele potrafi, zarabia 3-4 tyś zł, uczy się nadal za pieniądze podatników i jeszcze ma czelność protestować o podwyżki. Dziwię się że rząd ulega takim cwaniakom. Dla porównania nauczyciel 20 lat pracy, 2300zł do ręki i zapowiedź podwyżki (waloryzacji) 5% rocznie".

    Kiedy policjant zarabia więcej od nauczyciela to mamy państwo policyjne.

    Wychodzi na to, że mamy państwo cwaniaczków i bezczelnych, a do tego zdradzieckie władze, które nie patrzą na to, aby zwalczać patologie.


    "Tyle krzyku, że to bardzo odpowiedzialna praca, to może warto zadbać żeby ten odpowiedzialny człowiek nie pracował 20 godz. na dobę".

    Odpowiedzialność oznacza służbę. Służba czasami wymaga i pracy dłuższej jak 20 godzin na dobę.
    Patolologią jest dopiero stan, kiedy to jest praca motywowana w pierwszym rzędzie zarobkiem a nie służbą.
  • @kula Lis 67 12:15:14
    " Powtórzę, że służba zdrowia to wór bez dna wchłonie wszystko! 85%-90% to koszta w tym płacowe a tylko raptem 10%-15% idzie na pacjenta! To nie moralne i anormalne. Bądźmy w czymś lepsi i piersi od zagranicy".

    Typowy socjalizm - ustrój zbrodniczy.
    Do tego szczególnie zbrodniczy kiedy uważany za stan normalny a nawet pożądany, kiedy nam się wyłącza świadomość do jakiej rzeczywistości to zmierza.
    Każdy socjalizm może istnieć tylko tak długo dokąd mana kim żerować, dokąd są jeszcze ludzie których może obrabować.

    Socjalizm nie jest od produkcji dóbr - to dla niego za małe zyski jego oligarchii - on się lokuje w dystrybucji dóbr, a tam, gdzie są to dobra konieczne, a trudno dostępne, specjalistyczne, tam i zyski ma największe.

    Lekarze nie wykonują produkcji społecznie użytecznej, a to oznacza, że można się bez nich obejść.
    - Warunek, żeby ludzie nie chorowali - a więc aby jedli żywność naturalną, czystą, bez chemii i GMO, a dalej patologie o których piszesz: "zatrucie powietrza, zła polityka szczepień, alkoholizm, narkomaństwo, polityka prorodzinna powodująca rozwody depresje i choroby psychiczne, zadłużanie obywateli i wysokie podatki".

    Z tego wynika że trzeba by się umówić i z innymi państwami, że likwidujemy "służbę zdrowia", a środki które szły na nią przeznaczamy na zdrową i tanią żywność dla wszystkich, a stopniowo i na zwalczanie dalszych patologii.
    A na lekarzy z powołania zawsze zapotrzebowanie będzie. Jest jeszcze ogromna dziedzina profilaktyki. O, tutaj by ją trzeba nawet finansować z budżetu.
    Reszta do zwijania, włącznie z Izbami Lekarskimi i Ministerstwem Zdrowia. Kostkę brukową też ktoś musi robić...

    A na początek, jako źródło zakały moralnej i zdradzieckiej transmisji interesów przemysłów farmaceutycznego i spożywczego rozpędzić przechowalnik komuny - Izby Lekarskie.
  • @miarka 13:24:30
    U Wojtasa 5 za wartościowy tym razem tekst przyjęło ale uprawnień do komentowania dalej nie mam :-(

    A przydało by mu się na wsparcie choćby to co piszę powyżej.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031