Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
199 postów 2987 komentarzy

Najpierw sprawiedliwość

miarka - ...nie przestajmy czcić świętości swoje I przechowywać ideałów czystość; Do nas należy dać im moc i zbroję, By z kraju marzeń przeszły w rzeczywistość. http://www.youtube.com/watch?v=1Tw0_BtJ3as

Gnijące wątroby Europy, czyli Europejki witają imigrantów

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Mamy w tej chwili jeszcze drugi po zmianie premiera rządu problem budzący wielkie emocje polityczne i społeczne.

Spójrzmy ogólnie na to gdzie jesteśmy. Morawiecki to nie tylko bandyta-bankster z całą antynarodową i antypolską, nawet satanistyczną agresją banksterstwa, a więc i perspektywą, że nas zniszczą do spodu pod pretekstem że to wszystko dla sojuszu z USA, ale i popiera Merkel. – A Merkel to uchodźcy...

Nawet jak nas nie wymordują to nam baby odbiorą – tak i tak po nas.Oczywiście jeśli nie znajdziemy sposobu żeby się obronić.

„Uchodźcy” przybywają, a my mamy sztucznie dęty problem z przemocą wobec kobiet i to wciąż jeszcze przez lewactwo wzmacniany. Z Ameryki dochodzą pomruki że sam Trump chce się w to włączać.

Jakimś diabelskim podszeptem rozszerza się tą przemoc nie tylko na teściowe i ślubne baby, dziewczynki, chłopców, i całą paletę genderowych wynalazków, ale jeszcze się tu chce penalizować i każde bicie – również to o szlachetnym, z ludzkiego punktu widzenia koniecznym celu.

 

Najgorsze jest to rozszerzenie na baby, bo od tej chwili zaczyna się komunistyczne upaństwawianie żon. Jasne że za tym idzie i zamiar upaństwowienia dzieci, i już totalitarna władza satanistów i faszystów (bo i korporacjoniści-syjoniści-globaliści tu mają swoje brudne interesy).

Jest taka „arabska mądrość”: baby trzeba bić. I oni to swobodnie praktykują, a przez to nad Europejczykami zyskują przewagę.

Tymczasem nie jest to taka tylko arabska mądrość, bo i my wiemy jak się bronić - u nas też się radzi chłopom, żeby bili baby – „z rana żeby wiedziała co ją czeka, a z wieczora ... ona już wie za co”. Przesada? – Niekoniecznie - choć wiedzieć musi.

 

W Polsce problem nie jest w tym, że bijemy baby, a w tym, że je bijemy za mało, bo Polakowi się uroiło, że baba to od razu „matka Polka” i trzeba ją najpierw szanować. Szanować z definicji. – I przeciętny Polak nie widzi tu absurdu.

Nie rozumie że na każdy szacunek to trzeba sobie nie tylko zasłużyć, ale i wciąż zasługiwać, a jak się go straci, to już jest i ma być go trudno odzyskać. Owszem, „matka Polka" to wspaniała tradycja, ale to nie automat - nie każda Polka na ten zaszczytny tytuł zasługuje.

– Nie widzi że jak baba traci godność, a on mimo to tą babę szanuje i ufa jej (zamiast stanowczo przywołać ją do porządku, wskazać gdzie zło, a gdzie dobro i gdzie jej miejsce), to straci za to szacunek za to szacunek do samego siebie, zaniedba w konsekwencji rodzinę a w rezultacie ona i tak będzie miała za swoje, tylko że już znacznie gorzej i destrukcyjnie w ogóle.

- A z drugiej strony to samo - w rezultacie tego że on straci szacunek do siebie, to i ona zaraz straci szacunek do niego, i patologia się spotęguje z każdą już nieuchronnie coraz częstszą powtórką, aż w końcu i baba sama siebie tak jak i typowa dziś zachodnioeuropejka już całkiem przestaje szanować.

Nie tylko w ogóle, ale szczególnie tutaj patologii nie wolno folgować, patologii nie wolno tolerować. - Z ukracaniem patologii nie wolno zwlekać.

 

Ale to nie tylko to - bo jest i jeszcze inne mocne uzasadnienie: „Jak chłop baby nie bije to jej wątroba gnije”.

Zaraz się kobiety obruszą: Co za cham, co za brutal, przecież to boli!

Spokojnie! Tak, boli. - Ale jak boli to ma boleć. Dentysta jak bada to też obstukuje zęby.

Ból to nie choroba, a objaw choroby.

Bijący chłop pełni tu funkcję szóstego zmysłu, który sygnalizuje chorobę, czym ułatwia jej diagnozę i kontrolę postępu kuracji.

Nie po to normalny chłop babę bije żeby jej robić krzywdę, a po to żeby ją bolało.

- Baba jak chce przywołać chłopa do porządku, to też mu potrafi napyskować tak, że go zaboli. Ba - jak się zapędzi to i zrani tak dotkliwie, że on pójdzie szukać lekarstwa poza domem.

A choć tu trudno powównywać to trzeba jeszcze zdać sobie sprawę, że najwyraźniejte, zadane przez nią rany duchowe bywają dotkliwsze jak te jego fizyczne, bo łatwo tracą miarę.

I jedno i drugie na za dużo sobie pozwolić nie może – ale z miarą? - Z miarą to była jest i będzie konieczność. To sama normalność, i natura. Z miarą daje się emocjom właściwe ujście, a komunikaty są dla drugiej osoby zrozumiałe, a więc i konstruktywne.

 

Bo ból to emocja i to silna. On odciąga uwagę od innych, bardziej niepożądanych emocji, wręcz tłumi inne emocje, niezdrowe emocje, nadmierne emocje. Tu chodzi o uwalnianie baby od takich emocji.

To przemoc, ale szlachetna, z poczucia opiekuńczości i odpowiedzialności oraz miłości – dla dobra jej obiektu, dla powstrzymania jej przed grożącą jej krzywdą, dla wyprowadzenia jej na dobrą drogę.

To nie ma nic wspólnego z przemocą naganną, która jest przemocą typową dla dochodzenia do władzy na drodze jej siłowego zawłaszczenia, a więc nieprawej i niesprawiedliwej, czy z przemocą która sama jest objawem choroby psychicznej.

Tak dokładniej, to przemoc lokujemy na poziomie ludzkiej prawości, kiedy wiąże się z obroną fundamentów moralności – i wtedy mówimy o przemocy która ma cel szlachetny, lub na poziomie ludzkiej nieprawości, a wtedy jej cel jest niemoralny. Do tego środki – w przypadku kiedy pobicie przynosi skutki odwracalne, pojednanie kończy sprawę. Sprawa jest zamknięta gdyż choć przez pobicie krzywda została wyrządzona, to tylko na poziomie sprawiedliwości, a za to został obroniony cel moralny. Takie działanie zawsze jest usprawiedliwione i „prawu” oraz ludziom nic do tego.

Oczywiście są sytuacje, kiedy i tu może wkraczać wymiar sprawiedliwości. Kiedy pobicie zaszkodzi zdrowiu lub życiu, czyli jest z przesadą może być karalne mimo szlachetnych intencji. Tu, ponieważ cel jest moralny jest co prawda podobieństwo do obrony koniecznej, bo w sprawach dotyczących moralności zawsze trzeba działać szybko, jednak tu stosujący przemoc jest inicjatorem, a więc i odpowiada za użyte środki (odpowiednio stosujący obronę konieczną oczywiście może się bronić czym tylko może, choć w dzisiejszej patologicznej „sprawiedliwości” może być karany za jakieś „wydziwnione” przez system „prawny” nadużycia sił i środków).

Przemoc z celem niemoralnym zawsze jest naganna aż po jej kwalifikację jako zbrodnia.

 

Przemoc stosowana dla czyjegoś dobra jest podobna do starej mądrej praktyki z przystawianiem osobie chorej pijawek co to wyciągają z niej „złą krew”, albo ze stawianiem baniek. Tu zresztą tak samo się robią bardzo pożądane sińce w końcu będące skrzepami krwi..

- Podobne to jest i do praktykowanego w medycynie upuszczania krwi.

Tylko po co uciekać się do aż tak drastycznych środków, kiedy wystarczy spuścić babie bęcki. To zdecydowanie szybciej wywołuje ozdrowieńczą reakcję a nawet działa jak dobrze pojęta szczepionka na przyszłe podobne infekcje – i bez skutków ubocznych.

 

Przecież od tego zaczyna się oczyszczanie skrzepów, budzenie z zastojów, tumorów i humorów, trzeźwienie, uwalnianie z matrixowych narracji rzeczywistości (że jak by nie patrzeć to wszystko zawsze wychodzi na źle. Dotyczy to zresztą i pewnych starych matron, co to tylko „siedzą i mają za złe”).

To i wyrywanie baby z jej marazmu, gnuśności, kierowania nadmiernych wymagań wobec innych, a z ukrytym lenistwem i pasożytnictwem (a to gadki typu: „jestem tego warta”, „należy mi się”, „mam prawo”, „nie opłaci mi się”, „co ja z tego będę miała?”) z których tylko sadło babie rośnie (i grzechy na koncie).

A po takim bólu (najlepiej żeby przy tym biciu równo puchło) to i myślenie babie zaczyna wracać, a więc i chęć normalnego życia... Pojawiają się też mocne postanowienia poprawy, które pozwalają babie zauważyć, że „nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło”. - To wreszcie pokazanie babie, że można patrzeć na rzeczywistość innymi oczami. - Same korzyści.

 

To poważna sprawa, bo takie emocje są bardzo destrukcyjne – szczególnie dla wątroby baby. Przecież to emocje z którymi baba nie jest w stanie sama sobie poradzić. To typowe dla baby, że garnie do siebie – a to już i brak umiarkowania, i samokontroli, i pociągi konsumpcjonistyczne, i przeciążanie wątroby.

Naukowe uzasadnienie mówi, że:

„Znajdująca się pod przeponą wątroba jest narządem odpowiedzialnym za detoksykację. Wątroba odgrywa istotną rolę we wszystkich podstawowych funkcjach podtrzymania życia. Nie tylko filtruje i eliminuje odpady, ale jest również odpowiedzialna za neutralizowanie trucizn, toksyn, drobnoustrojów i substancji rakotwórczych. Uszkodzenie tego narządu prowadzi do pojawienia się wielu patologii wewnątrz i na zewnątrz wątroby, które wpływają także na inne narządy.

Każdy rodzaj stresu lub ciśnienia blokuje funkcje wątroby w taki czy inny sposób. Dzieje się tak dlatego, że kiedy ciało zostaje poddane napięciu, skupia swoją uwagę na wyeliminowaniu tego, co je przytłacza i wywołuje stres. Do pewnego stopnia jest to normalny i zdrowy odruch. Ale gdy stres jest częsty i silny, wątroba chronicznie blokuje swoją aktywność i staje się podatna na zatory.

Wściekłość jest emocją, która jest najmocniej związana z problemami z wątrobą. Termin wściekłość należy interpretować w jego najszerszym znaczeniu. Obejmuje to stany emocjonalne, takie jak uraz, gniew, frustracja, irytacja, gniew, oburzenie, wrogość lub gorycz. Jeśli te stany utrzymają się przez długi czas, może to potencjalnie wpłynąć na wątrobę, wywołując stagnację.

Warto przestać praktykować tłumienie emocji i spojrzeć poza charakterystykę negatywnych emocji stworzoną przez społeczeństwo.Pomoże to uniknąć ewentualnych problemów z wątrobą i utrzyma ją w doskonałym stanie.

Zamiast unikać wściekłości i frustracji, lepiej skonfrontować się z sytuacjami, które wywołują te emocje”. https://pieknoumyslu.com/tlumienie-emocji-choroby-watroby/

 

Jasne już? One chcą „uchodźców” wcale nie z litości nad biedakami, a właśnie dlatego, że oni nie mają oporów z praniem bab. Europejki więc swoim kobiecym instynktem szukają mocnych facetów co to zadbają o ich nieznośne stany emocjonalne, o łagodzenie ich „wątrobianych humorów”, a wręcz i zadbają o zdrowie ich wątrób na codzień - z poranną profilaktyką włącznie.

Tylko czy doprawdy Polacy nie mogą tak bić swoich bab sami? W końcu to i bab nie upokarza – przynajmniej nie więcej jak im się należy.

Może jak one w końcu zauważą nasze męstwo, to i nam przyrośnie odwagi aby wziąć swoje również polityczne sprawy w swoje ręce. – Ba, to nawet się już musi stać . – To, co baba potrzebuje, musi dostać – tego już wymaga męska odpowiedzialność.

Tak więc stoimy przed ważną decyzją. Odrzucić poprawność polityczną. Nie dać sobie wmówić że bicie swojej baby, ślubnej baby to przemoc. - Że jest w tym coś nagannego. Bo niby co?

To, że faceci w zachodniej Europie chorują na jakieś paralitis politicalcorectnitis, więc jak jeszcze świadomie tego chcą, to ich sprawa. My zaś mamy ich teren ogłosić strefą kwarantanny, a na swoim robić to co utrzyma nas w zdrowiu – tak cielesnym jak emocjonalnym.


Nie wolno dać się zastraszyć. Niech gadają. - I odtąd całkiem spokojnie bić baby jak im się należy - z całą godnością, systematycznością i z poczuciem słuszności. Tu nie trzeba nikogo pytać o prawa, bo to sprawy prawości i moralności, a nawet człowieczeństwa dojrzałego z jego typowymi godnością i wstydliwością. Obronę tych wartości prawo może tylko wspierać – nikt w te sprawy ingerować nie może. Lewakom trzeba powiedzieć stop.

Poza tym kto zna życie to wie, że one to same prowokują (może i podświadomie) i wtedy tylko czekają z wyrażeniem chęci na zbliżenie. A to sytuacje kiedy mają problemy ze sobą, kiedy potrzebują odmiany i nowego oddechu.

Można co prawda mówić wprost, tylko że tu zawsze będzie brakowało właściwych słów i nadzwyczajności - w tym już uniesienia prawdziwie miłosnego nie będzie.

I to jest w porządku. Naprawdę zła, destrukcyjna i zdradziecka i nieludzka to jest obojętność.

A czemuż to podwórka nie mają rozbrzmiewać krzykami bab, krzykami ozdrowieńczymi dla ich wątrób i psychik, i naszego życia rodzinnego? Że to się komuś nie spodoba? – To niech sobie weźmie na uspokojenie i poczeka, a zobaczy, jak wdzięczne będą, jak szybko życie wróci do normy.

Tłumienie emocji jest zabójcze – wszelkich - zwłaszcza tych nadmiernych. Jak je wywrzeszczą to im to im dobrze zrobi i zaczną normalnie żyć.

Czemuż ma nie wrócić do naszych domów typowe później pełne uniesień godzenie się i życie.

Czemuż to podwórka nie mają się napełnić śmiechem polskich dzieci?

To się wszystko łączy. Arab potrafi połączyć, a Polak nie potrafi?

 

Konwencja antyprzemocowa CAHVIO, jak i całe prawodawstwo antyprzemocowe, cała tu praktyka instytucjonalna i sądownicza to patologia i rodzi patologie - bo chce penalizować samo bicie, a nie jego cel, w tym penalizować cel szlachetny. Taka penalizacja ma już cel satanistyczny.

Temu trzeba się postawić, bo tego już wymaga obrona konieczna. Każda zgoda na satanizm ma już intencję satanistyczną, nawet zgoda przez bierność wobec idących za tym patologii.

– Tak trudno o odwagę? No to jest problem.

- Poprzedza ją miłość - to z miłości czerpie ona swoją potęgę. Odwaga to cnota. Bez miłości cnota odwagi się nie obudzi...

Dodam jeszcze dwie maksymy: „Kto kocha już wypełnił prawo” i „Kochaj i rób co chcesz”, oraz że miłość to rozumna decyzja naszej wolnej i świadomej woli, zawsze mająca dobry cel, a poza tym cnota, która ma swoje źródło w Bogu.

Zawsze też trzeba pamiętać:

„Straciłeś majątek, nic nie straciłeś. Straciłeś zdrowie, straciłeś połowę. Straciłeś odwagę, straciłeś wszystko”.

KOMENTARZE

  • Nie wiem, co bierzesz,
    Ale najwyraźniej jest dla Ciebie za mocne. Zmień dealera.

    To, że lewactwo sprowadza do Polski idiotyczną idelogię feminizmu, nie znaczy, że Polacy mają teraz zacząć bić kobiety. Z tego co piszesz, to Ty już zacząłeś. Zupełnie jakbym czytała Wojtasa.

    Jedynka
  • Autor
    A może by tak o współczesnych "chłopach", co to przyglądają się biernie jak nachodżcy gwałcą ich baby? Jak pozwalają babie na sprowadzanie nachodżców? Gdzie te chłopy? Takie tchórzliwe wymoczki mają swoje frustracje wylewać na małżonki w czterech ścianach?
    Rycerze przy klawiaturach, a rzeczywistość kwiczy.
  • @Lotna 08:13:22
    "Z tego co piszesz, to Ty już zacząłeś. Zupełnie jakbym czytała Wojtasa".

    Nie wiem jak Wojtas bo go rzadko czytam, ale myślę że też snuje tu rozważania teoretyczne - bo tylko z tej perspektywy można o tym spokojnie pisać.


    "To, że lewactwo sprowadza do Polski idiotyczną idelogię feminizmu, nie znaczy, że Polacy mają teraz zacząć bić kobiety".

    Oczywiście że lewactwu trzeba się oprzeć, ale ja tu mówię nie o kobietach w ogóle a o babach rozumianych jako ślubne żony.

    Bardziej się skupiam na tym, traktujemy je jak "matki Polki"
    bo chcemy żeby takie były - niestety często, coraz częściej takie nie są, a tu każde nasze ich niedopilnowanie, każda tolerancja zachowań nieszlachetnych, każda bezkarność powoduje już tylko narastające rozprzężenie i narastającą demoralizację.

    Nasze tu podejście to wręcz kopia tego, czego chce lewactwo - a skutki tego to właśnie "gnijące wątroby Europy" i nasze feministki, a za ich przykładem i nasze nbaby "wywalczające sobie" specjalną pozycję wobec swoich chopów, pyskujące bez jakiejkolwiek miary, chcące w swojej wściekłości zniszczyć swoją swoją "drugą połówkę" stojącą na drodze ich wyłaniającego się rozpasania, swojego zupełnego odejścia od ideału "matki Polki", dzielnej Amazonki. - Gubiące świadomość, że tu niszczą i siebie dokładnie tak jak pasożyt nie patrzy na to, że jego żywiciel umrze, a wtedy i on zaraz za nim.

    A tu już znamy konsekwencję: "Jeżeli odlatują ptaki, jeżeli słońce gaśnie, żżółkniety spadnie liść akacji, to nie na zawsze... Jeżeli niepotrzebne słowo, pamięć o szczęściu zatrze, każde z nas pójdzie inną drogą, lecz już na zawsze".
    Im się wydaje że to nic takiego,że można przeżyć życie spijając tylko miodzik, przeskakując z kwiatka na kwiatek.
    Musi być ktoś, kto je przywoła do rzeczywistości, bo jak nie zostaną zahamowane, to będzie to zupełny koniec człowieczeństwa - zostanie zwykłe stado zwierząt z samcem alfa na czele i kolejnością"żon".

    Nasze wzajemne ślubne zobowiązania do miłości bywają rozumiane inaczej. Baby przestają się szanować, przestają być pomocą dla swoich chłopów, przestają budować zgodną jedność.

    Znaczna ich ilość idzie za Alicją Majewską wyśpiewującą ideologię feminizmu: "Być kobietą, być kobietę, oszukiwać dręczyć, zdradzać, nawet gdyby komuś miało to przeszkadzać" - wyrasta na jakieś kobietony - oczywiście na żony w tym stanie przestają się nadawać - choć wciąż "wątroby im gniją", a więc i szukają mocnych facetów, szukają silnych wrażeń w przekonaniu że i tak w decydującym momencie przyjdzie ten "silny facet" i je z opresji w którą się same pakują wyciągnie i pokaże im "mocną ręką" ich miejsce.

    To one stoją za komunistycznym traktowaniem "żon" i "mężów" jako wspólnych, ich zachłanność i nieumiarkowanie i "wyzwolony" przy tym bezwstyd.


    Skoro ne widzą w "uchodźcach" swoich wymarzonych samców afa, "miód na ich gnijące wątroby" to one są już stracone.Tu ju żadne "bicie kobiet" nic nie pomoże, nic nie zahamuje.

    Natomiast nasza szansa jest tylko w ratowaniu tych co jeszcze nie są zdemoralizowane. Tych co je kochamy, a one nas. Tych co jeszcze mamy z nimi normalne relacje i jesteśmy jeszcze w zgodności i ją chcemy w najlepiej rozumianej miłości w stanie obronić przed patologią, a przy tym utrzymać nasz związek.

    Miłość to nie jest dawanie drugiej stronie tego czego ona chce, ani chronienie jej przed tym czego ona nie chce, ale dawanie jej tego, czego ona naprawdę potrzebuje, a odbieranie swobody zrobienia źle, oraz wybijaie z głowy mrzonek o możliwościach zrobienia źle, a jednoczesny utrzymaniu dobrostanu.
    To jest zarazem sedno sprawiedliwości, a więc i trwałych relacji.
    Niestety nasze lewaczki/"matki Polki" potrafią o tym zapominać, nawet jak im trudno znieść nasze niedostatki, to przecież uciekając w ramiona imigrantów uciekają z deszczu pod rynnę - stąd i cała notka.
  • @wercia 11:25:40
    "A może by tak o współczesnych "chłopach", co to przyglądają się biernie jak nachodżcy gwałcą ich baby?"

    Najpierw to trzeba widzieć tych, co tych nachodźców sprowadzają. To oni tutaj są tymi gwałcicielami pierwotnymi - zbrodniarzami zleceniodawcami. To "nie jakieś tylko odległe, wręcz mityczne lewactwo, ale już realizujące jego ideologię "nasze" władze państwowe, zdrajcy najgorsi.

    Co, z tego, że będziemy się zmagali z indywidualnymi gwałcicielami, kiedy cała "maszyneria gwałtu" pozostanie nienaruszona, i na każdego gwałciciela zwalczonego może się pojawić dziesięciu "kontynuatorów dzieła". Soros tu rzucił do boju swoją "armię" 18 miliardów dolarów.

    Przecież to jest wojna rozumiana po pogańsku - chłopów zabić, baby zapłodnić swoim nasieniem, gwałcąc, nawet zbiorowo.
    Każdy sobie zdaje sprawę, że wrogowi zewnętrznemu można się oprzeć, ale nie da się mu oprzeć, kiedy jest to wróg wewnętrzny, albo kiedy atakują jednocześnie sprzysiężeni wrogowie zewnętrzni wewnętrzni.


    Dopóki nie będziemy w stanie się pozbyć tej zdradzieckiej czapki na stanowiskach naszych władz państwowych i ustanowić swoich zdrowych rządów, zostaje nam tylko walczyć o przetrwanie naszych zdrowych rodzin.

    A tu juź jasne, że najpierw musimy ochronić swoje kochane baby - najpierw przed nimi samymi, przed podsuwanymi im pokusami demoralizatorskimi i rozprzężeniem obyczajowym, przed zejściem z drogi cnoty i wierności przysiędze małżeńskiej.
    Musimy sami dopilnować, żeby im wątroby nie gniły.
    - Oczywiście cały czas walcząc o utrzymanie z nimi jedności duchowej i w nieustannej odbudowie wzajemnego pojednania i zaufania.

    Kobieta jest stworzona po to, aby była mężowi pomocą - bez niej nie urosną mu skrzydła wojownika, bez niej nie wykrzesze z siebie odwagi do działania z poświęceniem.
  • @kula Lis 67 14:46:08
    Cała stop kapitanie.
    Nie bombarduj nas tutaj informacjami o istnijących patologiach. To już wszyscy znamy. Nas tu interesuje tylko wychodzenie z nich, ocalenie rodzi, obrona. - Konkret dotyczący samoobrony. I to nawet nie tyle samoobrony zewnętrznej, a utrzymanie spójności wewnętrzne.
    To co wkleiłeś niec już zostanie, ale dalsze takie usunę.
  • @miarka 14:54:53
    Niech adwersarze czytają. Pzdr!
  • @miarka 14:54:53 co powiesz na to? to już ostatni link. Pzdr!
    https://reporters.pl/7818/dzieciobojczy-biznes-imigranci-zabili-wlasne-dziecko-rzad-jeszcze-im-zaplacil/
  • @kula Lis 67 15:19:24
    Tu cała strona pełna jest artykułów o podobnych, szokujących postawach władz.

    Tu trzeba powtórzyć to co pisałem do werci:
    "Najpierw to trzeba widzieć tych, co tych nachodźców sprowadzają. To oni tutaj są tymi gwałcicielami pierwotnymi - zbrodniarzami zleceniodawcami. To "nie jakieś tylko odległe, wręcz mityczne lewactwo, ale już realizujące jego ideologię "nasze" władze państwowe, zdrajcy najgorsi.

    Co, z tego, że będziemy się zmagali z indywidualnymi gwałcicielami, kiedy cała "maszyneria gwałtu" pozostanie nienaruszona, i na każdego gwałciciela zwalczonego może się pojawić dziesięciu "kontynuatorów dzieła". Soros tu rzucił do boju swoją "armię" 18 miliardów dolarów.

    Przecież to jest wojna rozumiana po pogańsku - chłopów zabić, baby zapłodnić swoim nasieniem, gwałcąc, nawet zbiorowo.
    Każdy sobie zdaje sprawę, że wrogowi zewnętrznemu można się oprzeć, ale nie da się mu oprzeć, kiedy jest to wróg wewnętrzny, albo kiedy atakują jednocześnie sprzysiężeni wrogowie zewnętrzni wewnętrzni".

    Władze Szwecji już się nie kryją że są jedno z nachodżcami i "18 miliardową armią Sorosa", zbrodniarzami na własnym narodzie.
  • @miarka 16:01:54
    Oby do tych, którzy nam tych nachodżców sprowadzają nie dołączył Morawiecki. To dzieje się za miedzą. Macherzy, którzy sprowadzają obcy element znaja ludzką psychikę: najpierw szok, oburzenie, potem obojętność- w skrócie. Ta obca kultura to rozmnażanie się wsobne;
    https://www.youtube.com/watch?v=NbrX4TXOSM8
    Czytałam trochę książek o muzułmańskich mariażach. Władze krajów zachodnich godzą się na to, przymykają oko, bo jest to celowe działanie. Możemy sobie sobie dywagować jak być powinno, ale rzeczywistość jest jaka jest.
  • 1*
    Tak właśnie się wypowiada pospolity szowinista. Waści się jednak zdaje żeś kaznodzieja.
  • @AgnieszkaS 21:58:57
    "Tak właśnie się wypowiada pospolity szowinista".

    To co, Hitler lub Bandera by tak powiedzieli? To z Pani wyziera jakaś straszna ludobójcza ideologia.
    Czy Pani się wczytała w ogóle w to co ja napisałem? To ja podejmuję agresję, czy samoobronę?

    Ma Pani jakieś lepsze propozycje?
    Bo jak nie, to uznam że jest Pani skończoną lewaczką i satanistką"
  • @miarka 22:12:11
    Proszę mi tu nie stawiać ultimatum. Dla mnie nie ma najmniejszego znaczenia, co Pan uznaje za co.

    W tej notce napisał Pan o Morawieckim: "Morawiecki to nie tylko bandyta-bankster z całą antynarodową i antypolską, nawet satanistyczną agresją banksterstwa, a więc i perspektywą, że nas zniszczą do spodu pod pretekstem że to wszystko dla sojuszu z USA, ale i popiera Merkel."

    Morawiecki jest premierem dopiero od dwóch dni, a już nazywa go Pan bandytą.

    A o byłą premier Szydło tak Pan scharakteryzował:
    "Odtąd ona już zdradziła swoje obowiązki względem Państwa Polskiego, a przeszła pod faktyczną władzę Żydów. W tej sytuacji jej pozostanie na stanowisku premiera polskiego rządu to zdrada stanu. To nie tylko bulwersuje. - To zmusza do działania, bo każdy, kto się godzi aby ona jeszcze pozostawała na stanowisku premiera jest zdrajcą Polski i Polaków."

    Bodajże dzień później zaczął Pan opłakiwać odejście Szydło i krzyczeć "zdrada, zainstalowano nam premiera-bankstera".

    Proszę się leczyć Panie miarka!
  • @AgnieszkaS 22:56:04
    "Morawiecki jest premierem dopiero od dwóch dni, a już nazywa go Pan bandytą"

    No i co? No i co? Mnie Pani chce krytykować a sama ferfidnie w oczy oszukuje?
    Przecież napisałem nie "bandytą" a "bandytą-banksterem". Jest więc i od razu uzasadnienie, bo każdy bankster to bandyta.
    Ja to eksponuję a Pani chce maskować i "mieć za złe".
    Musi być Pani bardzo starą, zrzędliwą "matroną", co to "siedzi i ma za złe" - nawet z urojenia.


    "Bodajże dzień później zaczął Pan opłakiwać odejście Szydło i krzyczeć "zdrada, zainstalowano nam premiera-bankstera"."

    Niby w czym się miało tu wyrażać to moje "opłakiwanie"?
    Później tłumaczyłem nawet że skoro była zła to zmiana powinna być na kogoś dobrego a nie na wielekroć gorszego.
    Już Pani nie pamięta?


    To ja się mam leczyć Pani Agnieszko?
  • @miarka
    Właśnie poznał Pan bardzo prostą i skuteczną technikę trollingu przez zarzucenie dyskusji bezsensownymi i nie na temat wypowiedziami.
    A nawet nie wypowiedziami, tylko wejściami z wklejaniem linków.

    Na coś takiego tylko ban działa.

    I z ciekawego tematu zrobiło się nic.

    24 wystawki w dwóch technikach.
    Jedna z krótkim wejściem z linkami, druga z długaśnym tekstem do czytania i wieloma linkami.

    Przypadek - nie sądzę (cytując klasyka).
  • @AlexSailor 03:11:54
    Wiem, próbowałem już w trakcie to ukrócić, próbowałem i zapakować do jednego mojego komentarza, ale nie znalazłem sposobu żeby go zrolować, a więc i korzyść z tego by była marna. Napisałem właśnie o tym do Repsola - może on coś poradzi.
  • @miarka 00:13:39
    "Mnie Pani chce krytykować a sama ferfidnie w oczy oszukuje?"

    Oszustwa mi Pan nie może zarzucić. Cytuję pańskie słowa, które każdy może przeczytać i ocenić.


    "Już Pani nie pamięta?"

    Jak najbardziej pamiętam, ale nie mogę zaakceptować podobnego wytłumaczenia. Pamiętam również jak Pan napisał, że należy niczym nie popartymi oskarżeniami"dmuchać na zimne".


    "Musi być Pani bardzo starą, zrzędliwą "matroną", co to "siedzi i ma za złe" - nawet z urojenia."

    Rozbawił mnie Pan do łez tą "starą zrzędliwą matroną". Komizm dodatkowo potęguje fakt, że to określenie wyszło od Pana - człowieka, który, jestem pewna w widzeniu nie tylko moim, robi wrażenie zaskorupiałego wstecznika należącego duchowo do dawno minionej epoki.

    To ja się mam leczyć Pani Agnieszko?
    Oczywiście, Panie miarka.
  • @AgnieszkaS 05:56:18
    "Oszustwa mi Pan nie może zarzucić. Cytuję pańskie słowa, które każdy może przeczytać i ocenić".

    Ależ mogę. Oszustwem jest powołanie się na wyrwane z kontekstu słowo "bandyta", które znaczy tu co innego jak "bandyta-bankster".

    A jest jeszcze inne oszustwo, że każe mi Pani atrzeć na jego ostatnie dwa dni, a chce mu łaskawie wybaczyć przeszłość.
    Na amnezji Pani nic nie zbuduje.
    Przebaczenie ma sens wyłącznie wtedy, kiedy pamiętamy o tym co wybaczamy, bo przecież osoba wybaczająca bierze na siebie winy swoego winowajcy.
    Tak naprawde to Pani mu wcale nie wybaczyła, bo nie ma zdolności, aby te winy udżwignąć, a ich skutki naprawić. Poza tym jakoś nie widzę, żeby on zabiegał ani że obiecał poprawę, a co mowa bycie odtąd już uczciwym i godnym zaufania.


    "Pamiętam również jak Pan napisał, że należy niczym nie popartymi oskarżeniami"dmuchać na zimne"

    I znów mnie Pani oskarża o grzech nieistniejący na zasadzie manipulacji słowami wyrwanymi z kontekstu.
    To niech Pani zacytuje cały fragment - czy nie będzie tam od razu wyjaśnienia że inaczej się podchodzi do sprawiedliwości, a inaczej do moralności i dlaczego?

    A co do wrażeń i leczenia to pozostaję przy swoim, no, może z wyjątkiem że nie taka bardzi stara skoro jeszcze chce być nowoczesna.

    Zaś to co mi pani ogólnie zarzuca to uzasadnienie ma bardzo marne albo i żadne. Przeciwnie dużo piszę o prawdzie i ideach - a to są sprawy głównie dla młodych.
    Może stąd nasza niezgodność - bo to by znaczyło że ktoś Pani namieszał w głowie ideologiami, a te choć mają pozór nowości zawsze są już sfatygowanymi zgranymi kartami?
  • Kobiety to sa dzieci.Tylko ze wyrosniete :). I tak mezczyzna ma je
    traktowac. Kochac z poblazliwoscia i wyrozumieniem jak dla dziecka. Decyzje on powinien podejmowac, zapewniac byt rodzinie i bezpieczenstwo. Normalna, naturalna, odwieczna, kolej rzeczy u zwierzat i ludzi. Nie ma tu mowy o zadnym rownouprawnieniu. Czy dziecko moze byc rownouprawne rodzicom i im morde drzec? Jesli chodzi o chuc europejskich kobiet do Arabow to sie nie dziwie. Kobiety chca byc dobrze wychedorzone czego wspolczesny, zniewiescialy mezczyzna nie zapewnia. Nawet plemnikow w spermie ma niewiele i dzieci musza kupowac w Kazachstanie (znajome malzenstwo z Wloch tak zrobilo).Na koniec zobaczcie nowe wideo z Korei Poludniowej.Grupa zolnierzykow amerykanskich przybyla na baze w Gunsan w Korei, policjanci wojskowi. Co myslicie o sile bojowej tej grupy, o mezczyznach tam wystepujacych? Kobiety, wiadomo, meza szukaja wiec do wojska ida ale jaka sila bojowa tego jest? Czy to jest wojsko?
    https://www.youtube.com/watch?v=6ZnCyjUG9dE
  • @staszek kieliszek 08:04:57
    "Kobiety to sa dzieci.Tylko ze wyrosniete :). I tak mezczyzna ma je
    traktowac. Kochac z poblazliwoscia i wyrozumieniem jak dla dziecka. Decyzje on powinien podejmowac, zapewniac byt rodzinie i bezpieczenstwo. Normalna, naturalna, odwieczna, kolej rzeczy u zwierzat i ludzi. Nie ma tu mowy o zadnym rownouprawnieniu".

    Dobrze piszesz, zwłaszcza że podkreślasz tutaj to równouprawnienie.

    Równouprawnienie wymaga dwóch rzeczy - wspólnego celu i wspólnego systemu wartości (zwłaszcza wspólnego pojmowania moralności).
    Wspólny cel musi być najpierw duchowy i dalekowzroczny. A to już jest typowe dla mężczyzny. Kobieta ma raczej skłonność ciągnąć materię do siebie i zaraz to zagospodarowywać na "tu i teraz".

    Kiedy małżonkowie tworzą zgodne stadło, uzupełniają się - a tu już jednoznacznie gra rolę cel - dobro rodziny, życie dobre wychowanie potomstwa w duchu Bożym, przekazywania dzieciom kręgosłupa tożsamości i wartości jest wspólny, ale poza tym matka skupia się bardziej na dawaniu serca dzieciom, a ojciec na relacjach ze światem zewnętrznym, na pracy oraz związkach ze swoim narodem i służbie ojczyźnie.
    Tak więc to równouprawnienie ma tylko określoną sferę celu wspólnego - jest równouprawnienie nie do brania a do dawania z siebie.

    W braniu już żadnego równouprawnienia nie ma.
    Matka potrzebuje wsparcia męża żeby dawać dzieciom to czego potrzebują naprawdę, mąż potrzebuje wsparcia a nawet i pomocy żony aby mógł skutecznie prowadzić swoje boje w świecie zewnętrznym - i to nie tylko dla bieżących, ale i całkiem dalekowzrocznych celów rodziny, która składa się na naród - rodzinę rodzin i ojczyznę tego narodu.
    Mało tego - tu gdzie chodzi o sprawy wspólnoty wyższego rzędu, to one mają priorytet, a więc kiedy trzeba wybierać, to sprawy rodziny muszą czekać (poza zakresem koniecznym na już).
    - Tego niestety często matki nie rozumieją, a i ojcowie pochopnie ustępują, a w rezultacie i tworzą się patologiczne zatory.

    Oczywiście to co tu lewactwo kombinuje z równością kobiet i mężczyzn to już zupełna patologia. Tu rozszerzenie równouprawnienia i na te sfery gdzie równouprawnienia nigdy być nie może - po to są specjalizacje przypisane do płci.
    Idąc za tym otrzymać można tylko zanik odpowiedzialności i człowieczeństwa, a więc i rozpad wszelkich ludzkich społeczności, a więc i przegraną w rywalizacji ze światem zwierzęcym.
  • "Jak chłop baby nie bije to jej wątroba gnije"
    Takie przysłowie tylko...
  • @miarka 10:01:13
    Opisałeś strukturę społeczną obowiązującą ileś tam lat temu, przed rewolucją seksualną gdy jeszcze przeciętny mężczyzna był w stanie utrzymać rodzinę. Niestety pieniądz rządzi światem i gdy kobieta musiała zacząć zarabiać by budżet domowy dopiąć zaczęły jej piórka wyrastać( już widzę reakcję Lotnej). Nasiliły się rozwody, samotne matki zaczęły wychowywać swych synów na mężczyzn których nie chcą ich córki. Po prostu niewieścieją. I kółko się zamyka. Ktoś tam z góry oczywiście celowo w tę stronę świat prowadzi, a celem być może jest oczyszczenie i przygotowanie naszej Ziemi dla kogoś innego?
  • @zadziwiony 11:23:51
    Zresztą po tych lewaczkach widać , że dużo kobiet lubi być trzymana mocno za twarz....
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 11:12:30
    ""Jak chłop baby nie bije to jej wątroba gnije"
    Takie przysłowie tylko..."


    Nooo. Nie tylko, nie tylko. "Cały organizm zależy od prawidłowego funkcjonowania wątroby". Organizm to i wspólnota, a więc i rodzina i naród.

    Jak jej chłop nie zastosuje kuracji na jej rozbiegane emocje (z którymi sama sobie nie poradzi), to sobie znajdzie imigranta, co to zrobi z przyjemnością.
    A co wtedy z rodziną, co z narodem?
  • @zadziwiony 11:23:51
    "Niestety pieniądz rządzi światem i gdy kobieta musiała zacząć zarabiać by budżet domowy dopiąć zaczęły jej piórka wyrastać( już widzę reakcję Lotnej)."

    Do tej pory nie miałem takiego skojarzenia :-)
    Myślałem że to tylko lotność umysłu.

    Oczywiście, że pieniądz demoralizuje, ale kiedy rodzina jest zdrowa, to jednak służy głównie wspólnemu celowi (patrz powyżej na mój komentarz do Staszka kieliszka).
    Raczej widzę, że to skutek masońskiej Rewolucji Francuskiej od razu nastawiony na destrukcję rodzin pod jej satanistyczne tendencje i możliwy do wprowadzenie w życie wyłącznie przez wywieranie odgórnych nacisków na społeczeństwo.


    "Ktoś tam z góry oczywiście celowo w tę stronę świat prowadzi, a celem być może jest oczyszczenie i przygotowanie naszej Ziemi dla kogoś innego?"

    Już parę notek o satanistach napisałem... Ten ich obłęd trzeba w końcu zahamować!
  • @zadziwiony 11:26:33
    "Zresztą po tych lewaczkach widać , że dużo kobiet lubi być trzymana mocno za twarz...."

    Te, co poważnie traktują miłość i ślubną przysięgę raczej problemów nie mają. Gorzej z tymi co już się dają otumanić ideologiom i zaczynają żyć emocjami nadmiernymi. Tu już trzeba czujności, aby nademocjonalizm się w nich nie rozwinął, bo od tego to już wątroby gniją, ... i po babach.
  • @AlexSailor 03:11:54 i kula Lis 67
    Po dyskusji będzie już zmiana. Nie będzie takich wklejek i linków które irytują, trollują i zaśmiecają dyskusję. Jak będzie coś, co zdaniem komentatora powinno być uwzględnione, to będzie mi to przekazywane na PW.
    Dyskusję pod notką z tych naleciałości czyszczę od już.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 11:12:30
    "Takie przysłowie tylko..."

    Początkowo też tak myślałem. Tekst miał być satyryczny - pod Lożę szyderców.

    Zostało sporo takich kwiatków jak np.:
    "Zaraz się kobiety obruszą: Co za cham, co za brutal, przecież to boli!
    Spokojnie! Tak, boli. - Ale jak boli to ma boleć. Dentysta jak bada to też obstukuje zęby".
    "Bijący chłop pełni tu funkcję szóstego zmysłu, który sygnalizuje chorobę, czym ułatwia jej diagnozę i kontrolę postępu kuracji".

    "- Podobne to jest i do praktykowanego w medycynie upuszczania krwi.
    Tylko po co uciekać się do aż tak drastycznych środków, kiedy wystarczy spuścić babie bęcki. To zdecydowanie szybciej wywołuje ozdrowieńczą reakcję a nawet działa jak dobrze pojęta szczepionka na przyszłe podobne infekcje – i bez skutków ubocznych".

    "Przecież od tego zaczyna się oczyszczanie skrzepów, budzenie z zastojów, tumorów i humorów, trzeźwienie, uwalnianie z (...) z których tylko sadło babie rośnie (i grzechy na koncie).

    A po takim bólu (najlepiej żeby przy tym biciu równo puchło) (...) - To wreszcie pokazanie babie, że można patrzeć na rzeczywistość innymi oczami. - Same korzyści" (tu chodziło zwłaszcza o tą systematyczną kontrolę czy gdzieś jeszcze nie boli, bo jak boli to i choroba musi być - starczy spytać dentystę).

    Jednak w trakcie wgryzania się w temat spoważniałem. Tu nie ma czasu na psychoanalizy. A wątroba musi być zdrowa.
  • @miarka 19:28:34
    Przekonałeś mnie!
    Od Nowego Roku biorę się za rózgę :))
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 22:30:27
    "Od Nowego Roku biorę się za rózgę :))"

    Zdrowia życzę. Rózgą to się już trzeba solidnie napracować żeby równo puchło :-))
    Chyba że nie jest jeszcze tak źle i starczy pogrozić :-). - A z rana to jeszcze starczy dać powąchać :-))
    Najlepiej to robić samemu - bo jest zasada, że jak chcesz żeby coś było dobrze zrobione to zrób to sam.

    Czytałem gdzieś, że w Izraelu to Palestynki jak mają być zatrzymane przez policję to aż w majtki sikają - tak dobrze wiedzą czym im to grozi. Nawet zdjęcia prowadzonych obsikanych były:-(
    One już nie chcą wydziwiać z obcymi.
    Bo zawsze co swój to swój:-)

OSTATNIE POSTY

więcej
  • POLITYKA - ŚWIAT

    Koniec NATO

    Skończył się szczyt NATO w Brukseli - 11-12 lipca 2018. Krytykowany jest on za chaos. Nikt jakoś nie zauważył, że to już koniec NATO. Jeżeli "Na poczatku był chaos", to musi być i na końcu. czytaj więcej

  • KLUB NIEPOPRAWNYCH I NIEZALEŻNYCH

    Czy Żydzi to ludzie?

    Ideologia rasizmu dotyczy traktowania jak zwierzęta wszelkich ludzi – i „podludzi”, i „gojow” też. Ale czy tylko? Czyż zwierzętami w tej ideologii nie jest i „rasa panów”? czytaj więcej

  • ŚWIAT

    Panslawizm czy Eurazja?

    Ideologia panslawizmu autorstwa Danilewskiego od dawna jest skompromitowana. Zwalczał ją sam profesor Koneczny. Jest jednak w niej i pierwiastek ogólny, pierwiastek którym wciąż można zwodzić wielu, pierwiastek wciąż mogący siać ferment i żądze. czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031